Monthly Archives: Grudzień 2013

W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, 26 grudnia, Kościół katolicki wspomina św. Szczepana, diakona i pierwszego męczennika. Autor Dziejów Apostolskich podaje, że był on jednym z siedmiu diakonów młodego Kościoła, wybranym do sprawowania opieki nad wdowami i ubogimi (Dz 6, 1-6).

Kiedy gorliwością głoszenia Ewangelii, czynieniem znaków i cudów naraził się starszyźnie żydowskiej i kiedy Żydzi nie mogli w dyskusji sprostać mądrości i Duchowi, z którego natchnienia Szczepan przemawiał, podburzyli oni lud, postawili w Sanhedrynie fałszywych świadków przeciw Szczepanowi i oskarżając o bluźnierstwo przeciw świątyni i Prawu, doprowadzili do ukamienowania go (Dz 6,7 – 7,60).

W trakcie rozprawy przed Sanhedrynem, kiedy Szczepan wygłaszał płomienne przemówienie obronne, a jednocześnie oskarżycielskie pod adresem Żydów, ci, którzy zasiadali w Sanhedrynie zobaczyli, że jego twarz podobna jest do oblicza anioła. Pod koniec przemowy Szczepan oświadczył, że widzi niebo otwarte i Syna Człowieczego stojącego po prawicy Boga. Po rozprawie rozwścieczony tłum wywlókł Szczepana za miasto i tam ukamienował. Dziać się to miało kilka kroków zaledwie od Bramy Damasceńskiej.

 

Kult świętego męczennika rozwinął się natychmiast. Jednak w trakcie prześladowań chrześcijan, których początkiem była śmierć św. Szczepana, potem najazdu Rzymian i innych nieszczęść, zapomniano o jego grobie. Dopiero w 415 r. św. Lucjan miał sen, w którym ukazał mu się Gamaliel, nauczyciel św. Pawła, i wskazał miejsce pochowania św. Szczepana w Kifaz-Gamla. W miejscu tym biskup Jerozolimy, Jan, wystawił murowaną bazylikę, a drugą w miejscu, gdzie św. Szczepan miał być ukamienowany. Potem szczątki świętego znalazły się w Konstantynopolu, a w 560 r. dotarły do Rzymu, gdzie umieszczono je w bazylice św. Wawrzyńca za Murami.

 

W ikonografii Szczepan przedstawiany jest najczęściej w scenie kamienowania, w innych przestawieniach pojawia się jako młody diakon, a jego atrybutami są: gałąź palmowa, księga Ewangelii, kamienie.

 

Jest patronem woźniców, stangretów, stajennych, murarzy, krawców, kamieniarzy, tkaczy, stolarzy, bednarzy. Wzywany jest w przypadku bólu głowy, kamicy, kolki i opętania, a także w modlitwie o dobrą śmierć.

Nowy wspaniały wyraz “Synchromistycyzm” (neologizm będący połączeniem słów “synchroniczność” i “mistycyzm”) to mało znane pojęcie, które w polskim Internecie pojawiło się zaledwie kilka razy. Wyraz “synchromistycyzm” jest kalką językową naśladującą angielski rzeczownik “synchromysticism” (“synchronicity” + “mysticism”).
W anglojęzycznej części Internetu termin “synchromysticism” upowszechnił się na tyle mocno, że został uwzględniony w wolnym słowniku En.wiktionary.org. Opublikowana tam definicja synchromistycyzmu brzmi następująco:

 

“Nakreślanie powiązań w nowoczesnej kulturze (filmach, tekstach piosenek, wydarzeniach historycznych i wiedzy ezoterycznej); odnajdywanie powiązań, które mogą pochodzić ze ‘zbiorowego nieświadomego umysłu’; odnajdywanie powiązań między wiedzą okultystyczną (np. ezoterycznymi bractwami, kultami i sekretnymi rytuałami), polityką i środkami masowego przekazu”

“The drawing of connections in modern culture (movies, music lyrics, historical happenings and esoteric knowledge); and finding connections that could be coming from the ‘collective unconscious mind‘; and finding connections between occult knowledge (i.e. esoteric fraternities, cults and secret rituals), politics and mass media”

 

Sztuka czytania znaków

 

Jak wiadomo, mistycyzm to przekonanie o możliwości obcowania z wyższą duchową siłą (Bogiem, Absolutem). Ale co to jest synchroniczność? I dlaczego można się do niej zbliżyć poprzez mistycyzm? Pojęcie synchroniczności, wchodzące w skład synchromistycyzmu, wywodzi się z dorobku Carla Gustava Junga. Informują o tym redaktorzy serwisu Synchromystic.wikia.com. Żeby zrozumieć, czym jest owa jungowska koncepcja, zajrzymy do artykułu “Zjawisko synchroniczności – na czym polega?” Aleksandry Nowakowskiej (miejsce publikacji: “Zwierciadło”. Konsultacja: Jarosław Józefowicz, psychoterapeuta). Autorka definiuje synchroniczność jako “współwystępowanie zdarzeń psychicznych i faktów zewnętrznych, które dla danej osoby mają to samo znaczenie. Zdarzenia psychiczne to między innymi: przeczucia, sny, wrażenia”. Czyżby chodziło o łączenie obiektywnych fenomenów z subiektywnymi przeżyciami? O przeplatanie dwóch skrajnie różnych sfer?

 

Nowakowska pisze, że

“osoba doświadczająca synchroniczności musi wiązać znaczeniem to, co przeżywa w psychice i co obserwuje w świecie zewnętrznym”. W ostatnim akapicie stwierdza: “Nowoczesna fizyka kwantowa coraz śmielej wyraża pogląd, że na pewnym poziomie świat jest jednością, gdzie wszystko się przenika, cząstki przechodzą w fale a fale w cząstki. (…) Jednak nie jest to nic nowego. Podobne przekonania możemy odnaleźć na przykład w filozofii starożytnych Chin (…). Wszystkie te koncepcje w dużej mierze opierają się na wierze i intuicji ich twórców, a w małej – na dowodach”.

 

Z przytoczonych cytatów wynika, że wiara w synchroniczność prowadzi do przypisywania znaczeń zjawiskom, które (na pierwszy rzut oka) wydają się pozbawione znaczenia. Co więcej, staje się ona uzasadnieniem/wyjaśnieniem takich działań i przeżyć, jak wróżenie z fusów czy dostrzeganie wizerunku Matki Boskiej na brudnej szybie okiennej. Intrygujące i kontrowersyjne.

 

Obsesja teoretyków spiskowych

 

Każdy, kto interesuje się teoriami spiskowymi, wie, że demaskowanie synchroniczności stało się istną obsesją konspiracjonistów badających media i popkulturę. Tym właśnie jest synchromistycyzm. Analizowaniem wytworów kultury pod kątem nawiązań do wolnomularstwa, pogaństwa, okultyzmu, satanizmu, projektu MK-ULTRA itp. Istnieje wiele stron internetowych i prezentacji multimedialnych, które przekonują odbiorców, że popularne piosenki, kultowe filmy, a nawet fakty z życia celebrytów posiadają zakamuflowane znaczenia. Niezwykłe sensy, ukryte pod płaszczem fantazji lub fanaberii, mogą zostać dostrzeżone tylko przez tych, którzy posiedli odpowiednią wiedzę. Na przykład przez teoretyków spiskowych, historyków masonerii, miłośników mitologii i znawców ezoteryki.

 

W środowisku konspiracjonistów synchromistycyzm nie jest niczym rzadkim. Uprawia się go bardzo często, chociaż nie zawsze nazywa po imieniu. Termin “synchromistycyzm” został spopularyzowany (ukuty?) przez bloggera przedstawiającego się jako Jake Kotze. Tak przynajmniej sugeruje news dostępny w serwisie Magia.gildia.pl. Twórca notatki, Kormak, donosi:

 

“Gościem audycji Occult Of Personality jest Jake Kotze, autor bloga The Brave New World Order. Opowie o swojej teorii synchromistycyzmu: nadzwyczajnych powiązaniach między okultystyczną symboliką a wydarzeniami na świecie (m.in. atakami na World Trade Center), ezoterycznych wątkach w programach telewizyjnych i filmach. Czy te synchroniczności zachodzą naprawdę, czy są jedynie wytworem naszej wyobraźni – a może jedno i drugie?”

 

VigilantCitizen i Pseudoccultmedia

 

Jedną z najbardziej znanych witryn propagujących synchromistycyzm jest VigilantCitizen.com. Założyciel strony zapewnia, że próbuje “wykraczać poza wartość nominalną symboli znajdowanych w popkulturze, aby odkrywać ich ezoteryczne znaczenie” [“go beyond the face value of symbols found in pop culture to reveal their esoteric meaning”]. Co upoważnia go do tego typu działalności? Internauta wymienia kilka cech. Po pierwsze: tytuł licencjata w dziedzinie komunikacji i polityki. Po drugie: negatywne spostrzeżenia związane z pracą w przemyśle muzycznym. Po trzecie: wieloletnie zainteresowanie dziejami okultyzmu i tajnych stowarzyszeń. Administrator VigilantCitizen.com utrzymuje, że wolnomularskie i ezoteryczne symbole są stałymi elementami kultury współczesnej. Obawia się jednak, że mogą one być narzędziami masowej manipulacji.

 

Inną witryną, która powinna zaciekawić badaczy synchromistycyzmu, jest Pseudoccultmedia.net. Redaktor strony nawiązuje do tego zjawiska w sposób jawny i otwarty. W dziale “Disclaimer” (“Zrzeczenie się”) znajdujemy następujące oświadczenie: “Ten blog jest osobiście pisany i edytowany przeze mnie. Pierwotnie inspirowany przez synchromistycyzm; poglądy, powiązania, interpretacje i zawartość zamieszczona na tym blogu są w pełni spekulacyjne, wyrażane opinie autora (…) nie powinny być brane za stwierdzenia faktów” [“This blog is a personal blog written and edited by me. Originally inspired by synchromysticism; the views, connections, interpretations and content contained in this blog are entirely speculative, expressed opinions of the author (…) should not be taken as statements of fact”]. Niestety, nowe publikacje pojawiają się w tym serwisie coraz rzadziej.

 

Synchroniczność a synchromistycyzm

 

Synchromistycyzm nie jest dokładnie tym, o czym pisał Carl Gustav Jung (tzn. synchronicznością). W przypadku teorii Junga, mieliśmy do czynienia z szukaniem niejasnego związku między subiektywnym przeżyciem a zewnętrznym fenomenem. Jeśli chodzi o synchromistycyzm, polega on na poszukiwaniu powiązań między motywami występującymi w kulturze a szeroko pojętym światem Illuminati (wierzeniami, rytuałami, postępkami, znakami i gestami globalnej elity). Konspiracjoniści, zajmujący się analizą popkultury, opierają swoje badania na wolnych skojarzeniach, odważnych porównaniach i budowaniu nieoczywistych analogii.

 

Wnioski, formułowane przez synchromistyków, mogą być odkrywcze i zaskakujące, a jednocześnie niepewne i nieweryfikowalne. Łatwo bowiem przekroczyć granicę między interpretacją a nadinterpretacją. Skąd wiadomo, że podejrzany symbol, zawarty w danym utworze, został wykorzystany świadomie? Skąd pewność, że w ogóle jest tam jakiś symbol? Może to tylko złudzenie nadgorliwego/paranoicznego badacza? Sceptycy (z przeciwnikami teorii spiskowych na czele) zawsze będą zadawać takie pytania.

 

Dobrym przykładem synchromistycyzmu jest “dostrzeganie związku” między ubiorem sławnych wokalistek a uwikłaniem tych kobiet w projekt Monarch (oczywiście, mówimy o uwikłaniu czysto hipotetycznym). Noszenie odzieży przypominającej futro drapieżnych kotów bywa postrzegane jako objaw kontroli umysłu. Jakie jest pochodzenie tego dziwnego przeświadczenia? Otóż wywodzi się ono z dylogii “The Illuminati Formula” Fritza Springmeiera i Cisco Wheeler. Cykl, o którym mowa, zawiera opisy niewiast poddawanych “programowaniu beta“ i zamienianych w “sekskociaki“ (niewolnice seksualne pełne kociej zmysłowości).

 

Inny przykład synchromistycyzmu: jedna z dyskusji prowadzonych na stronie SynchromysticismForum.com. Internauci próbują ustalić, czy popularny motyw “kobiety w czerwieni” ma coś wspólnego z boginią Ishtar, Nierządnicą Babilońską i Szkarłatną Kobietą (bohaterką rozważań Aleistera Crowleya). Elementy synchromistycyzmu można również znaleźć w amatorskim filmie dokumentalnym “Illuminati: The Music Industry Exposed” Farhana Khana. Niewykluczone, że nagonka na Hello Kitty to także rodzaj synchromistycyzmu.

 

“Pszypadeg? Nie sondze!”

 

Jeśli chcesz uprawiać synchromistycyzm, możesz mówić, co Ci ślina na język przyniesie. Warunek jest tylko jeden: Twoje skojarzenia muszą mieć coś wspólnego z ezoteryką, pogaństwem, satanizmem, okultyzmem, masonerią i/lub kontrolą umysłu. Cała zabawa jest łudząco podobna do psychoanalizy Freuda. Różnica polega na tym, że w psychoanalizie wszystko sprowadza się do seksualności, a w synchromistycyzmie – do Illuminati i Nowego Porządku Świata. Niezwykłą sztukę analizowania popkultury można opisać za pomocą ironicznego powiedzonka “Pszypadeg? Nie sondze!”

 

Gdy uzmysłowisz sobie, jak często pojawiają się w mediach piramidy, trójkąty, szachownice, pojedyncze oczy, dwie kolumny, odłamki szkła, zwielokrotnione postaci, zwierzęce wzory, białe króliki, ptasie klatki, sowy, zegary, roboty, lalki, lustra, labirynty, motyle, maski, manekiny i marionetki, dojdziesz do wniosku, że wolnomularstwo faktycznie podporządkowało sobie cały świat. Dopadnie Cię wówczas “syndrom Neo“. Już nigdy nie spojrzysz na rzeczywistość tak samo jak przedtem.

 

Synchromistycyzm posiada zarówno zalety, jak i wady. Stosowany z umiarem, uczy spostrzegawczości i syntezy faktów (może nawet wzbudzić zainteresowanie antropologią kulturową). Stosowany bez umiaru, zaśmieca umysł i grozi poważną paranoją. Polecam go jako hobby, ale namawiam do zachowania krytycyzmu. Przestrzegam zwłaszcza przed traktowaniem analiz synchromistycznych jako “jedynych słusznych interpretacji”. Każdy, kto zajmuje się badaniem ukrytych znaczeń, musi wiedzieć, że symbole są niejednoznaczne.

 

Powinien również pamiętać, że nie należy szukać wieloznaczności tam, gdzie ich nie ma. Ktoś może mruknąć: “Łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić“. Rzeczywiście, utrzymanie zdrowego rozsądku nie jest proste. Trzeba jednak znać granice, żeby później nie narzekać na nadmiar głupich skojarzeń. Ja niedawno przyłapałam się na tym, że logo prostego programu komputerowego skojarzyło mi się z projektem Monarch. Program nosi nazwę “FreeMind” (“WolnyUmysł”), a jego emblemat przedstawia pomarańczowego motyla, zapewne monarchę. Przypadek?

 

PRZYKŁADOWA ANALIZA
SYNCHROMISTYCZNO-HERMENEUTYCZNA
Matrix wokół “Matrixa”

 

Przekonajmy się, jak dużo można “wycisnąć” z trylogii “Matrix” rodzeństwa Wachowskich. Pisząc o rzekomych “ukrytych treściach” w “Matriksie”, będę się opierać na materiałach z bloga HollywoodSubliminals.wordpress.com (wielu tamtejszych publikacjach), dyskusjach ze strony SynchromysticismForum.com (wszczętych przez użytkowników shawnsparxx i Sheep No More), nieprofesjonalnym serialu dokumentalnym “The Arrivals” (przygotowanym przez muzułmańskich konspiracjonistów) oraz prezentacjach multimedialnych dostępnych w serwisie YouTube.com (na profilach: 777alucard, ALPHAandOMEGA44, Etappendienst, illuminatipuppet333, IyanAhmath12, jchavarr1, KhazarKosherFace, PronStarKiIIuminati, TheGrowingAwareness, TheSagaciousD).

 

Dodam też dużo własnych refleksji, skojarzeń i spostrzeżeń. Zacznę od stwierdzenia, że kultowe dzieło Andy’ego i Lany (Larry’ego) Wachowskich bywa analizowane nie tylko w sposób synchromistyczny, ale także czysto hermeneutyczny. Szukanie aluzji do Biblii i mitologii nie jest bowiem niczym osobliwym. Synchromistycyzm zaczyna się wraz z wejściem na grunt masońsko-pogańsko-ezoteryczny.

 

Głównym bohaterem trylogii jest Thomas “Neo” Anderson. Nazwisko i pseudonim protagonisty są znaczące. Thomas/Tomasz był jednym z dwunastu apostołów. Zasłynął z tego, że nie uwierzył w zmartwychwstanie Chrystusa i wypowiedział słowa: “Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę”. Cytat ten doskonale koresponduje z głównym wątkiem opowieści. Nazwisko “Anderson” to kontaminacja słów “andros” (“człowiek”, “mężczyzna”) i “son” (“syn”). Pseudonim “Neo” znaczy “Nowy”.

 

A zatem główny bohater, skądinąd zbawca świata, jest Nowym Synem Człowieczym. Thomas, oddając życie za ludzkość, leży w pozycji ukrzyżowanego. Przez chwilę widać iluzję krzyża i anielskich skrzydeł. Gdy bohater umiera, inteligentna maszyna mówi: “Wykonało się” (“It is done“). Śmierć Neo, ukazana w trzeciej części cyklu, bynajmniej nie jest jedyną. W pierwszej części Anderson zostaje zastrzelony przez agenta Smitha, ale cudownie zmartwychwstaje (później zaś unosi się ku niebu. Czyżby wniebowstąpienie?). Ostatnim miastem ludzi, które zachowało się w Realnym Świecie, jest Zion/Syjon.

 

Neo i jego przyjaciele podróżują statkiem powietrznym “Nabuchodonozor”. Biblijny Nabuchodonozor był pogromcą królestwa Judy. Ukochana kobieta Thomasa nosi pseudonim Trinity (Trójca – jak Święta Trójca). W trylogii “Matrix” pojawia się również motyw zdrajcy. Sprzedawczykiem, istnym Judaszem, okazuje się Cypher (Lucyfer?). Filmowe imiona/pseudonimy rodem z mitów greckich: Morfeusz, Niobe, Persefona, Wyrocznia. “Neo” to anagram liczebnika “One” (“Jeden”). Pewnie dlatego, że bohater uchodzi za Wybrańca (The One).

 

Chociaż Thomas Anderson jest figurą Chrystusa, posiada cechy everymana, czyli postaci uniwersalnej, z którą każdy może się utożsamić. Stąd już tylko jeden krok do gnostycyzmu i wiary w samozbawienie. Kolejny judeochrześcijański smaczek: w pierwszej części serii Neo zostaje nazwany “Zbawicielem” (“Savior”) i “osobistym Jezusem Chrystusem” (“personal Jesus Christ”). Trzyczęściowe dzieło Wachowskich czerpie pełnymi garściami z filozofii. Znajdziemy w nim elementy platońskie, kartezjańskie, buddyjskie, a nawet nietzscheańskie.

 

Przede wszystkim jest to jednak cykl kryptomasoński i kryptopogański. Tak uważają konspiracjoniści spod znaku synchromistycyzmu. Dość wspomnieć, że w trylogii występuje omawiany już motyw “kobiety w czerwieni”. Raz jest to tajemnicza pani z części pierwszej, innym razem – uwodzicielska Persefona, żona Merowinga (wypada wspomnieć, że Iluminaci są domniemanymi spadkobiercami dynastii merowińskiej). W “Matriksie” niejednokrotnie pojawia się podłoga-szachownica rodem ze świątyni wolnomularskiej.

 

Widzimy ją choćby wtedy, gdy Neo udaje się do Morfeusza, aby zostać “oświeconym” w kwestii Matrixa. Scena, w której Anderson jest już u swojego guru, obfituje w masońskie gesty. Morfeusz prosi Thomasa o wybranie jednej z dwóch pigułek. Pierwsza z nich jest symbolem Niebieskiej Loży (Rytu York), a druga – Czerwonej Loży (Rytu Szkockiego). Kiedy Thomas budzi się w Realnym Świecie, zostaje złapany za szyję przez robota (inicjowani wolnomularze są rytualnie zmuszani do milczenia). Chwilę później robot eksponuje jedno ze swoich oczu. Wszystkowidzące Oko?

 

Neo zostaje odłączony od maszyny i wrzucony do wody. Ratuje go mechaniczna ręka obsługiwana przez załogę statku “Nabuchodonozor”. Bohater zostaje wyłowiony i uniesiony ku trzem światłom tworzącym trójkąt/piramidę. Oświetlają one wejście do statku. Trójka, trójkąt, piramida, światło i drzwi to symbole masońskie. Inne filmowe znaki: liczby 101 i 303. Jeśli usuniemy z nich zera, wyjdą nam wolnomularskie numery 11 i 33. Warto odnotować, że “pokój 101” stanowi aluzję do sali tortur z powieści “Rok 1984” George’a Orwella.

 

Przypatrzmy się scenie, w której Neo i Morfeusz podłączają się do wirtualnej rzeczywistości o nazwie Construct/Konstrukt. Ciemnoskóry mistrz dwukrotnie posługuje się satanistyczną lub okultystyczną mową ciała. Staje w pozycji Baphometa, realizując układ “as above, so below” – “jak wyżej, tak niżej”. Następnie układa dłonie w kształt trójkąta lub piramidy. Później zachęca Thomasa do obejrzenia kasety video (z tyłu telewizora widnieje wielki, odwrócony trójkąt). Jeśli chodzi o Wyrocznię, ma ona w mieszkaniu zasłonę z dwugłowymi orłami.

 

Masoni często określają Boga mianem Wielkiego Architekta Wszechświata. W dziele Wachowskich pojawia się postać Architekta. Jest to twórca Matrixa, starszy pan z białą brodą (de facto program komputerowy). Numer 555, ukazujący się jako zielona liczba na czarnym tle, symbolizuje Hirama Abiffa, bohatera wolnomularskich legend. Pierwsza część trylogii zawiera wiele elementów uznawanych przez synchromistyków za symbole solarne. Najbardziej wyraziste z nich to: rzeźbione głowy lwów, zegar w kształcie słońca oraz złoty obraz przedstawiający trzy “słoneczniki“ (?).

 

Nie należy również zapominać o dziwnych, słonecznych kształtach wyświetlających się na monitorach w Realnym Świecie. Gdy Thomas Anderson bije się z agentem Smithem, w tle widać graffiti “Sol” (“Słońce”). W “Reaktywacji” i “Rewolucjach” doszukano się wielu motywów przypominających Czarne Słońce. Przykład: Deus Ex Machina (Bóg z Maszyny). Niektórzy badacze twierdzą, że Czarne Słońce odnosi się do Saturna. Według jednej z teorii spiskowych, Saturn jest maszyną utrzymującą nas w wirtualnej rzeczywistości.

 

Rozmawiając o “ukrytych treściach” w trylogii Wachowskich, nie możemy pominąć nawiązań do kontroli umysłu. W latach ‘50 i ‘60 XX wieku Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) badała możliwość sterowania ludzkim mózgiem. Przedsięwzięcie, które przeszło do historii jako MK-ULTRA, zostało oficjalnie potępione przez Kongres i Prezydenta USA. Wielu konspiracjonistów wierzy, że szemrane eksperymenty wciąż są prowadzone, ale pod kryptonimem Monarch (nazwa projektu ma pochodzić od motyla monarchy).

 

Projekt Monarch opiera się ponoć na dręczeniu małych dzieci. Ofiary, wskutek straszliwych doświadczeń, popadają w chorobę psychiczną zwaną dysocjacyjnym zaburzeniem tożsamości (DID) lub osobowością wieloraką (MPD). Dziecięca psychika ulega rozbiciu na wiele osobowości. Każda z tych osobowości zostaje później poddana intensywnemu programowaniu. Kluczowym słowem w projekcie Monarch jest “dysocjacja”. Chodzi tutaj o zjawisko psychologiczne: oddzielenie się umysłu od rzeczywistości w celu zapomnienia o traumatycznych przeżyciach.

 

Synchromistycy twierdzą, że temat kontroli umysłu bezustannie pojawia się w popkulturze. Zazwyczaj jest on sygnalizowany za pomocą ściśle określonych symboli. Czytelnicy, którzy pragną je poznać i zrozumieć, powinni zajrzeć do artykułu “Project Monarch: Nazi Mind Control” Rona Pattona, dylogii “The Illuminati Formula” Fritza Springmeiera i Cisco Wheeler oraz materiałów ze stron VigilantCitizen.com i Pseudoccultmedia.net.

 

W trzyczęściowym cyklu “Matrix” pojawia się sporo motywów związanych z projektem Monarch. Stłuczone szkło, rozbite lustro, zwielokrotniona sylwetka, sobowtór, podobizna, lustrzane odbicie to symbole DID/MPD (roztrzaskanej psychiki i mnogich tożsamości). Roboty i obwody komputerowe, jakże ważne w filmach Wachowskich, często są zaliczane do tzw. triggerów (tajnych znaków umożliwiających sterowanie ofiarą poprzez indukcję hipnotyczną). Biały królik także ma związek z kontrolą umysłu. Mówi się, że dwiema baśniami, wykorzystywanymi do programowania dzieci, są “Alicja w Krainie Czarów” i “Czarnoksiężnik z Krainy Oz”.

 

Wróćmy do najważniejszych wydarzeń z pierwszej części trylogii. Thomas “Neo” Anderson połyka czerwoną pigułkę i zostaje zaprowadzony do pokoju komputerowego. Podchodzi do lustra, które jest tak popękane, że odbija tylko jedno z jego oczu (mamy tutaj trzy symbole: lustro, potłuczone szkło i masońskie oko). Gdy bohater pochyla głowę, lustrzany obraz się zmienia. Ukazują się dwie identyczne twarze połączone wspólnym tułowiem (metafora osobowości wielorakiej).

 

Nagle zwierciadło ulega cudownemu scaleniu. Dwa oblicza Thomasa łączą się w jedną całość (złudzenie spójności: kontrola umysłu i DID/MPD nie są widoczne na zewnątrz). Anderson dotyka lustra i odkrywa, że szklana tafla zachowuje się jak gęsta ciecz. Odbiciem bohatera można więc manipulować, zupełnie jak umysłem ofiary projektu Monarch. Kamera pokazuje widzom Morfeusza. Mężczyzna jest filmowany w taki sposób, że jedno z jego oczu (a raczej jedno ze szkieł okularów przeciwsłonecznych) zostaje zasłonięte. Skórę Neo zalewa płynne lustro. Thomas Anderson zaczyna krzyczeć, a potem budzi się w Realnym Świecie.

 

Główny bohater, podłączony do maszyny za pomocą licznych przewodów, wygląda trochę jak kukiełka na sznurkach (ofiary kontroli umysłu bywają określane jako “marionetki”). Młody człowiek jest głęboko zszokowany. Równie zszokowana była tytułowa bohaterka filmu “Sybil” Josepha Sargenta, kiedy poznała prawdę o swoich traumatycznych przeżyciach i alternatywnych osobowościach. Neo przez całe życie przebywał w wirtualnej rzeczywistości. Sybil, od wczesnego dzieciństwa, zamykała się w fikcyjnych personach. On nie był świadomy, że żyje z mózgiem podłączonym do maszyny. Ona nie była świadoma, że w jej głowie istnieją liczne tożsamości i wyparte wspomnienia. Oboje egzystowali w totalnej iluzji.

 

A może Matrix to alegoria dysocjacji?! Anderson spostrzega wielopoziomowe konstrukcje pełne żywych baterii. Na wszystkich poziomach leżą ludzie uwięzieni w czerwonych zbiornikach i podłączeni do elektronicznego molocha. Od czasu do czasu widać wyładowania elektryczne. Straszna wizja, w dodatku podobna do tego, o czym pisali Fritz Springmeier i Cisco Wheeler.

 

W pierwszej części “The Illuminati Formula” znajdujemy opis bazy China Lake, tj. rzekomego miejsca traumatyzacji marionetek. Autorzy donoszą:

 

“Wielu ocalałych pamięta tysiące klatek mieszczących w sobie małe dzieci od sufitu do podłogi. Klatki były podłączone do prądu (…), toteż dzieci zamknięte w środku mogły otrzymywać do ciała przerażające elektrowstrząsy, żeby ich umysły zostały oczyszczone w celu rozszczepienia na wielorakie osobowości”

[“Many survivors remember the thousands of cages housing little children from ceiling to floor. The cages were hot wired (…) so that the children who are locked inside can receive horrific electric shocks to their bodies to groom their minds to split into multiple personalities”].

 

Według Springmeiera i Wheeler, ofiary projektu Monarch były hipnotyzowane światłem. Miały bowiem “myśleć, że przechodzą do innego wymiaru, będąc rażonymi wysokim napięciem” [“think they are going into another dimension when they are blasted with high voltage”]. Brzmi matrixowo, nieprawdaż? Ciała podłączone do prądu i umysły oderwane od rzeczywistości… Dodajmy, że jedną z głównych barw programowania była czerwień.

 

Thomas “Neo” Anderson, już na statku “Nabuchodonozor”, zostaje poddany zabiegowi mającemu zregenerować jego mięśnie. Zobaczmy, jak to wygląda. W dość ciemnym pomieszczeniu, na metalowym stole, leży główny bohater, a z jego ciała wystają liczne igły. Widać różne światła, w tym świetlne punkciki. Na ekranach wyświetlają się informacje dotyczące czynności życiowych pacjenta. Czy to kolejny obraz rodem z China Lake? Fritz Springmeier i Cisco Wheeler piszą:

 

“Stół do badań był metalowy, zimny dla ofiary, ale dobry do mycia przez asystentów. Ofiara (…) mogła zaobserwować białe kropki świecące w różnych wzorach nad drzwiami na panelu świetlnym. (…) Asystent monitorował cały scenariusz na wykresach (…). Igły były wbite w dziecko, pokój był zaciemniany, a potem rozjaśniany”

[“The examining table was metal, which was cold for the victim, but easy to wash for the attendants. The victim (…) could observe white dots light up in different dot patterns over the door on a panel of lights. (…) An attendant monitored the entire scenario on charts (…). Needles were poked in the child, the room was made dark and then lit”].

 

Twór rodzeństwa Wachowskich uchodzi za jedno z dzieł filmowych będących przepowiedniami lub zapowiedziami zamachów 9/11. Synchromistycy odkryli, że istnieją stare filmy i kreskówki, w których pojawiają się liczby, daty, a nawet wizje dotyczące ataku na World Trade Center. Jedną z takich “proroczych” produkcji jest właśnie “Matrix”. W pierwszej części trylogii (pochodzącej z roku 1999) możemy zobaczyć paszport Neo. Data ważności tego paszportu to 11 września 2001 roku. Ta sama część cyklu zawiera wizję zniszczonych wież WTC. Mowa tutaj o scenie, w której Morfeusz pokazuje głównemu bohaterowi Realny Świat.

 

Domniemana wróżba tragedii 9/11 znajduje się także w “Matriksie. Reaktywacji”. Produkcja miała swoją premierę w 2003 roku, ale była kręcona znacznie wcześniej. Dowodem na to jest fakt, że w filmie występuje aktorka Gloria Foster, która zmarła 29 września 2001 roku. W “Reaktywacji” pojawia się motyw wybuchającego drapacza chmur. Zdaniem licznych konspiracjonistów, wieże World Trade Center zostały wysadzone w powietrze (zobacz: “Zeitgeist” Petera Josepha).

 

Niejaki Rob Ager przekonuje, że pierwsza część “Matrixa” okazała się prorocza również w innych kwestiach. Według niego, film Wachowskich stanowi przepowiednię nowoczesnego autorytaryzmu. Po wydarzeniach 9/11 w Stanach Zjednoczonych drastycznie nasiliła się kontrola i inwigilacja społeczeństwa. Zniewolenie jednostki, ograniczenie prywatności, prześladowanie dysydentów, medialne manipulacje, brutalne przesłuchania, agresywna propaganda, ignorancja konformistów…

 

To wszystko zostało zasygnalizowane już w “Matriksie”. Ager zauważa, że w dziele Wachowskich osobami walczącymi z systemem są hakerzy (odpowiednicy ruchu Anonymous?). Lider opozycji, Morfeusz, jest zaś wyzywany od terrorystów. Zdaniem Roba, reżyserzy filmu przewidzieli komputeryzację życia społecznego oraz problem ludzi spędzających większość czasu w Internecie. “Matrix” ma być apelem o odrzucenie materializmu, zachętą do zwrócenia się ku duchowości i alternatywnym stylom życia. Podsumowując: omawiana produkcja science-fiction to refleksja nad światem przełomu XX i XXI wieku.

 

* * * * * * * * * * * * * * * * * *
Źródła, wskazówki, wyjaśnienia
* * * * * * * * * * * * * * * * * *

 

Prezentacje multimedialne, z których korzystałam
podczas pracy nad powyższą analizą:

 

777alucard – “The Matrix Exposed!”
ALPHAandOMEGA44 – “Occult Symbolism In The Matrix”
Etappendienst – “The Matrix Decoded: Matrix Predicts WTC Destruction by Nuclear Bomb”
illuminatipuppet333 – “Saturn and Moloch Symbolism – Let’s Stop Worshipping ‘Them‘“
IyanAhmath12 – “Symbolism: The Matrix Decoded”
jchavarr1 – “Christian Symbolism in The Matrix 1 of 3”
jchavarr1 – “Christian Symbolism in The Matrix part 2 of 3”
jchavarr1 – “Christian Symbolism in The Matrix part 3 of 3”
KhazarKosherFace – „Black Sun Worship – Saturn Occult Science 101”
PronStarKiIIuminati – „Illuminati & Pre-9/11 Subliminals and Symbolism in Movies (Re-edit)”
TheGrowingAwareness – “The Matrix Scene .. Hidden parts revealed”
TheSagaciousD – “’The Matrix’ analysis by Rob Ager (pt.1 of 2)”
TheSagaciousD – “’The Matrix’ analysis by Rob Ager (pt.2 of 2)”
[wymienione filmiki znajdują się w portalu YouTube.com]

 

Dyskusje ze strony SynchromysticismForum.com:

 

Sheep No More – “The Matrix” (dział “Synchromysticism general”)
shawnsparxx – “The Woman In The Red Dress” (ten sam dział)

 

Publikacje z bloga HollywoodSubliminals.wordpress.com, poświęcone wszystkim trzem częściom “Matrixa”, są bardzo liczne i rozsiane po różnych kategoriach. Poszukiwanie tych materiałów należy rozpocząć od wejścia na podstrony:

 

/?s=matrix&x=0&y=0
/franchise/the-Matrix/
/tag/the-matrix/
/tag/the-wachowskis/

 

Amatorskiego serialu “The Arrivals” (którego autorami są Noreagaaa i Achernahr) proszę szukać w serwisach WakeUpProject.com i YouTube.com.

 

Książki/artykuły na temat projektu Monarch:

 

Fritz Springmeier, Cisco Wheeler – “The Illuminati Formula Used To Create An Undetectable Total Mind Controlled Slave”
Fritz Springmeier, Cisco Wheeler – “Deeper Insights Into The Illuminati Formula”
Cathy O’Brien, Mark Phillips – “Trance-Formation of America”
Brice Taylor – “Thanks For The Memories”
Ron Patton – “Project Monarch: Nazi Mind Control” (w: Brice Taylor – “Thanks For The Memories”)

 

O kontroli umysłu można też poczytać na stronach VigilantCitizen.com i Pseudoccultmedia.net. Informacje dotyczące historycznego projektu MK-ULTRA znajdują się w polskiej i angielskiej Wikipedii.

 

Czytelnicy, którzy zainteresowali się fenomenem synchromistycyzmu, mogą zajrzeć do moich tekstów o tematyce teoretycznospiskowej: “Kontrola umysłu – prawda czy teoria spiskowa?”, “Wiwisekcja Alice’a Coopera. Chrześcijanin, satanista, mormon czy mason?”, “Na tropie diabła. Tajemnice Black Sabbath”, “Saturn – planeta Szatana? Mroczne konotacje i teorie spiskowe”, “Dziwne teorie Davida Icke’a”, “Illuminati i Dajjal. Konspiracjonizm muzułmański w ’The Arrivals’”. Tym, którzy chcieliby wiedzieć więcej o DID/MPD i filmie “Sybil”, polecam mój artykuł “Krótka recenzja filmowa. ‘Sybil’ Josepha Sargenta”.

 

Jeśli chodzi o film dokumentalny “Zeitgeist” Petera Josepha, jest to produkcja intrygująca, ale uznawana niekiedy za masońską propagandówkę. Warto mieć to na uwadze.

 

Podstawowe informacje na temat trylogii “Matrix” można znaleźć w serwisach Pl.wikipedia.org, En.wikipedia.org i Filmweb.pl. Do źródeł religijnych, mitologicznych i filozoficznych (wzmiankowanych w mojej analizie synchromistyczno-hermeneutycznej) proszę dotrzeć samodzielnie.

Natalia Julia Nowak,

Moja córka od lat zmaga się ze Stwardnieniem Rozsianym, obecnie nie jest w stanie wyjść z mieszkania, chodzenie sprawia jej bardzo duży kłopot, więc życie mija jej tylko w czterech ścianach leki które dają minimalną szansę na zatrzymanie choroby  kosztują ok.8 tys/miesiąc  jest to nie do osiągnięcia .

Jest to moje jedno jedyne dziecko gdzie chcę ją ratować za wszelką cenę, ale nie stać mnie na to dlatego zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc .

 

Jak to zrobić

 

Na ostatniej stronie formularza Pit w rubryce Wniosek o przekazanie 1% podatku dochodowego na rzecz organizacji pożytku publicznego należy podać nr KRS fundacji   0000083356

  lub na konto  81 1440 1390 0000 0000 1569 1646 w Nordea Bank  a w celu szczegółowym wpisać

 

Imię i Nazwisko chorego

 

Agnieszka Kamieńska   na rzecz którego przekazany jest 1%.

Zgromadzone w ten sposób pieniądze zostaną przekazane na  jej  subkonto, z którego będzie  mogła korzystać w celu medycznych i rehabilitacyjnych.

Jeśli ktoś chciałby wpłacić pieniądze , na Fundację na rzecz chorych na SM

Bardzo proszę prześlij tę wiadomość do osób, które mogą pomóc, gdyż tylko pomoc bardzo duża ilość osób pozwoli zebrać środki na jej  leczenie.

 

Bardzo dziękuję za każdy 1% podatku i za każdą wpłatę .

 

W imieniu córki – mama  Elżbieta Kamieńska –  Odzierzyńska

„BEZCELOWE JEST MÓWIENIE o WALCE Z KOMUNIZMEM i PROBLEMACH PRZEZEŃ STWORZONYCH (…) JEŚLI NIE ZOSTANIE ZIDENTYFIKOWANY NAJWAŻNIEJSZY PROBLEM a JEST NIM SPRAWA SYJONISTÓW ŻYDOWSKICH, MIĘDZYNARODOWYCH BANKIERÓW i OGÓLNIE SYJONISTÓW DZIAŁAJĄCYCH w UKRYCIU” !!!marksistowski izrael.

Zanim Izrael stał się państwem w 1948, światowe żydostwo przesycone było syjonistyczną propagandą, że Izrael będzie ojczyzną wszystkich żydów, miejscem ucieczki dla prześladowanych, demokratycznym państwem i spełnieniem biblijnego proroctwa.

.

Jestem żydem aszkenazyjskim, który pierwszych 25 lat życia spędził w USA, państwie które daje WSZYSTKIM żydom wolność i okazję do dobrobytu – i my żydzi mieliśmy dobrobyt do czasu, w którym jedna grupa żydów (syjoniści) uzyskała polityczną dominację.

.

W celu zrozumienia historii, którą zamierzam opowiedzieć, ważne jest by wiedzieć czym naprawdę jest syjonizm. Jego propaganda doprowadziła do tego, że Amerykanie wierzą, że syjonizm i judaizm są jednoznaczne i są z natury religijne. To jest wielkie kłamstwo.

.

Judaizm jest religią a syjonizm jest ruchem politycznym rozpoczętym głównie przez wschodnioeuropejskich (Aszkenazy) żydów, którzy przez wieki byli głównie za socjalizmem / komunizmem. Nadrzędnym celem syjonistów jest JEDEN ŚWIATOWY RZĄD pod KONTROLĄ SYJONISTÓW i SYJONISTYCZNYCH ŻYDOWSKICH MIĘDZYNARODOWYCH BANKIERÓW.

.

Komunizm / socjalizm są tylko narzędziami pomocnymi w osiągnięciu ich celu.

.

*****

.

Byłem ofiarą syjonistycznej propagandy

.

Po wojnie 1967 roku, my żydzi wypełnieni byliśmy dumą, że ‘nasza ojczyzna’ stała się silna i odniosła sukces. Również wtedy byliśmy pełni fałszywej propagandy, że żydzi w Ameryce byli prześladowani. Tak więc, między 1967 i 1970, około 50.000 żydów dało się oszukać tej propagandzie syjonistycznej i wyjechało do Izraela. Byłem jednym z nich. Kiedy już wchłonąłem tą fałszywą propagandę syjonistyczną, poczułem, że będę miał większą szansę osiągnąć sukces w nowym państwie żydowskim. Była też dodatkowa pokusa: duch i wyzwanie pionierstwa, i niesienie pomocy moim braciom żydom.

.

Podwójne obywatelstwo

.

Opuszczając USA nie odczuwałem emocjonalnego konfliktu, ponieważ miałem możliwość zatrzymania amerykańskiego obywatelstwa i mogłem wrócić do USA kiedy chciałem. Żydzi mają pozwolenie na obywatelstwo Izraela i innych krajów – USA jest jednym z nich. Amerykański rząd pozwala żydowi być, zarówno obywatelem USA, jak i Izraela.

.

Niemieccy Amerykanie nie mogą być obywatelami USA i Niemiec. Włoscy Amerykanie nie mogą być obywatelami USA i Włoch. Egipscy Amerykanie nie mogą być obywatelami USA i Egiptu… ALE, żyd Amerykanin może być obywatelem Izraela i USA. TO JEST DOBRY PRZYKŁAD WPŁYWU SYJONISTYCZNYCH ŻYDÓW NA RZĄD USA.

.

Przybywam do ‘żydowskiego raju’

.

Zanim wyjechałem do Izraela mój przyjaciel żyd załatwił mi kilkudniowy pobyt u jego siostry, Fawzi Daboul i jej niezamężnej ciotki. Po przybyciu na lotnisko Lod koło Tel Awiwu, wsiadłem do autobusu by dostać się do domu pani Daboul i jej ciotki. Kiedy zobaczyłem Fawzię, zakochałem się w niej od razu. Zacząłem nazywać ją ‘Ziva’, po hebrajsku. Ziwa jest Sefardyjską żydówką z Iraku, która podobnie jak ja, uległa propagandzie żydowskiej i przeniosła się do Izraela, gdzie pracowała jako fryzjerka.

.

Kibuc

.

Po dwóch dniach pobytu w domu Ziwy i jej ciotki, opuściłem je by spędzić 6 miesięcy w kibutzu ‘Ein Hashofet’, jednym z ponad 150 takich społeczności działających wtedy w Izraelu. Od tamtego czasu zorganizowano ich więcej – szczególnie na terenach zabranych palestyńskim Arabom. Kibuc to gospodarstwo rolne albo czasem firma przemysłowa. Jest ważne by wyjaśnić, że izraelski system kibuców to pomysł marksistowski przywieziony do Izraela przez żydów aszkenazyjskich, którzy przybyli głównie z Polski i Rosji. Ci żydzi są częścią grupy znanej jako BOLSZEWICY. Przed 1917 byli oni siłą organizującą bazę dla komunizmu i rewolucji bolszewickiej w Rosji w 1917.

.

I znowu chciałbym tu podkreślić, że to jest ta sama grupa aszkenazyjskich żydów komunistów / socjalistów, którzy przyjechali do Izraela, przejęli władzę w ruchu syjonistycznym i zdominowali rząd Izraela od początku w 1948.

.

Teraz wracam do kibucu

.

Przed 1967 większość prac w kibucach wykonywana była przez żydów. Ale od czasu wojny 1967, praca jest wykonywana przez Arabów za bardzo niską płacę, oraz przez ochotników z zagranicy. Cały zysk z działalności wpływa na konto kibucu na przyszłe wydatki. KAŻDY KIBUC JEST PRZYPISANY DO JEDNEJ Z IZRAELSKICH PARTII MARKSISTOWSKICH – od SOCJALISTYCZNEJ do PRAWDZIWIE KOMUNISTYCZNEJ.

.

Kibuc w którym przebywałem nie był zbyt komunistycznym, ale byłem szczęśliwy kiedy opuszczałem go po 4 miesiącach – 2 miesiące wcześniej niż zaplanowałem. W ciągu tego czasu pracowałem w kibucu i spotykałem się z Ziwą. Właśnie ona była powodem opuszczenia go przeze mnie po 4 miesiącach – mieliśmy się pobrać.

.

Nasze małżeństwo stwarza problemy

.

Ceremonia ślubna odbyła się w sefardyjskiej synagodze. Była prosta ale piękna. Ziwa I ja byliśmy szczęśliwi, ale nasze małżeństwo stwarzało poważne problemy. Ziwa jest Sefardyjką, ja Aszkenazyjczykiem. Małżeństwo żyda aszkenazyjskiego z żydówką sefardyjską nie jest mile widziane przez rządzących w Izraelu Aszkenazyjczyków. Żeby zrozumieć ten problem trzeba poznać różnice między żydami pochodzącymi z obu tych grup.

.

Silna machina propagandy syjonistycznej doprowadziła Amerykanów do tego, by uwierzyli że żyd jest żydem – jedną rasą ludzi ‘wybranych przez boga’. Tym kłamstwem o ‘ludziach wybranych przez boga’ zajmę się później. Najpierw ważne jest zrozumienie, że żydzi nie są ludźmi jednej rasy.

.

Występują dwie grupy żydów na świecie i pochodzą oni z dwóch różnych terenów – Sefardyjczycy ze Środkowego Wschodu i północnej Afryki, zaś Aszkenazyjczycy ze wschodniej Europy. Sefardyjczycy są najstarszą grupą i to oni są żydami opisanymi w biblii,ponieważ oni zamieszkiwali tereny biblijne. Mają też więzy krwi z Arabami,a jedyną różnicą między nimi jest religia.

.

Aszkenazyjczycy stanowiący teraz 90% światowego żydostwa, mieli raczej dziwne początki. Według historyków Aszkenazyjczycy pojawili się około 1200 lat temu. A stało się to w następujący sposób:

.

Na wschodnich terenach Europy mieszkało plemię znane jako Chazarowie. Około 740 AD, król Chazar razem z dworem zdecydowali przyjąć jakąś religię. Tak więc przedstawiciele trzech głównych religii – chrześcijaństwa, islamu i judaizmu zostali zaproszeni przez króla by przedstawić Chazarom swoje doktryny. Chazarowie przyjęli judaizm, ale nie z powodów religijnych. Gdyby wybrali islam, mieliby przeciwko sobie silny świat chrześcijański. Tak więc rozegrali to ostrożnie – i wybrali judaizm. Wybrali judaizm nie z powodów religijnych ale politycznych.

.

W XIII wieku Chazarowie zostali zmuszeni do opuszczenia ich terenów i wybrali się na zachód. Większość z nich osiedliła się w Polsce i Rosji. Chazarowie, teraz znani są jako żydzi aszkenazyjscy. Ponieważ oni wybrali judaizm, nie są naprawdę żydami – nie mają z żydami więzów krwi.

.

Przez całą historię, ci polscy i rosyjscy żydzi aszkenazyjscy wyznawali komunizm / socjalizm i pracowali po to, by móc wprowadzić w tych krajach swoją ideologię.

.

W późnych latach 18 wieku duża ilość tych żydów komunistów / socjalistów znalazła się w Niemczech, na Bałkanach i w końcu na terenie całej Europy. Z powodu ich zwyczaju ingerowania w sprawy społeczne i rządowe w Rosji, stali się celem prześladowań ze strony carów. I dlatego rozpoczęła się ich migracja. Niektórzy z nich wyjechali do Palestyny, inni do centralnej i południowej Ameryki, a duża ilość do USA.

.

Narodziny politycznego syjonizmu

.

W 1897 w Bazylei (Szwajcaria) odbył się pierwszy kongres syjonistów, na którym postanowiono by włożyć wszelki wysiłek w celu utworzenia żydowskiego państwa, i rozpoczęły się poszukiwania odpowiedniego terenu. Wielka Brytania zaoferowała syjonistom ziemię w Afryce, ale propozycję odrzucili: chcieli Palestynę.

.

W tamtym czasie Palestyna była zamieszkana przez pół miliona palestyńskich Arabów i niewielką liczbę palestyńskich żydów o wspólnych więzach krwi, mieszkających od wieków w pokoju.

.

Z Palestyną wybraną na ich państwo, europejscy żydzi aszkenazyjscy rozpoczęli migrację właśnie tam. Jak wyjaśniłem wcześniej, większość z nich to komuniści / socjaliści, a nawet radykalni bolszewicy, których celem jest dominacja świata. Tak więc kiedy myśli się o żydach, szczególnie w relacji do Izraela, należy pamiętać, że jest wielka różnica między żydami aszkenazyjskimi i sefardyjskimi. Oni nie są zjednoczeni. Są podzieleni społecznie i politycznie, a szczególnie pod względem rasowym.

.

Teraz wracam do Ziwy, sefardyjskiej żydówki i do mnie, żyda aszkenazyjskiego, oraz naszego życia w tzw. demokratycznym państwie Izraela.

.

Żydzi sefardyjscy – obywatele drugiej kategorii

.

W ciągu trzech pierwszych lat naszego małżeństwa musieliśmy mieszkać z ciotką Ziwy z powodu ogromnego braku mieszkań w Izraelu oraz z powodu rasizmu. Dla wyjaśnienia sytuacji mieszkaniowej:

.

– żydzi aszkenazyjscy mieszkający w Izraelu od wielu lat mają prawo wyboru

.

– drudzy w kolejce są żydzi aszkenazyjscy z Europy – szczególnie jeśli wejdą w związek małżeński lub są już w związku z Aszkenazyjczykiem urodzonym w Izraelu

.

– następni w kolejce są Aszkenazyjczycy z USA – szczególnie jeśli wejdą w związek małżeński z urodzonym w Izraelu Aszkenazyjczykiem

.

– żydzi sefardyjscy mogą wybrać z pozostałych mieszkań

.

– na dole listy są mahometanie, druzyjczycy i chrześcijanie

.

To samo odnosi się do sprawy znalezienia pracy: najlepsze pozycje dla żydów aszkenazyjskich, potem sefardyjskich, a mahometanie, druzyjczycy i chrześcijanie mogą podjąć raczej pracę fizyczną, i duża ich ilość zostaje bez pracy. Mimo, że byłem Aszkenazyjczykiem z USA, moje miejsce na liście mieszkań było niżej dlatego, że ożeniłem się z Sefardyjką.

.

Odmowa otrzymania mieszkania była dla mnie drugim doświadczeniem istniejącego w Izraelu rasizmu. Od samego początku po przybyciu do Izraela, rzucano na mnie przeróżne obelgi. My amerykańscy żydzi byliśmy zaledwie tolerowani. Przetrwanie Izraela zależy od naszych prezentów i sprzedaży w Ameryce bezwartościowych akcji izraelskich i dlatego panuje tam zazdrość wśród aszkenazyjskiej elity wobec amerykańskich żydów, nawet jeśli amerykańscy żydzi są Aszkenazyjczykami. Wiele razy słyszałem: ‘wracaj do domu’ lub ‘chcemy twoje pieniądze a nie ciebie’.

.

Ale mimo to, pewna część amerykańskich żydów była przyjmowana z otwartymi ramionami i dużo lepiej traktowana. A byli nimi żydzi komuniści.

.

Z 50,000 amerykańskich żydów, którzy podobnie jak ja, wrócili do Izraela między 1967 i 1970, około 20% (10,000) z nich byli marksistami, z czego wielu z nich należało do organizacji komunistycznych. Ci byli witani przez władze Izraela i miejscowych Aszkenazyjczyków, byli dobrze traktowani – dostawali mieszkania, pracę i włączani byli w życie towarzyskie. Poza przybyszami z USA, wielka ilość komunistów wracała z Chile, Argentyny i Afryki Południowej.

.

Z 50,000 przybyłych w tamtym czasie z USA, 80% w końcu wróciło do USA. Reszta z nich (20%) to komuniści lub marksiści i oni zdecydowali się na pozostanie.

.

Trzy oblicza Izraela

.

Na podstawie tego o czym już wspomniałem, musiałeś wywnioskować, że Izrael jest państwem marksistowskim (socjalistycznym / komunistycznym).

.

I to jest poprawny wniosek. Ale Izrael ma trzy oblicza: komunistyczne, faszystowskie i demokratyczne. Aszkenazyjscy imigranci z Rosji przywieźli ideologię komunistyczną / socjalistyczną i dużo z niej wprowadzili w życie. Aszkenazyjczycy z Niemiec, sympatyzujący z komunizmem i popierający go, mają tendencję do praktykowania nazistowskiego faszyzmu. W czasie drugiej wojny światowej w Niemczech, syjonistyczna elita Aszkenazyjczyków współpracowała z hitlerowskim gestapo w prześladowaniu niższej klasy niemieckich żydów oraz dostarczaniu ich do obozów koncentracyjnych. Teraz mieszkają oni w Izraelu, gdzie stanowią elitę syjonistów żydowskich, są dobrze wyćwiczeni w nazistowskim faszyzmie, wspierają go i wprowadzają w życie.

.

W celu uzyskania pozytywnego wrażenia o Izraelu jako państwie demokratycznym, przeprowadzane są wybory do Knessetu (izraelski kongres). Są to dziwne wybory. I tu kończy się owa demokracja. Nie robi najmniejszej różnicy, która partia zwycięży; LIKUD czy LABOUR, ponieważ elitarni żydzi syjonistyczni rządzą w stylu dyktatorskim – faworyzują elitę i brutalnie niszczą tych, którzy różnią się poglądami.

.

W syjonistycznym / komunistycznym planie dominacji nad światem, rolą Izraela jest wzniecać nieustanne problemy na Środkowym Wschodzie.Ponieważ wojny są dużą częścią jego agresywnego planu, wydaje się naturalnym by młodzież izraelska od wczesnych lat była trenowana w walce psychicznie i fizycznie. Na przykład W IZRAELU ISTNIEJĄ MŁODZIEŻOWE GRUPY HITLEROWSKIE. Nazywa się to GADNA i oczekuje się by wszyscy młodzi do niej należeli. I tak jak hitlerowskie grupy młodzieżowe, noszą mundurki khaki, biorą udział w treningach i ćwiczeniach paramilitarnych.

.

Pistolety i myślenie o wojnie obecne są nawet w zabawach. Nawet kiedy są na pikniku, zamiast piłki lub sprzętu piłkarskiego zabierają karabiny i pistolety oraz ćwiczą strzelanie, i bawią się w żołnierzy.

.

Po ukończeniu szkoły, wszyscy młodzi chłopcy muszą odbyć 3-letnią służbę w armii (2 lata dla dziewcząt) lub 4-letnią w marynarce lub siłach powietrznych. Ultraortodoksyjni żydzi są zwolnieni ze służby wojskowej.

.

Po ukończeniu służby wielu z nich zapisuje się do SHIN BET – odpowiednika HITLEROWSKIEJ GESTAPO. I tak jak gestapo, biorą udział w represjach przeciwko każdemu, kto mową lub czynem sprzeciwia się marksistowskiemu / faszystowskiemu rządowi zdominowanemu przez syjonistów.

.

Podobnie jak w nazistowskich Niemczech, wszyscy mieszkańcy Izraela muszą nosić przy sobie karty identyfikacyjne zwane ‘Teudat Zehut’.

.

Któregoś dnia wychodząc z domu zmieniłem marynarkę i zapomniałem przełożyć do niej moją kartę. Kiedy byłem na ulicy Tel Awiwu doszedł do mnie policjant i poprosił o pokazanie jej. Powiedziałem mu, że zostawiłem w innej marynarce. Ponieważ jej nie miałem przy sobie, zostałem zabrany na komisariat policji, gdzie dyżurny sierżant pouczył mnie, że mógłbym być osadzony w więzieniu na 16 dni bez orzeczenia sądu. Potrzebny był tylko mój podpis na ‘rozkazie uwięzienia’.

.

Poprosiłem o udzielenie mi pozwolenia na telefon do żony, która przyniosłaby moją kartę.

.

Sierżant dał mi 2 godziny na pokazanie mojej karty. Zadzwoniłem do żony i przyniosła mi ją na 2 minuty przed określonym czasem. Gdyby się spóźniła, następnych 16 dni pędziłbym w więzieniu. To właśnie pokazuje, że Izrael jest państwem policyjnym a nie demokratycznym.

.

Pozwólcie mi wyjaśnić sprawę nazizmu / faszyzmu. Niemcy są wspaniałymi ludźmi. Ale w Niemczech ich obywatele zostali ofiarami nazistów, którzy doszli do władzy drogą przebiegłości i brutalności.

.

Również w Niemczech przeciętni żydzi zostali ofiarami elity syjonistycznej współpracującej z nazistami. Wielu z tej elity przyjechało do Izraela i połączyło się z żydami komunistami / syjonistami z Polski i Rosji. To jest ta dwulicowość komunizmu i nazistowskiego faszyzmu, która rządzi Izraelem. Demokracja jest tu zaledwie iluzją.

.

Odnośnie związku elitarnych Aszkenazyjczyków/Ashkenazi z nazistami, proszę spojrzeć na wyraz ‘Ashkenazi’ – proszę spojrzeć jeszcze raz: ASHKE–NAZI. Interesujące, nieprawda?

.

Wyjaśnijmy sobie również relację między faszyzmem i komunizmem: faszyzm to socjalizm narodowy, zaś komunizm to socjalizm międzynarodowy.

.

Gospodarka Izraela

.

Ekonomicznie Izrael jest bankrutem. Zresztą to można było przewidzieć, gdyż jego gospodarka oparta jest na socjalizmie. Kiedy wydatki rządu państwa i jego obywateli są większe od wartości produkcji, doprowadzi to do bankructwa. Gdyby nie pomoc z USA, gospodarka Izraela zawaliłaby się dawno temu. Izrael jest ‘państwem opiekuńczym’ w każdym znaczeniu – jest najbardziej ulubionym podopiecznym Ameryki.

.

Podczas gdy amerykańscy farmerzy, drobni biznesmeni i robotnicy walczą o przetrwanie, AMERYKAŃSKI RZĄD ZDOMINOWANY PRZEZ SYJONISTYCZNYCH ŻYDÓW, opróżnia kieszenie i portfele amerykańskich podatników by wspierać socjalistyczną gospodarkę i machinę wojenną Izraela.

.

Tak długo jak rząd izraelski i faworyzowani syjoniści będą pewni, że naciski syjonistów w Ameryce zapewniają masową wysyłkę pieniędzy, rząd Izraela i jego ulubieni obywatele będą je wydawać niczym pijani marynarze. To doprowadzi do inflacji i w końcu do zapaści gospodarczej.

.

Porównanie Izraela do pijanych marynarzy nie jest sprawiedliwe wobec marynarzy, ponieważ oni wydają swoje własne pieniądze, zaś Izrael wszystko to co dostaje z Ameryki. Ponieważ Izrael jest państwem opiekuńczym, zależnym od Ameryki, w celu przetrwania, powoli ześlizguje się ze zbocza. W 1980 inflacja wynosiła 130%, w 1983 – 200%, a w tym roku (1984) przewiduje się, że wyniesie 400%. Oznacza to, że hamburger w styczniu 1983 kosztował $1.00, w grudniu tego roku będzie kosztował $5.00. Historia uczy, że żadne państwo w sytuacji Izraela nie uniknęło zapaści gospodarczej. Jedynie ogromne zwiększenie amerykańskiej pomocy finansowej może jej zapobiec, a nawet wtedy rozwiązanie takie będzie tylko tymczasowe.

.

Odnośnie destruktywnych tendencji socjalizmu – są pewne warunki pozwalające państwu na zapewnienie programów socjalnych mających na celu pomoc obywatelom. Jest to możliwe w państwie posiadającym wystarczające źródła finansowania, oraz jeśli jego obywatele są głęboko religijni i wrażliwi na niedostatek innych.

.

Żaden z tych warunków nie jest spełniany w Izraelu. Nawet w państwach, gdzie te warunki są idealne, zawsze występuje ryzyko niebezpieczeństwa. Kiedy rząd zapewnia potrzeby swoich obywateli, większość z nich przestaje odczuwać potrzebę zarobkowania, i takie państwo jest łatwe do zdobycia.

.

Turystyka w Izraelu

.

Turystyka jest jednym z głównych źródeł dochodów Izraela. Największą grupę turystów odwiedzających Izrael są amerykańscy żydzi, ale jest także wielu amerykańskich chrześcijan chcących odwiedzić święte miejsca i zobaczyć kraj ‘wybranego przez boga ludu’.

.

Ci chrześcijanie wyjeżdżają pod wielkim wrażeniem, przesiąknięci religijnością.

.

Podczas wizyty w Izraelu żydzi oraz niewierni są obserwowani by przez przypadek nie zbłądzić i, przez przypadek, nie zobaczyć innej strony Izraela, tej prawdziwej. Podobnie jak w Rosji sowieckiej i innych krajach komunistycznych, turyści mają specjalnie zaplanowane trasy z przewodnikiem. Mają pokazane miejsca religijne, uniwersytety, zielone sady, osiągnięcia techniczne i sztukę, ale w celu wzniecenia sympatii zabierani są do Muzeum Holokaustu. Ale z dala od oczu turystów są getta, więzienia z więźniami politycznymi – głównie Arabami i Sefardyjczykami, poddawanymi nieludzkim formom tortur. Turyści nie mogą dowiedzieć się o przestępczości, o korupcji, ani o współpracy szefów zorganizowanej przestępczości z urzędnikami rządowymi i z policją. Nie dowiedzą się, ani o tajnych pracach marksistowskiego / faszystowskiego rządu, ani też o izraelskim rasizmie.

.

Spotkałem kiedyś amerykańską turystkę, która koniecznie chciała mi opowiedzieć o wspaniałym poczuciu religijności, jaki otrzymała podczas pobytu w Izraelu – ziemi świętej. Wspomniałem, że ‘spróbuj podarować biblię miejscowemu żydowi i wtedy przekonasz się ile religii i wolności jest w Izraelu. Gdybyś w takim momencie została zauważona przez policjanta, byłabyś aresztowana’.

.

Odnośnie Muzeum Holokaustu, nie mogę odmówić sobie komentarza:

.

HOLOKAUST MOŻE BY NIE MIAŁ MIEJSCA – gdyby –

.

– gdyby przywódcy syjonistów nie współpracowali z nazistami

.

– gdyby syjoniści na całym świecie nie namawiali różnych krajów do nie udzielania pozwolenia na przyjmowanie żydów z Niemiec. Syjoniści amerykańscy wyperswadowali prezydentowi Rooseveltowi zamknięcie drzwi i odmowę przyjęcia żydowskich uciekinierów w Ameryce przed wojną, kiedy była jeszcze szansa wyjazdu żydów z Niemiec.

.

Muszę tu dodać, że wiele osób, w tym żydów,pytają czy Holokaust rzeczywiście miał miejsce tak, jak opisuje go syjonistyczna propaganda – przynajmniej nie w takim zakresie o jakim mówią syjoniści.

.

Religia

.

Po terenie na którym jest ustanowiony Izrael, przedtem Palestyna, dawno temu chodzili Mojżesz, Jezus i Mahomet. Ponieważ w Palestynie było wiele wydarzeń religijnych i nadal jest wiele miejsc związanych z religią, słusznym jest, by nazywać ją Ziemią Świętą. Tak więc, można by pomyśleć, że Palestyna, teraz Izrael, miałaby mieć wokół siebie aurę świętości.

.

Kiedy palestyńscy muzułmanie i palestyńscy żydzi zamieszkiwali Palestynę, ta aura świętości istniała. Ale od kiedy syjoniści przejęli jej tereny i ustanowili państwo Izrael, jest ono jednym z najbardziej grzesznych państw na świecie, w którym tylko 5% żydów jest religijnych. Jako ciekawostkę można tu dodać, że jedynymi naprawdę religijnymi są tam Arabowie – zarówno muzułmanie jak i chrześcijanie –tworzący znikomą mniejszość.

.

Izraelskie prawo przytłacza religię –na przykład niezgodna z prawem jest próba konwersji żyda na inną religię, nawet jeśli on jest ateistą lub humanistą.

.

Chrześcijaninowi wolno modlić się wewnątrz kościoła,ale nad duchownymilub kimkolwiek innym, mówiącym o Biblii na zewnątrz kościoła, wisi kara 5 lat więzienia.

.

Chrześcijanin, który podaruje żydowi Biblię lub artykuł o religijnej treści, może być skazany na 5 lat więzienia. Taki sam wyrok grozi chrześcijaninowi, który wręczy żydowi prezent lub żywność, ponieważ może to być uważane za próbę usiłowania nawrócenia żyda na chrześcijaństwo.

.

To samo prawo tłumienia religii odnosi się do muzułmanów, którzy jako dobry uczynek podarują żydowi jakikolwiek prezent. Czeka ich również 5 lat więzienia.

.

Sposób w jaki rządzący syjoniści traktują religijnych żydów jest raczej delikatny. Żydzi i nie-żydzi postrzegają Izrael jako miejsce, gdzie żydzi mogą praktykować swoją religię bez prześladowań. Tak więc syjoniści nie odważą się stłumić judaizmu z obawy zwrócenia przeciwko sobie opinii całego świata. Dlatego rządzący syjoniści zaledwie tolerują religijne praktyki tej małej mniejszości religijnych żydów w Izraelu.

.

Lud wybrany przez Boga

.

Amerykanie mają wpojone by wierzyli, że żydzi są ‘wybranym narodem’. Ten mit rozpoczęła mała grupka żydów. Kilku żydowskich przywódców przedstawili kilka fragmentów Biblii i zinterpretowali je na swój sposób – to oni są wybranym narodem. Ale czy to nie jest dziwne, że to nie religijni żydzi mówią o tym, że są wybranymi, ale żydowscy ateiści.

.

Tymi, którzy wykrzykują ‘jesteśmy wybranym narodem’ są syjoniści / marksiści aszkenazyjscy żydzi, którzy z powodów politycznych wybrali judaizm, oraz w których nie płynie nawet jedna kropla biblijnej żydowskiej krwi.

.

Jeden izraelski, religijny żyd ujął to dobrze w ten sposób: ‘dawno temu byliśmy tymi, których wybrał Bóg po to by zostali jego posłańcami. Ale również dawno temu straciliśmy tę rolę’.

.

Każdy kto czytał Biblię wie, że Bóg dał ówczesnym żydom szczególne przywileje. Były one w formie przymierza, w którym zawarte były pewne warunki – Bóg wymagał od żydów przestrzegania jego słów. Ale żydzi ciągle łamali dane mu obietnice. Odrzucili go i zaczęli wielbić mamonę. Nie potrzeba być znawcą Biblii by zdać sobie sprawę, że dawno temu nawet prawdziwi żydzi utracili prawo uważania się za ‘wybrany naród’.

.

Porównanie stopnia religijności mieszkańców Izraela wygląda następująco:

.

– judaizm – niewielu żydów, sefardyjskich i aszkenazyjskich jest religijnych

.

– chrześcijaństwo – religia ta odczuła żydowskie wpływy poprzez ich wtrącanie się i infiltrowanie (szczególnie w Ameryce), co spowodowało zamieszanie i kłótnie wewnątrz różnych grup chrześcijańskich. To z kolei doprowadziło do tego, że ich religia stała się ‘letnia’. Są dowody na to że żydzi zakładali nawet przeróżne grupy chrześcijańskie i wprowadzali w nie swoją doktrynę.

.

– islam – mahometanie stosujący się do nauk islamu, są najbardziej gorliwymi w wierze spośród trzech głównych religii.

.

Judeo-chrześcijańska etyka o której tak dużo słyszymy w Ameryce to wielki żart – jest to wynik intensywnej propagandy syjonistycznej.

.

Dodam tu jedną ostatnią myśl na temat mitu o ‘wybranym ludzie’: Bóg powiedział; ‘Strzeżcie się tych, którzy nazywają siebie żydami a nimi nie są, ponieważ kłamią’.

.

Czy Bóg powiedział to o Aszkenazyjczykach?

.

Izrael wznieca nieustanną wojnę

.

Mogłoby się wydawać, że na Ziemi świętej powinien być pokój. Ale zamiast tego, ciągle trwają wojna i przygotowania wojenne. Izraelska machina wojenna uważana jest za czwartą na świecie. Z punktu widzenia ilości samolotów, czołgów i innego sprzętu wojskowego, oraz faktu, że są one w najnowszych wersjach, rzeczywiście izraelska machina jest bardzo potężna. Ale, podobnie jak w każdej innej armii, dostrzega się pewne słabości.  Zanim zajmiemy się nimi, przedstawmy w skrócie każdą z wojen z udziałem Izraela – przeciętnie jedna na 8 lat od powstania państwa w 1948.

.

1948 – zaraz po wydaniu deklaracji o ustanowieniu państwa Izraela, Palestyńczycy wraz z innymi Araba-mi zaatakowali izraelską armię stworzoną z grup terrorystycznych, Irgun i Stern Gang. Powodem ataku Palestyńczyków była próba odzyskania ich domów, które zostały przejęte przez syjonistów drogą mordu i terroryzmu. Palestyńczycy byli pokojowo nastawionymi ludźmi i nie byli trenowani w sztukach wojennych, podczas gdy aszkenazyjscy, syjonistyczni żydzi przybyli z Rosji sowieckiej, Polski i Niemiec, mieli dużo więcej wiedzy na temat taktyki wojennej.

.

Należy dodać, że syjoniści nagromadzili ogromną ilość broni zakupionej w USA i krajach komunistycznych i nielegalnie przewieźli ją na swój teren. Arabowie zostali pokonani, a Izrael zdobył więcej terenów palestyńskich.

.

1956 – teren z Kanałem Sueskim należał do Egiptu. Prezydent tego państwa – Nasser, zadeklarował, że ma zamiar przejąć zarządzanie kanałem od Anglików. To nie podobało się kolonialnemu imperium angielskiemu. Wtedy Anglia, Francja i Izrael porozumiały się w celu zaatakowania Egiptu. Kiedy Egipt był już bardzo osłabiony, zainterweniował amerykański prezydent Eisenhower i wezwał Anglię, Francję i Izrael do wycofania się. W tamtych czasach USA były na tyle silne militarnie, że poparły swojego prezydenta i te trzy państwa dostosowały się do wezwania prezydenta. To był jedyny raz kiedy amerykański prezydent postawił interes Ameryki ponad interes Izraela.

.

1967 – wzrasta napięcie między Egiptem I Izraelem w sprawie Synaju i strefy Gazy – terenów leżących między dwoma krajami

.

Związek Sowiecki, chcąc pomóc Izraelowi w uzyskaniu nienależnej mu przewagi użył swoich sztuczek. Sowieccy dyplomaci w Egipcie doradzili prezydentowi Nasserowi by zagroził Izraelowi wojną ale nie atakował. To samo zrobili wobec Izraela – by zagroził wojną ale by zaatakował Egipt. Ten akt zdrady umożliwił Izraelowi atak na Egipt kiedy ten najmniej się go spodziewał. Zniszczenie obrony Egiptu zajęło Izraelowi 6 dni. Izrael dysponował sprzętem technicznym pozwalającym na przechwytywanie wiadomości drogą radiową, nanoszenie w nich zmian i wysyłanie ich do celu. Podczas tej wojny Izrael przechwytywał wiadomości z Egiptu dla Jordanu i Syrii, zmieniał je tak, by zmusić te kraje do wzięcia w niej udziału. Kraje arabskie zostały pokonane a Izrael mógł pójść krok naprzód, zagarnął Wzgórza Golan, West Bank, Synaj i Strefę Gazy.

.

Mimo, że izraelski atak na Egipt nazywany jest wojną 1967 i często również wojną 6-dniową, jednak nazwa ‘wojna’ nie powinna funkcjonować. Egipt w tamtym czasie był najsilniejszym państwem arabskim, ale nie miał szansy na walkę. Oszukaństwo ze strony Związku Sowieckiego i Izraela, jak już wspomniałem, uczynił tę wojnę niczym więcej jak oszukańczym aktem terrorystycznym, z których obydwa te kraje są znane.

.

Atak Izraela na amerykański ‘Liberty’

.

Podczas wojny 1967został dokonany jeden z najbardziej brawurowych aktów oszustwa. Był nim atak na amerykański okręt Liberty, dokonany przez tzw. amerykańskiego przyjaciela – Izrael.

.

W ciągu oszukańczego ataku Izraela na Egipt, Liberty – okręt rozpoznawczy, pływał wzdłuż wybrzeża Izraela monitorując jego przebieg.

.

Izraelscy przywódcy wiedzieli, że poznawał on i nagrywał izraelski oszukańczy akt, więc postanowili pozbyć się go oraz dowodów, które zbierał. Samoloty izraelskie i łodzie torpedowe zaatakowały okręt z zamiarem zatopienia go. Gdyby był zatopiony, Izrael mógłby oskarżyć Egipt o atak – i kontrolowane przez syjonistów amerykańskie media podałyby to kłamstwo jako fakt z zamiarem skierowania amerykańskiej opinii publicznej przeciwko Egiptowi. Ale odwaga ze strony załogi okrętu utrzymała go na wodzie. Izraelowi nie udało się dokonać tego oszustwa wobec Ameryki, swojego sprzymierzeńca, ale w czasie ataku Izrael pozbawił życia 34 członków załogi i zranił 171.

.

Izrael tłumaczył, że atak na Liberty był przypadkiem pomyłki. Ale raporty sporządzone przez załogę i inne materiały dowodzą, że atak był zamierzony.

.

Fakty dotyczące ataku zostały pominięte przez amerykańskie środki przekazu (kontrolowane przez syjonistów). Wszystko o czym powiadomiły Amerykanów ograniczyło się do tego, że Izrael zatopił Liberty na skutek pomyłki.

.

Śledztwo przeprowadzone przez amerykański rząd nie mogło odnieść sukcesu i wkrótce sprawa ucichła, co stanowi dobry przykład ogromnego wpływu syjonistów na amerykański rząd.

.

Przykrycie całego tego skandalicznego wydarzenia przez rząd amerykański nie byłoby możliwe gdyby media wypełniały swoje obowiązki i przedstawiły prawdziwe fakty. To dobry przykład potęgi syjonistycznych mediów w celu zniekształcenia lub niedopuszczenia do podania faktycznych wiadomości amerykańskiemu społeczeństwu.

.

1973 – Oszustwo Izraela i Sowietów doprowadziło do wojny 1973. Sowieci, doprowadziwszy do tej wojny spowodowali rozgoryczenie Arabów, którzy natychmiast zaczęli się zbroić z zamiarem odwzajemnienia się i próbą odebrania swoich terenów zagarniętych przez Izrael. Przygotowywali się do 1973.

.

Pomimo, że kilka krajów arabskich przygotowywało się militarnie, próbowało również osiągnąć pokój z Izraelem poprzez negocjacje. Ale wtedy Izrael został zapewniony przez amerykańskich syjonistów o użyciu swojej siły w stosunku do rządu amerykańskiego o udzieleniu Izraelowi pomocy, na skutek czego przywódcy izraelscy kontynuowali swoją wojenną politykę.

.

Egipt, Jordan, Syria i Irak – zdając sobie sprawę z beznadziejności jakichkolwiek negocjacji z Izraelem, zaatakowały – i początkowo miały przewagę.

.

Kiedy wydawało się, że Izrael poniesie klęskę, wpływowi syjoniści w Ameryce pociągnęli za sznurki w rządzie amerykańskim i ten wykonał rozkazy swoich syjonistycznych władców. Ogromne ilości amerykańskiego sprzętu wojskowego i broni zostały przesłane, za pieniądze amerykańskich podatników, by wzmocnić cofające się wojsko izraelskie.

.

Pomoc USA pozwoliła Izraelowi zwyciężyć. Ale koszt tego zwycięstwa był tak wysoki, że armia amerykańska odczuła niedobór w zapasach sprzętu i broni, co spowodowało znaczne jej osłabienie.

.

Amerykańscy urzędnicy rządowi byli pod tak wielkim wpływem syjonistów, że ostrzegli 82 dywizję lotniczą stacjonującą w Forcie Bragg (Płn Karolina) i piechotę amerykańską w Niemczech, by w razie potrzeby ruszyli na pomoc Izraelowi.

.

Smutny jest fakt, że wysocy urzędnicy rządu amerykańskiego w celu zadowolenia sił syjonistycznych w Ameryce, mogliby poświęcić życie amerykańskich żołnierzy by oszczędzić syjonistyczny /marksistowski Izrael.

.

Młodzi mężczyźni odbywający służbę wojskową, ich rodzice, dziadkowie, bracia i siostry winni być szczególnie zaniepokojeni pochopnymi wojnami izraelskimi oraz próbami włączenia w nie USA, ponieważ w przypadku konieczności, będą musieli bronić Izraela w którymś z ich aktów agresji, gdyż rząd amerykański znowu będzie ustępował amerykańskim syjonistom i wyśle swoich żołnierzy do walki – chłopcy ci nie będą mieli wyboru ale walczyć u boku syjonistycznego / marksistowskiego Izraela.

.

Gdyby amerykańscy żołnierze ginęli w przyszłych wojnach na Bliskim Wschodzie, będziecie wiedzieć, że to syjonistyczni żydzi amerykańscy, jak również zniewoleni waszyngtońscy politycy, kłaniający się ich syjonistycznym władcom.

.

Trójkąt Nowy Jork – Moskwa – Tel Awiw

.

W tym punkcie myślę, że jesteście trochę zdezorientowani kiedy czytacie, że Izrael i Sowieci są sprzymierzeńcami ideologicznymi – ale obydwa te państwa wyznają idee Karola Marksa, czyli są komunistyczne / socjalistyczne.

.

Aby zrozumieć oszustwo którego mogli się dopuścić syjonistyczni / bolszewiccy żydzi, oraz oszustwo które miało miejsce przed i w czasie wojny 1973, muszę wyjaśnić ów trójkąt. W tym celu cofnę się o kilka lat.

.

Liczebna emigracja żydów z Rosji do Ameryki rozpoczęła się w 1831. Większość z nich to żydzi komuniści. W Nowym Jorku osiedliło się ich tak wielu, że odtąd miasto to nazywane było ‘Moskwą nad rzeką Hudson’.

.

Wiedziano, i słusznie, że decyzje dotyczące taktyki komunistycznej nie przychodziły z Moskwy, ale z Nowego Jorku.

.

Nie jest ważne czy to prawda czy nie. Ważny tu jest fakt, że istnieją bliskie kontakty między syjonistami / bolszewickimi żydami w Nowym Jorku i syjonistami / bolszewikami w Moskwie, jak również z syjonistami / bolszewikami dominującymi rząd izraelski.

.

Władza syjonistów nad rządem amerykańskim w Waszyngtonie pochodzi od syjonistów / bolszewików usytuowanych w Nowym Jorku i stąd idą rozkazy do ogromnej sieci syjonistów na całe USA – sieć, która wpływa na sprawy gospodarcze i polityczne nie tylko na nasz rząd, ale również prawie na wszystkie rządy stanowe, oraz rządy lokalne większych i średnich miast.

.

Ta władza syjonistów / bolszewików nad USA czyni Nowy Jork – odnogę trójkąta Nowy Jork / Moskwa / Tel Awiw – bardzo wpływowym na sprawy komunistów.

.

Badając wojnę 1973, większość ludzi, I wydaje się większość Arabów, jest pod wrażeniem, że ponieważ Rosja Sowiecka sprzedała sprzęt wojskowy dla Egiptu I innych krajów arabskich, Sowieci popierali Arabów w tej wojnie. To jest fałszywe wrażenie. By zrozumieć że jest to wynikiem dalszych kłamstw ze strony Izraela i Związku Sowieckiego, musicie poznać fakty dotyczące układu Golda Meir / Stalin / Kaganowicz.

.

Golda Meir urodziła się w Rosji, dorastała w Milwaukee, Wisconsin, I w 1921 wyjechała do Izraela. W 1949 stała się pierwszym ambasadorem Izraela w Związku Sowieckim.

.

Reprezentując Izrael, ambasador Golda Meir, bolszewicka żydówka, spotkała dwóch przedstawicieli Związku Sowieckiego – Kaganowicza (żyda bolszewika) i Stalina, który ożenił się z bolszewicką żydówką. I dokonali tajnego porozumienia – zawarli pakt.

.

Postanowienia wobec Izraela:

.

– Izrael nie pozwoli żadnemu państwu, szczególnie USA, na zbudowanie bazy wojskowej na jego terytorium

.

– Izrael pozwoli partii komunistycznej na niezależną działalność na swoim terytorium

.

– Izrael nie podpisze żadnego porozumienia w celu rozwiązania problemu palestyńskiego

.

– Izrael będzie wywierał wpływ na światowe żydostwo, szczególnie w USA, by państwa zachodnie przyjęły politykę faworyzowania Izraela a nie Arabów

.

– Izrael będzie kontynuował marksistowską politykę gospodarczą i zapobiegał rozwojowi wolnej gospodarki.

.

Postanowienia wobec Związku Sowieckiego:

.

– Sowieci będą stosować politykę pro-arabską ale tylko jako kamuflaż dla swoich prawdziwych zamiarów, czyli zapewnić pomoc Arabom ale tylko w takim stopniu, by nigdy nie mogli zagrażać Izraelowi

.

– Sowieci otworzą bramy w krajach satelickich w celu umożliwienia emigracji żydów do Izraela. Gdyby to było niewystarczające, Rosja otworzy również swoje bramy dla żydów imigrantów

.

– Sowieci zagwarantują Izraelowi absolutne bezpieczeństwo.

.

Obydwa państwa – Związek Sowiecki i Izrael będą wymieniać się raportami wywiadowczymi

.

Z postanowień tego paktu można wywnioskować, że jego celem było i jest to, by Związek Sowiecki i Izrael uniemożliwiali zaistnienie pokoju między państwami arabskimi i Izraelem do czasu, kiedy wszystkie państwa arabskie zostaną zmuszone do przyjęcia socjalizmu pod przywództwem Sowietów.

.

W sposobie prowadzenia wojny 1973 można zobaczyć wprowadzenie w życie części oszukańczego paktu, a w szczególności o Związku Sowieckim pomagającym Arabom – ale tak by nie mogli pokonać Izraela.

.

Planując tę wojnę, Izrael wiedział, że państwa arabskie graniczące z Izraelem zaopatrywały się w Związku Sowieckim, sprzymierzeńcy Izraela.

.

Ale na podstawie porozumienia Golda Mair – Stalin – Kaganowicz, Izrael wiedział, że Sowieci nie będą pomagać Arabom tak, by mogli pokonać Izrael, że pomoc sowiecka udzielana Arabom to nic innego jak ‘wabik’ w celu wciągnięcia ich w sowiecką pułapkę. Izraelscy przywódcy wiedzieli, że ich amerykańscy syjonistyczni bracia zrobią wszystko by rząd amerykański wysyłał wystarczającą ilość broni by powstrzymać Arabów, i jeśli będzie konieczne, by wysłał więcej sprzętu a nawet żołnierzy.

.

Kiedy rozpoczęła się wojna 1973, Jordan, Egipt, Syria i Irak zaskoczyli Izrael ich dużo lepszymi możliwościami walki. Armia egipska stanęła wobec wydającego się niemożliwym zadania w jego próbie spenetrowania terytorium Izraela.

.

Najpierw Egipt miał do pokonania barierę wodną – Kanał Sueski, później wysoką ścianę piasków i pyłu wzniesioną przez Izrael. Za tymi barierami stała jeszcze trzecia – linia izraelskich fortyfikacji, które były silniejsze niż Linia Maginota wzniesiona przez Francję przed drugą wojną światową by powstrzymać inwazję Niemców na Francję.

.

I egipska armia przekroczyła Kanał Sueski, przeszła przez piaski i pył, przez wzmocnione fortyfikacje w ciągu kilku godzin.

.

Izrael był w kłopocie; Arabowie wygrywali wojnę.

.

Ale – tak jak zaplanowano wcześniej – i jak przewidziano – jeżeli konieczne – Stany Zjednoczone dowiozły Izraelowi ogromną ilość sprzętu wojskowego i broni, i jak również wspomniałem wcześniej – amerykańska dywizja lotnicza w Ft Bragg i amerykańskie oddziały stacjonujące w Niemczech czekały w pogotowiu by pomóc siłom Izraela, w razie konieczności, wygrać wojnę.

.

Na szczęście amerykańskie oddziały nie były potrzebne by Izrael przetrwał. Dodatkowa ilość broni wystarczyła. Ale siły arabskie były wystarczająco dobre by powstrzymać Izrael od zabrania dalszych terenów arabskich. Faktycznie, Egipt zdołał odebrać część Synaju.

.

Egipski prezydent Sadat zrozumiał, że Sowieci nie mieli zamiaru udzielenia pomocy Arabom by wygrały wojnę, oraz że poprzez sprzedaż sprzętu próbowali tylko zastawić na nich pułapkę i wciągnąć pod swoje wpływy. Dlatego Sadat wyrzucił z kraju sowieckich doradców i cywilnych inżynierów.

.

1982 – inwazja na Liban

.

Większość żydów w Izraelu nie podobał się pomysł na wojny i jego agresję i chcieli pokoju. Wojny chce tylko frakcja komunistyczna. Dlatego smutne jest to, że właśnie ta frakcja sprawuje władzę. Żydowska populacja Izraela została dalej podzielona przez atak na Liban.

.

Powód tej akcji podany przez przywódców Izraela to ‘wykorzenienie Palestyńskiej Armii Wyzwolenia(PLO) oraz powstrzymanie ich ataków terrorystycznych’. Wielu Izraelitów odważyło się potępić podane powody jako kłamstwo. Zwrócili uwagę, że w celu zawarcia pokoju z Izraelem, PLO zaniechało jakichkolwiek działań przeciwko Izraelowi na 11 miesięcy.

.

Prawdziwymi przyczynami tego ataku były (i ciągle są według nagłówków prasowych):

.

– zamiar przywódców Izraela utrzymać napięcie wojenne. Atak na Liban był tylko następnym etapem agresji politycznej

.

– niedobór wody na Bliskim Wschodzie, a szczególnie w Izraelu. Od powstania państwa, Izrael chciał przejąć wody rzeki Ligani, i by to osiągnąć, trzeba było użyć wojsko.

.

Przywódcy Izraela przewidywali, że wojna ta będzie trwała tylko kilka dni, ale Palestyńczycy wraz z innymi Arabami stoczyli heroiczne walki z dużo lepiej uzbrojonym Izraelem. Po kilku miesiącach walk nie było widać zwycięstwa Izraela, a kiedy do kraju transportowano coraz więcej ciał żołnierzy izraelskich, mieszkańcy byli bardzo oburzeni. W armii coraz więcej żołnierzy rezygnowało ze służby lub odmawiało wykonywania rozkazów, ponieważ w przeciwnym wypadku mogło być więcej niewinnych ofiar wśród ludności cywilnej.

.

Za śmierć 250 marines w Libanie obwiniono Arabów. Tak właśnie było to opisane w prasie amerykańskiej kontrolowanej przez syjonistów. Ale nikt tego nie potrafił udowodnić! Wiarygodne źródła w Libanie wskazują, że to była akcja terrorystyczna zorganizowana i przeprowadzona przez izraelski wywiad MOSSAD. W takim razie nie jest ważne kto tego dokonał, wystarczy wiedzieć, kto go zaplanował i zainspirował. Jest powszechnym zjawiskiem że syjoniści planują atak i inspirują kogoś innego do jego wykonania, czyli wykonania brudnej roboty.

.

Poprzez zainspirowanie ataku na bazę marines, izraelskie ‘sępy wojenne’ miały nadzieję, że atak obróci amerykańską opinię publiczną przeciwko Arabom, oraz że USA wejdzie do wojny i dalej pomoże Izraelowi w akcji agresji wobec Arabów. Ale na szczęście Amerykanie nie dali się wepchnąć w tę zasadzkę.

.

Dobrym przykładem popełniania przez syjonistów aktów terroryzmu z myślą, że obwiniany za nie będzie ktoś inny jest afera Laon. W 1954 grupa Izraelczyków przeprowadziła serię bombardowań na amerykańskie instytucje w Egipcie, łącznie z amerykańską ambasadą w Kairze. Myśleli, że winę za te czyny poniesie Egipt, i w ten sposób ucierpią stosunki amerykańsko-egipskie. Na szczęście rząd egipski zdołał złapać izraelskich agentów w czasie podkładania jednej z bomb i cały izraelski plan został wykryty. Większość Amerykanów nie wie o tej sprawie, ponieważ znowu amerykańskie media kontrolowane przez syjonistów nie pisały o niej, podobnie jak nie pisały o zaatakowaniu przez Izrael okrętu Liberty.

.

Kiedy Izrael wywoła następną wojnę – 1985? – 1986? trudno przewidzieć, ale jest pewne, że spowoduje następną wojnę, chyba że Amerykanie poznają prawdę o syjonistycznym / marksistowskim Izraelu i zareagują, by powstrzymać waszyngtońskich polityków od kłaniania się amerykańskim syjonistom, oraz skończyć używanie pieniędzy amerykańskich podatników na finansowanie izraelskiej machiny wojennej.

.

Słabe strony izraelskiej armii

.

Nie ma wątpliwości, że Izrael ma potężną armię, której podstawą są ogromne ilości najnowszego sprzętu dostarczanego przez USA a opłacanego przez amerykańskich podatników.

.

W izraelskiej armii pokazały się jej słabe strony, głownie w jej składzie osobowym. Są dwie główne przyczyny tego stanu rzeczy:

.

– ponieważ Izrael trwa w stanie nieustannej wojny lub przygotowań do wojny, śmietanka młodzieży opuszcza kraj lub znajdują powód by nie służyć w wojsku. Armia ma taki niedobór w ludziach, że otwarcie rekrutuje homoseksualistów, których jest bardzo wielu. Oficer izraelskiej armii w 1976 zeznał w Knesecie, że jeśli nie będą w armii służyć homoseksualiści, zabraknie żołnierzy. Przewidywano, że armia zmuszona będzie zatrudniać najemników z innych krajów.

.

– pogarszanie się stosunków między Aszkenazyjczykami i Sefardyjczykami w armii. Powód – prawie wszyscy oficerowie to Aszkenazyjczycy, a najniżsi rangą są Sefardyjczycy. Podejrzewam, że na skutek złego traktowania przez Aszkenazyjczyków, może nastąpić bunt wśród Sefardyjczyków.

.

Ostrzeżenie dla Amerykanów

.

Syjoniści rządzący Izraelem oraz syjoniści w Ameryce próbują wciągnąć USA do wojny na Bliskim Wschodzie, oczywiście po stronie Izraela. I prawie im się to udało kiedy marines byli wysłani do Libanu w 1982. Krew 250 z nich kapie z rąk Izraelczyków i amerykańskich syjonistów. Gdyby więcej Amerykanów poznało prawdę o Izraelu, można by mieć pewność, że wcześniej czy później ci ateiści, uważający się za ‘wybrańców Boga’, użyją jakiejś sztuczki by wciągnąć Amerykę do wojny z Arabami, którzy w przeszłości zawsze byli jej najlepszymi przyjaciółmi. I wtedy więcej Amerykanów będzie umierało z powodu tych sprytnych morderców syjonistów, którzy przypadkowo byli odpowiedzialni za włączenie Amerykanów do pierwszej i drugiej wojny światowej, wojny koreańskiej i wietnamskiej.

.

Podczas gdy międzynarodowi bankierzy syjonistyczni liczyli swoje zyski z wojen, amerykańskie matki i ojcowie, bracia i siostry opłakiwali ich synów i braci. Czy chcesz opłakiwać swojego syna czy brata z powodu syjonistycznych oszustw?

.

Przestępczość w Izraelu

.

Ponieważ Izrael (wcześniej Palestyna) jest terytorium po którym stąpali Jezus i Mahomet, mogłoby się wydawać, że jego mieszkańcy szanują tę ‘świętą ziemię’ oraz jej święte miejsca. Prawie wszyscy arabscy muzułmanie i chrześcijanie szanują je, a nawet oddają cześć jego świętości, ale tak można powiedzieć jedynie o bardzo znikomej mniejszości populacji żydowskiej, ponieważ mieszkańcy Izraela w 95% są ateistami lub świeckimi humanistami oraz nie stosują się do 10 Przykazań ani też żadnych innych zakazów dotyczących grzesznego ludzkiego zachowania.

.

Kiedy syjonistyczni / bolszewiccy żydzi przejęli kontrolę nad ‘ziemią świętą’, na jej teren zaczęły przechodzić wszystkie możliwe formy grzechu. W ciągu kilku dziesięcioleci ta ziemia stała się współczesną Sodomą i Gomorą. Handel narkotykami, nadużywanie narkotyków, nielegalna sprzedaż broni, prostytucja, hazard, gangsterstwo zarobkowe, mordy, wymuszenia, szantaż, oszustwa ubezpieczeniowe, lichwiarstwo, korupcja w rządzie i w szeregach policji.

.

W Izraelu funkcjonuje zorganizowana przestępczość z siedzibą w Bat-Yam koło Tel Awiwu. Wielu jej członków to recydywiści i byli komandosi o wysokich umiejętnościach w zakresie posługiwania się bronią oraz materiałami wybuchowymi.

.

Przestępczość zorganizowana funkcjonuje otwarcie z powodu korupcji w rządzie i policji. Niektórzy policjanci i urzędnicy rządowi są związani z jej działaniami. Przeciętny Amerykanin nie słyszy o tym, o prawdziwym Izraelu, ponieważ amerykańskie media są kontrolowane przez syjonistów i takie sprawy są wyciszane. Ale niektóre gazety izraelskie publikują fakty, na przykład na czołowym miejscu na pierwszej stronie gazet w hebrajskim, kilka lat temu, ukazał się artykuł mówiący o tym, że izraelska mafia w 5 lat osiągnęła to, czego nie udało się osiągnąć włoskiej mafii w ciągu 40 lat: zorganizowała największy eksport narkotyków z Bliskiego Wschodu do Niemiec i USA, razem z siecią ich dystrybucji.

.

Poza wyjątkiem niewielu religijnych żydów przywiązanych do świętych miejsc w Izraelu, oraz niższych klas żydów, których nie stać na emigrację, przyzwoici żydzi opuścili lub planują opuścić Izrael. Jednym z głównych tego powodów jest grzech przesiąkający każdą dziedzinę życia izraelskiego społeczeństwa, co jest zbyt uciążliwym dla przyzwoitych żydów.

.

Izraelski przemysł zbrojeniowy

.

Od kiedy terroryzm, przemoc i wojna stały się sposobem życia, jest oczywiste że produkcja sprzętu wojskowego i broni stanowi główną gałąź przemysłu i eksportu. W ciągu pierwszych lat jego istnienia, potrzeby militarne Izraela spełniane były przez USA oraz kraje komunistyczne. Ale, stopniowo, przy pomocy USA, Izrael rozwinął swój własny przemysł militarny.

.

SYJONISTYCZNA DOMINACJA W RZĄDZIE AMERYKAŃSKIM DOPROWADZIŁA DO WPROWADZENIA POLITYKI ‘NA PIERWSZYM MIEJSCU IZRAEL’ , CO POWAŻNIE NADWYRĘŻYŁO GOSPODARKĘ AMERYKAŃSKĄ.

.

Zamiast wytwarzania określonych produktów i zapewnienia zatrudnienia Amerykanom, na terenie Izraela utworzono fabryki z pomocą finansową i techniczną USA.

.

Stany Zjednoczone pomogły Izraelowi w zorganizowaniu przemysłu elektronicznego, farmaceutycznego, chemicznego, artykułów gospodarstwa domowego itd., wszystkiego co mogłoby być produkowane w USA.

.

Podczas gdy Izrael osiąga zysk z przedsiębiorstw pod hasłem ‘pomocy Izraelowi’, robotnicy amerykańscy ustawiają się w kolejkach po zapomogi dla bezrobotnych.

.

Produkcja pewnych materiałów militarnych stała się tak poważna, że jest głównym eksportem Izraela. Ten kreujący wojny kraj pokazywany jako ‘jedyną barierę przed komunizmem na Bliskim Wschodzie’, sprzedaje swoje militaria każdemu kto za nie zapłaci – łącznie z represyjnymi dyktaturami – faszystowskimi lub komunistycznymi.

.

Izrael nie tylko handluje bronią wyprodukowaną u siebie, ale również dostarczoną mu przez USA.

.

Okazało się, że niektóre rodzaje broni używane przez Sowietów w wojnie z Afganistanem były wyprodukowane w USA i wcześniej wysłane do Izraela. Okazało się również, że część broni używana przez armię kubańską w Angoli pochodziła też z USA i była wcześniej wysłana do Izraela. To ironia, że USA są przeciwni rozprzestrzenianiu się komunizmu, podczas gdy zdominowany przez syjonistów rząd amerykański pozwala Izraelowi wysyłać broń dla państw komunistycznych.

.

Rasistowska polityka Izraela

.

Pamiętacie kiedy wspominałem o kłopotach z jakimi się spotkałem żeniąc się z sefardyjską żydówką. Złe traktowanie Sefardyjczyków jest oficjalną polityką aszkenazyjskiego rządu. Rasizm zakorzeniony jest bardzo głęboko i dzieli społeczeństwo żydowskie.

.

Któregoś dnia wszedłem do kawiarni w Tel Awiwie. Było tłoczno i usiadłem na wolnym krześle, które zauważyłem. Przy tym stoliku siedziało już pięciu sefardyjskich żydów z Maroko. Kiedy dowiedzieli się, że uczę się hebrajskiego, zaczęli coś mi wyjaśniać, kiedy nagle w kawiarni pojawił się niebieskooki policjant o typie nazisty. Podszedł do mnie i kazał mi odejść od tych ‘kooshim’, co w hebrajskim oznacza ‘niger’.

.

Odpowiedziałem, że odejdę kiedy skończę jeść.

.

Policjant wyjął pistolet i krzyknął: ‘rusz się!’

.

Pojawił się właściciel kawiarni – ‘lepiej go posłuchaj’ – doradził mi. Podniosłem się z krzesła. Stojąc przy mnie, policjant wycelował pistolet w moją twarz i rozkazał mi: ‘rzuć kawę i ciastko na podłogę’.

.

Mając przed sobą wycelowany pistolet, nie sprzeciwiałem się. Rzuciłem kawę i ciastko na podłogę, po czym powiedział: ‘wynoś się stąd i nigdy tu nie wracaj’. Później dowiedziałem się, że miałem szczęście. Mógłby mnie aresztować i gdyby chciał, mógłby mnie nawet zastrzelić, i to zgodnie z niezbyt przejrzystym prawem izraelskim.

.

Jeżeli w USA ktoś poskarży się na brutalność policji lub niewłaściwe zachowanie jej funkcjonariusza, wszczyna się dochodzenie. W Izraelu – osoba składająca skargę może spodziewać się, że będzie ukarana pobiciem.

.

Oprócz odmowy przyznania w miarę dobrych mieszkania i pracy dlatego, że ożeniłem się z Sefardyjką, byłem również celem rasistowskich wyzwisk. Nawet zostałem zaatakowany kilka razy przez Aszkenazyjczyków. Inni amerykańcy Aszkenazyjczycy, którzy przybyli do Izraela i ożenili się z sefardyjskimi żydówkami, doznali takiego samego traktowania. Ponieważ Sefardyjczycy są ofiarami rasistowskiego traktowania, często słyszałem Sefardyjczyka mówiącego Aszkenazyjczykowi: ‘Hitler nie zabił was wystarczająco dużo, sk…y’.

.

Proszę przeczytać ten akapit uważnie

.

Urodziłem się w USA, tam ukończyłem swoją edukację, tam pracowałem w różnych częściach kraju, spędziłem 2 lata w amerykańskiej armii. Nawet raz nie doznałem żadnych prześladowań ani też nie byłem wyzywany dlatego, że jestem żydem. To wszystko jest ironią, że będąc w Izraelu, tzw. ‘raju wszystkich żydów’, ja – żyd musiałem cierpieć z powodu rasizmu.

.

Kontrolowane przez syjonistów media amerykańskie nie podawały nic na temat intensywnego rasizmu w Izraelu. Większość Aszkenazyjczyków w Ameryce nie ma o tym pojęcia. Nawet żydzi odwiedzający Izrael o tym nie wiedzą, gdyż są ostrożnie trzymani z daleka od rasistowskich incydentów.

.

Ale Sefardyjczycy mówią o tym wszystkim i dlatego nie emigrują do Izraela.

.

Z tego co napisałem do tej pory powinniście zrozumieć, że niewielu żydów praktykuje judaizm. Większość z nich to ateiści lub humaniści i są przeciw Bogu. Tak więc pokazywanie żydów jako religijny lud czekający na wypełnienie biblijnej przepowiedni jest mitem. Również przedstawianie żydów jako jedną rasę też jest mitem. Dobrym tego przykładem jest przepaść między Aszkenazyjczykami i Sefardyjczykami.

.

RASIZM PRAKTYKOWANY W IZRAELU JEST JEDYNYM POWODEM W WYNIKU KTÓREGO IZRAEL ZNISZCZY SIĘ SAM.

.

Izrael i komunizm

.

Kontrolowane przez syjonistów media amerykańskie wmówiły Amerykanom, że Izrael jest jedyną barierą chroniącą Bliski Wschód przed komunizmem. To nawet mogłoby być śmieszne, gdyby nie miało takich poważnych skutków dla USA.

.

Z tego co powiedziałem do tej pory, powinniście wywnioskować, że Izrael jest przede wszystkim państwem marksistowskim z domieszką faszyzmu w stylu nazistowskim. Na ten temat można by napisać obszerną książkę, ale tymczasem chciałbym dodać:

.

– partie polityczne – są trzy. Ironicznie to arabskie kraje nie zezwalają na działalność partii komunistycznych (wyjątkiem jest Płn Jemen, który, poprzez oszustwa został przejęty przez komunistów). Niektóre kraje arabskie kupują sprzęt wojskowy z krajów komunistycznych ponieważ nie mogą zaopatrywać się w USA..

– Związek Sowiecki zezwala na emigrację żydów jeśli złożą przyrzeczenie, że zamieszkają w Izraelu, który na nich czeka. Ale kiedy opuszczą Związek Sowiecki, wielu z nich, jeśli nie wszyscy, zamiast do Izraela jadą do USA. Trzeba tu zaznaczyć, że od chwili powstania Izraela, opuściły go setki tysięcy żydów , a niektóre źródła mówią o milionie. Niektórzy z żydów poprosili nawet o umożliwienie im powrotu do Związku Sowieckiego raczej niż zostać w Izraelu. Żydzi w Rosji Sowieckiej żyją lepiej niż w Izraelu.

.

– najnowsze osiągnięcia naukowe przekazywane przez USA Izraelowi wędrują do Związku Sowieckiego. Głównym ośrodkiem tego procederu w Izraelu jest Instytut Weizmanna w Rehoovot, 40 km na południe od Tel Awiwu.

.

– około 1/3 Knessetu to członkowie komunistycznej, socjalistycznej lub innej marksistowskiej partii. To powinno zakończyć kłamstwo jakoby Izrael stanowił barierę uniemożliwiającą przenikanie komunizmu na Bliski Wschód.

.

Kraje arabskie tworzą tę barierę. Izrael jest tylko odnogą trójkąta Nowy Jork – Moskwa – Tel Awiw, popierającego ruch komunistyczny.

.

Terroryzm I przemoc

.

Podczas pierwszego Kongresu Syjonistów, który odbył się w Bazylei (Szwajcaria) w 1897, uzgodniono jeden z celów syjonistów – ustanowienie państwa izraelskiego na terenach Palestyny. W tamtym czasie mieszkała tam garstka sefardyjskich żydów spokrewnionych z Arabami więzami krwi. Ci palestyńscy żydzi mieszkali przez całe wieki w pokoju z palestyńskimi Arabami.

.

Po kongresie europejscy żydzi aszkenazyjscy rozpoczęli emigrować do Palestyny i nabywać ziemię. W 1920 w posiadaniu żydów były tylko 2% terytorium Palestyny.

.

Kiedy w 1948 powstał Izrael, żydzi zwiększyli swoje posiadanie ziemi ale tylko do 6%.

.

W celu zwiększenia migracji europejskich żydów, potrzebne były nowe tereny, których nie chcieli sprzedawać Arabowie palestyńscy. Tak więc by zdobyć więcej terenów, europejscy żydzi komuniści zaczęli stosować jedyny dobrze im znany sposób – terroryzm.

.

Pierwszy aktem terrorystyczny przeciwko Palestyńczykom miał miejsce w palestyńskiej wiosce Deir Yassin w nocy 9 kwietnia 1948, kiedy dwie syjonistyczne grupy terrorystów – Irgun i Stern Gang zaatakowały ludność cywilną i wymordowały ponad 250 mężczyzn, kobiet i dzieci.

 .

Dowódca grupy – Menachem Begin, późniejszy premier Izraela, miał do powiedzenia tylko tyle: ‘masakra nie tylko była usprawiedliwiona, ale bez tego zwycięstwa nie byłoby państwa Izrael’.

.

Masakra spowodowała ucieczkę innych Palestyńczyków – opuścili swoje domy ze względu na niebezpieczeństwo. Syjonistyczni terroryści jeździli ciężarówkami ulicami Palestyny i przez głośniki ostrzegali Arabów, że to co wydarzyło się w Deir Yassin może wydarzyć się wszędzie jeśli nie odejdą.

.

I nie blefowali, bo na przykład:

.

– zabili 60 Palestyńczyków w Balad Esh Sheikh

.

– wysadzili w powietrze 20 budynków mieszkalnych w Sa’sa, zabijając 60 kobiet i dzieci

.

– zabili kobiety pracujące w klasztorze św Szymona w Jerozolimie

.

– zmasakrowali 250 osób w miejscowości Lydda

.

– zabili 200 osób, w większości starszych, w meczecie w Ed-Dawayimeh

.

– zabili 51 robotników wracających do pracy na polach w Kafr Qasem

.

– wyrzucili chrześcijańskich mieszkańców wioski Kaba Bir’im, po czym zniszczyli ją, dokonali profanacji cmentarza – zniszczyli 73 krzyże.

.

W ciągu kilku miesięcy kiedy miały miejsce te oraz inne akty terrorystyczne, 300,000 palestyńskich chrześcijan i muzułmanów zmuszono do opuszczenia swoich domów lub zabito przy pomocy grup terrorystycznych utworzonych z europejskich żydów komunistów. Byli to żydzi wyznający ideologię marksistowską, którzy w niedługim czasie stali się elitą Izraela. Od samego początku do chwili obecnej ta właśnie elitarna grupa rządzi państwem.

.

Kiedy Izrael zadeklarował powstanie swojego państwa 14 maja 1948, terroryzm izraelski był kontynuowany w celu wypchnięcia większej ilości Palestyńczyków z ich domów. Od tamtego czasu, zniszczono 350 kościołów chrześcijańskich i meczetów.

.

I teraz chciałbym ostrzec wszystkich wierzących w Boga w USA, chrześcijan, muzułmanów i żydów:

.

Zniszczenie religii przez syjonistycznych żydów już ma miejsce w USA. W Izraelu jest prawie na ukończeniu.

.

Eliminowanie opozycji przez syjonistów

.

Syjoniści nie pozwolą by cokolwiek stanęło im na drodze w osiągnięciu własnych celów. Podczas drugiej wojny światowej syjoniści współpracowali z nazistami poprzez dostarczanie żydów z biedniejszej klasy do obozów koncentracyjnych. Nie jest zaskoczeniem, że zatopili statek ‘Patria’ z 252 żydowskimi imigrantami na pokładzie, ponieważ uważali ich za przyszłą opozycję. Innym razem życie straciło 760 żydów kiedy syjoniści zatopili, z tego samego powodu, statek ‘Struma’.

.

Nawet osobistości dobrze znane na świecie nie czuły się bezpiecznie przed syjonistycznymi terrorystami i przemocą. W 1948 w celu doprowadzenia do pokojowego rozwiązania sytuacji Izrael-Palestyna, ONZ wysłało swego przedstawiciela – hrabiego Folke Bernadotte ze Szwecji. Jego zdaniem najlepszym rozwiązaniem był podział terytorium na część dla żydów oraz dla Palestyńczyków. To nie spodobało się syjonistom, którzy chcieli uzyskać całe terytorium dla siebie. Tak więc otwarcie i nie zważając na protokół dyplomatyczny, sprawiedliwość ani też zwykłą uczciwość, wyeliminowali hrabiego. Zginął razem ze swym kierowcą jadąc ulicami Jerozolimy. Dziesiątki milionów ludzi zginęło od czasu kiedy syjonistyczni bolszewiccy żydzi, wspierani przez międzynarodowych bankierów żydowskich przejęli Rosję. Na Bliskim Wschodzie, ci sami żydzi stosują tę samą taktykę. By usunąć Arabów z ich ziemi zabili tysiące z nich, a setki tysięcy zrobili bezdomnymi.

.

Powstaje pytanie: ilu jeszcze Arabów zabiją kiedy uzyskają kontrolę nad całym Bliskim Wschodem i fizyczną kontrolę nad Ameryką? Już kontrolują prawie każdą dziedzinę życia w USA. Jeżeli kiedykolwiek uda im się przejąć kontrolę nad prawem do posiadania broni przez Amerykanów, nic ani nikt nie zatrzyma ich przed całkowitym przejęciem Ameryki.

.

Na drodze do katastrofy

.

W roku 1971 do Izraela przybył rosyjski żyd, Ephraim Sewilla. Po pięciu latach, niezadowolony z życia w Izraelu, wyjechał podobnie jak zrobili to inni uczciwi żydzi. W swojej książce ‘Żegnaj Izraelu’ Sewilla przewidział, że Izrael przetrwa tylko następnych 10 lat. Napisał to w 1975.

.

Istnienie Izraela będzie się ciągnąć poza rok 1985, i zgadzam się z nim na tyle, że jego istnienie jest zagrożone. Jego marksistowska / faszystowska polityka, wojny i rasizm doprowadzą do katastrofy. Spodziewając się tego również, jego skorumpowani przywódcy oraz inni u sterów władzy, oskarżeni zostali o przywłaszczenie ogromnych sum pochodzących od amerykańskich podatników i darowizn innych żydów i zdeponowali je na kontach zagranicznych banków.

.

Należy pamiętać o tym, że z powodu izraelskiej polityki, wiele państw jest przeciwko Izraelowi i USA za wspieranie go, co niezbyt podoba się Izraelowi, a szczególnie USA.

.

Gdyby Izrael przestał istnieć, świat z pewnością stałby się lepszy. Niestety – trójkąt Nowy Jork – Moskwa – Tel Awiw nie pozwoliłby na to. Ponieważ koniec Izraela jest coraz bliżej, trójkąt prawdopodobnie wybierze jedną z dwóch dróg wyjścia:

.

– Izrael rozpocznie wojnę na Bliskim Wschodzie na wielką skalę, której nie mógłby wygrać sam. I wtedy nowojorska odnoga trójkąta użyje swoich wpływów na amerykański rząd by wysłał wojsko na pomoc Izraelowi.

.

Nie spodziewam się tego, by moskiewska odnoga brała udział w walce zbrojnej. Moskwa będzie czekać na osłabienie USA. Kiedy wojsko amerykańskie będzie głęboko zaangażowane w wojnie, społeczeństwo amerykańskie zostanie zdemoralizowane, wtedy inicjatywę przejmą syjonistyczni bankierzy. Wszystko wskazuje na to, że oni jako właściciele Federalnego Banku Rezerw, amerykańskiego banku centralnego, będą mogli spowodować kryzys gospodarczy w Ameryce – dokładnie jak to zrobili w 1929, kiedy spowodowali kryzys na giełdzie i głęboki kryzys w latach 1930.

.

Ponieważ pieniądz w USA nie jest oparty na złocie ani srebrze, papierowy pieniądz i cynowe monety staną się bezwartościowe.

.

W powstałym wtedy zamęcie i konieczności pozyskania żywności, Amerykanie zaakceptują dawno napisaną ‘nową konstytucję’, co z Amerykanów uczyni ludzi pod dyktaturą Rządu Światowego zorganizowanego przez międzynarodowych syjonistycznych bankierów oraz syjonistycznych / bolszewickich żydów.

.

Co wyniknie z wojny na Bliskim Wschodzie wie tylko trójkąt przedstawiony przeze mnie wcześniej. A kiedy się to stanie, najwięcej stracą:.

Amerykanie

.

Arabowie

.

Żydzi sefardyjscy oraz część Aszkenazyjczyków wspierających wolność i sprawiedliwość

.

Zaś wygranymi będą:

.

– syjonistyczni międzynarodowi bankierzy oraz syjonistyczni bolszewicy.

.

– Amerykańscy podatnicy powiedzą ‘dosyć’. Koszt wspierania zbankrutowanego Izraela jest zbyt duży. Kiedy amerykańscy podatnicy sprzeciwią się temu, moskiewska odnoga trójkąta rozpocznie swoje działanie. Międzynarodowi bankierzy zneutralizują USA, stworzą kryzys gospodarczy i rzucą je w chaos.

.

Jaką akcję podejmą sowieccy bolszewicy razem z syjonistami bolszewickimi Izraela wobec państw arabskich, wiedzą tylko trójkąt i Bóg.

.

Najprawdopodobniej najpierw uderzą w arabskie pola naftowe.

.

I bez względu na podjętą akcję, znowu najbardziej stracą na niej:

.

Amerykanie

.

Arabowie

.

Sefardyjscy żydzi i część Aszkenazyjczyków broniących wolności i sprawiedliwości

.

Zwycięzcami będą jedynie:

.

międzynarodowi bankierzy syjonistyczni oraz bolszewiccy / syjonistyczni żydzi.

.

Opierając się na rozwoju działalności militarnych, gospodarczych i politycznych w obu krajach – USA i Izraelu, obie drogi wyjścia wydają się najbardziej logiczne dla trójkąta Nowy Jork/Moskwa/Tel Awiw. Która z tych dróg zostanie wybrana, jak również co z tego wyniknie, może jakaś niespodzianka dla nas – wiedzą tylko Bóg i syjonistyczni/bolszewiccy ‘władcy wojny’.

.

Tu należy znowu postawić pytanie: co Ameryka może zrobić by tych władców powstrzymać.

.

Pula do wygrania – wolność lub niewola

.

W celu podjęcia decyzji co do akcji, którą należy podjąć dla powstrzymania ‘władców wojny’, trzeba rozważyć dwa jakże istotne punkty:

.

– jedna z odnóg trójkąta znajduje się w Nowym Jorku. Z niej wyszła decyzja o finansowaniu i organizacji rewolucji bolszewickiej w Rosji, która umożliwiła powstanie drugiej odnogi trójkąta syjonistyczno-komunistycznego w Moskwie.

.

Gdyby nie było wsparcia finansowego i siatki syjonistycznej w USA, komunizm upadłby dawno temu. Ale na skutek silnej pozycji żydów w tym kraju mogli oszukiwać Amerykanów by wspierali komunizm.

.

– komunizm nie rozszerzałby się i większość problemów Amerykanów nie miałyby miejsca, gdyby nie powstały kontrolowane przez syjonistów media nie informujące społeczeństwo o swojej działalności. Bolszewiccy syjoniści są mądrzy, gdyż zanim rozpoczęli swoją akcję w kierunku osłabienia Ameryki, zyskali kontrolę nad mediami, szczególnie w dziedzinie wiadomości międzynarodowych, przekazywanych w głównych mediach w taki sposób jaki chcą, jak również wiadomości przekazywanych do podania mediom lokalnym. W ten sposób mogą zniekształcać wiadomości i manipulować nimi.

.

Rozwiązaniem jest zdemaskowanie

.

W 1920 Henry Ford powiedział: ‘gdyby Amerykanie kiedykolwiek poznali prawdę o mafii żydowskiej, byłoby to rozwiązaniem problemu’. Wiedział, że gdyby dowiedzieli się prawdy, podjęliby każdą akcję, która powstrzymałaby ją w zbliżaniu się do osiągnięcia postawionego sobie celu.

.

Wiele osób i różnych grup usiłuje informować amerykańskie społeczeństwo o niebezpieczeństwie jakie ta grupa stwarza Amerykanom i wszystkim wolnym państwom świata, ale to jest za mało i nie ma niezbędnego efektu. Powinno to być w interesie każdego obywatela który posiada tę wiedzę, by spokojnie ale rzeczowo i zdecydowanie przekazywał ją innym. Osoby które powinny być tym zainteresowane obejmują:

.

– przeciętnego Amerykanina dbającego o zachowanie jego/jej wolności

.

– Amerykanów arabskiego pochodzenia chcących usunąć ten cierń opresji z terenu Bliskiego Wschodu

.

– mieszkańców zniewolonej Europy chcących pozbyć się żydowskiej plagi

.

– Amerykanów etiopskiego oraz innego afrykańskiego pochodzenia którzy już zdążyli doświadczyć przejęcia ich krajów przez bolszewików i komunistów

.

– Amerykanów pochodzenia azjatyckiego z Chin, Wietnamu, Korei, którzy również doświadczyli rządów ciężkiej ręki ze strony komunistów.

.

Ponieważ każdy z tych narodów walczy z tą samą niszczącą armią jaką są syjoniści / bolszewicy / komuniści / socjaliści, byłoby lepiej gdyby połączyli się w tym wspólnym wysiłku.

.

Mogę jeszcze dodać, że w tej walce powinni przewodzić pro-amerykańscy żydzi, do których należę również ja, kochający Amerykę i zdający sobie sprawę z niszczenia świata dokonanego i nadal dokonywanego przez trójkąt Nowy Jork / Moskwa / Tel Awiw.

.

Państwo ‘Ziemi świętej’

.

Ponieważ teren okupowany przez Izrael znany jest, I słusznie, jako ;ziemia święta’, wszyscy chrześcijanie, muzułmanie i antysyjoniści powinni ze sobą współpracować w celu zdemilitaryzowania ‘ziemi świętej’, oczywiście pod międzynarodowym nadzorem. Wtedy na tą ‘świętą ziemię’ przyszło by Słowo Boże zamiast tortur, wojny i narkotyków.

.

Najważniejszy problem

.

Na zakończenie chciałbym podkreślić jaki jest cel tego opracowania. Bezcelowe jest mówienie o walce z komunizmem i problemach przezeń stworzonych, jest stratą czasu rozmawianie o problemach międzynarodowych stojących przed Ameryką, jeśli nie zostanie zidentyfikowany najważniejszy problem. A jest nim sprawa syjonistów żydowskich, międzynarodowych bankierów i ogólnie syjonistów działających w ukryciu.

.

http://www.biblebelievers.org.au

 .

Autor niniejszego opracowania, uczciwy i odważny Żyd, został zlikwidowany przez MOSSAD.

.

‘Kiedy nie-żyd ujawnia syjonizm, nazywany jest antysemitą’, co jest niczym innym jak zasłoną dymną przed ujawnieniem postępowania syjonistów. Ale, kiedy żyd jest osobą dokonującą ujawnienia, oni stosują taktykę innego rodzaju.

.

Po pierwsze, ignorują wszelkie zarzuty, z nadzieją że informacja nie przedostanie się do publicznej wiadomości. Kiedy poznaje ją większość społeczeństwa, zaczynają wyśmiewać zarówno tę informację, jak i osoby ją dostarczające. Kiedy ta taktyka nie działa, podejmują następny krok, i jest to oczernianie tej osoby. W przypadku kiedy nie można znaleźć żadnego skandalu dotyczącego tej osoby, zorganizują jego sfabrykowanie. Jeżeli to nie wystarczy, syjoniści zastosują atak fizyczny, z czego są dobrze znani.

.

ALE NIGDY NIE BĘDĄ PRÓBOWAĆ UDOWODNIĆ, ŻE INFORMACJA JEST FAŁSZYWA.

 .

Jack Bernstein(wyrok wykonany przez MOSSAD)

.

Tłumaczenie: Ola Gordon

 .

za: htp://wolna-polska.pl/

Zawsze uwazalam, nadal uwazam i bede uwazala, ze lustracja jest kluczem do pozbycia sie pepowiny laczacej PRL z jego odmiana po 1989 roku, zwanej dla niepoznaki III RP. Dla uzyskania prawdziwej niepodleglosci jest to problem numer jeden. Bez lustracji tkwimy dalej w PRL, tyle ze tym razem do spolki z Rosja okupuja nas Niemcy jako UE.

Prawda jest takze to, ze bez udzialu czolowych politykow z tzw. konstruktywnej opozycji, byloby to prawie niemozliwe. Politycy ci z owczesnego KOR i innych organizacji opozycyjnych,  firmowali przekret stulecia, zwany okraglym stolem. Wiekszosc z nich okazalo sie pozniej pracownikami, badz tajnymi wspolpracownikami policji politycznej PRL. Na ten przekret dali sie nabrac prawie wszyscy Polacy, a glos mec.  Sily Nowickiego byl glosem wolajacego na puszczy. Jak sie pozniej okazalo mecenas mial swieta racje, ostrzegajac przed Walesa i srodowiskiem korowskim. S.P. Lech Kaczynski w 2009 roku twierdzil, ze bral udzial we wszystkich posiedzeniach w Magdalence i nie zawarto tam zadnego tajnego porozumienia. Ale juz po 4 czerwca 1992, po nocy teczek, nikt juz nie wierzyl w to, do czego usilowal przekonac nas Lech Kaczynski w 2009 roku.

 

Pamietam dokladnie, jak utknely tzw. rozmowy przy okraglym stole i w zwiazku z tym musiano obrady przeniesc do Magdalenki, gdzie czolowi opozycjonisci z Walesa, Kuroniem i Michnikiem na czele, mogli spokojnie ustalic przekret stulecia. Pomimo ze do okraglego stolu gen. Kiszczak wyselekcjonowal starannie towarzystwo, to i tak okazalo sie, ze przekret byl nie do zaakceptowania przez niektorych uczestnikow tego kiszczakowego przedsiewziecia. Dlatego tez Kiszczak postanowil wziac do Magdalenki ludzi stuprocentowo pewnych, ktorzy zaakceptuja bez mrugniecia okiem jego rozkazy. Jak sie pozniej okazalo wiekszosc tych opozycjonistow z Walesa na czele, okazalo sie wspolpracownikami SB. Mowienie ze Lech Kaczynski palil, ale sie nie zaciagal podczas obrad magdalenkowych, budzi juz tylko smiech i litosc wsrod srednio rozgarnietych uczniow szkol srednich. Niezle swiadczy to o pisowczykach wierzacych w to co mowil Lech Kaczynski, ze w Magdalence nie zawarto zadnego tajnego porozumienia pomiedzy owczesnym „kwiatem” opozycji a rezimem komunistycznym.

Kiedy rzad Olszewskiego tracil coraz bardziej poparcie wsrod poslow i senatorow komunistycznych, KLD, UD, PSL, jak rowniez osrodka belwederskiego, Janusz Korwin-Mikke wykorzystujac sytuacje, ze prawie wszyscy poslowie UD udali sie na spotkanie z prezydentem Izraela, doprowadzil do blyskawicznego uchwalenia uchwaly lustracyjnej, ktora zobowiazywala owczesnego ministra MSW, A. Macierewicza do ujawnienia materialow SB, ktore z osob pelniace obowiazki publiczne wspolpracowaly z komunistyczna bezpieka. Uchwala ta zaskoczyla wszystkich. Oceniajac z dzisiejszego punktu widzenia wykonanie uchwaly lustracyjnej,  Antoni Macierewicz wybiorczo potraktowal ujawnienie niektorych nazwisk. Na tzw. liscie Macierewicza nie bylo ani jednej osoby zydowskiego pochodzenia, na co zwracalam uwage.

Owczesne PC z bracmi Kaczynskimi na czele, nie mialo najmniejszego zamiaru ujawniac jakichkolwiek agentow komunistycznych w strukturach panstwa polskiego.  Komisja powolana przez Antoniego Macierewicza pelnila wowczas taka sama misje, jak ludzie Michnika za czasow ministerowania Kozlowskiego. Mieli podobnie jak Michnik poszukac hakow na konkurencje polityczna. Mogli sie szachowac wzajemnie tylko i wylacznie w ramach rodziny magdalenkowej, natomiast reszta spoleczenstwa miala nic o tym nie wiedziec.

Rodzina magdalenkowa musiala szybko podjac decyzje,  by podobne historie nigdy sie nie powtorzyly. Do wladzy mialy byc dopuszczone tylko te partie, na ktorych czele stali udzialowcy Magdalenki. Wprowadzono szybko 5% prog wyborczy dla wszystkich partii, ktore startowaly do wladzy. Usluzni dziennikarze otrzymali rozkaz, ktore partie trzeba zamilczec, a ktore trzeba promowac jako tzw. konstruktywna opozycje. Wodzowie partii magdalenkowych poparli ten pomysl, tlumaczac to tym, ze jak bedzie mniej partii w sejmnie i senacie, to ciala ustawodawcze beda sprawniej pracowac. Tak sie dziwnie stalo, ze do sejmu dostaly sie te ugrupowania, ktorych wodzowie otarli sie o Magdalenke.  W ten sposob wyeliminowano z konkurencji niebezpieczenstwo, polegajace na tym,  zeby zadna partia spoza ukladu magdalenkowego, nie dostala sie do osrodkow decyzyjnych. Nie zyczyly sobie tego przede wszystkim panstwa zawsze wrogie Polsce: Rosja i Niemcy oraz majace swoje partykularne interesy Izrael i USA.  W interesie tych panstw zawsze bedzie korzystne utrzymywanie przy wladzy dawnej komunistycznej agentury.

W czasie rzadow AWS niemiecka agentura doprowadzila do wprowadzenia wiz dla Rosjan, argumentujac to wzrostem dzialalnosci szpiegowskiej Rosjan korzystajacych z ruchu bezwizowego. Tak jakby Rosjanie nie pozostawili zadnej siatki szpiegowskiej po rozpadzie ZSRR, a polskie sluzby kontrwywiadowcze skutecznie rozpracawowaly i rozbily proby przywrocenia dawnych wplywow. Stadion X-lecia nalezal wowczas do czolowych polskich eksporterow, a cala sciana wschodnia bogacila sie na handlu  z Rosjanami, Ukraincami Litwinami i Bialorusinami. Po wprowadzeniu wiz na zadanie Niemiec, caly handel polskiej sciany wschodniej zostal w szybkim czasie zniszczony.  W tym przyypadku Niemcy przy pomocy niezlustrowanych  agentow, doprowadzili do zniszczeni handlu z naszymi wschodnimi sasiadami. Magdalenkowi przywodcy opowiadali nam, ze handel z Unia mial to nam zrekonsowac z nadwyzka. O skutki gospodarcze takiej decyzji prosze pytac przedsiebiorcow ze wschodniej sciany. Zreszta Niemcy wkrotce osiagneli swoj cel, wprowadzajc Polske do Unii, pozbawiaja  Polske decyzji o kluczowym znaczeniu dla polskiej racji stanu. Prezydent Lech Kaczynski, czlowiek z Magdalenki podpisal traktakt lizbonski, ktory byl zrzeczeniem sie przez Polske niepodleglosci na rzecz UE, w ktorej z kazdym dniem hegemonie osiagaja Niemcy.

W miedzyczasie rodzina magdalenkowa dostarczyla nam nie lada rozrywki, kiedy to z sejmowej mownicy, minister spraw wewnetrznych  oskarzyl swojego premiera o szpiegowanie na rzecz Rosji i ku zdunieniu publiki, nikt za to nie poniosl odpowiedzialnosci. Nadal nie wiemy, czy Oleksy byl szpiegiem, czy tez nie. Nikt z owczesnych bonzow, ktorzy brali udzial w Magdalence, nie domagal sie wyjasnienia sprawy do konca. Widocznie cala sprawe potratkowano jako nieporozumienie w rodzinie magdalenkowych gangsterow. Ta sprawa swiadczyla, jak bardzo potrzebna jest w Polsce lustracja.

Kolejnych zludzen w sprawie lustracji dostarczyl nam Lech Kaczynski. Owczesny prezes IPN Janusz Kurtyka, dostarczyl mu liste 500 najwazniejszych agentow Kiszczaka. Sprawa ta zbiegla sie z uchwaleniem „kompleksowej” ustawy lustracyjnej, ktora i tak byla ulomna pod wzgledem informacyjnym. Niestety znowu okazalo sie, ze dla prezydenta Kaczynskiego, wazniejsze okazalo sie dotrzymanie umow magdalenkowych, co moim zdaniem przyplacil pozniej wlasnym zyciem. Okazalo sie znowu, ze przywodca panstwa wolal przedlozyc interesy rodziny magdalenkowej i swojej partii, nad polska racje stanu.

Partie, ktorych przywodcy nie brali udzialu w magdalenkowym rozdaniu, wczesniej czy pozniej byly marginalizowane i szly w polityczny niebyt . Przyklad KPN ktorego przywodca Leszek Moczulski byl tajnym wspolpracownikiem SB, ale nie na tyle znaczaca osoba wsrod agentow Kiszczaka, ze zostal odsuniety od gansterow z Magdalenki, a jego partia bardzo mocna w pierwszych latach III RP, bardzo szybko poszla w polityczny niebyt. Nadmieniam ze proces ten zapoczatkowal A. Macierewicz.  Bariera 5% okazala sie zaporowa, na dodatek zwycieskie partie magdalenkowe przyznaly sobie bardzo wysokie alimeny zwiazane z kosztami kampanii wyborczych. Dlatego tez partie mniejsze byly skazane na niebyt i pozbawione jakiegokolwiek znaczenia. Wedlug propagandystow magdalenkowych gangsterow, m.in. z PiS, dotacje na partie polityczne  z budzetu panstwa, przyznawane tylko zwycieskim partiom, mialy zapobiegac koprupcji wsrod urzednikow protegowanych przez partie, jak rowniez wsrod czlonkow partii pelniacych akurat obowiazki panstwowe. Tymczasem Polacy sa coraz czesciej informowani o skandalach korupcyjnych rzadow z rodowodem magdalenkowym.

W bardzo tez w dziwnych okolicznosciach Jaroslaw Kaczynski zrezygnowal z wladzy, jak osoby spoza ukladu magdalenkowego chcialy dostac wiecej wladzy i odpowiedzialnosci, a nie byc tylko listkiem figowym dla PiS. Utracenie lustracji przez L. Kaczynskiego, bylo ostatnia proba pozbycia sie przez narod rzadow gansterow z Magdalenki. Zreszta bracia Kaczynscy promowali w Belwederze i  rzadzie ludzi zwiazanych ukladem z dawna WSI. Przyklad pierwszy z brzegu Kaczmarka  i Turowskiego jest bardzo wymowny. Nie mozna tutaj mowic o jakichkolwiek pomylkach personalnych, oraz tlumaczyc sie niewiedza. Czyzby Pan Antoni o tym nie wiedzial? Ciekawa jestem jak to tlumacza pisowczycy.

Dzisiaj nieprzerwanie od 1989 roku rzadza dawni wladcy PRL, pociagajac za sznurki swoich chlopcow z partii wystruganych przez nich samych, a ci z kolei sa scisle kontrolowani przez rezydentow wywiadow Rosji, Niemiec, Izraela, USA i bog wie jeszcze jakich innych panstw. Taka tragiczna dla Polski  sytuacje umozliwia jedynie brak totalnej lustracji. Bez niej Polska nie ma jakichkolwiek perspektyw na polepszenie doli swoich mieszkancow. Aktywni mlodzi ludzie, zamiast robic biznesy i pomnazac dobrobyt swoich rodzin i kraju, sa zmuszani wyjezdzac do innych krajow w poszukiwaniu lepszych zarobkow, by utrzymac  swoje niedawno zalozone rodziny i  swoich starszych i coraz bardziej zniedoleznialych, schorowanych  rodzicow. Wola zakladac rodziny w obcym im kraju, w ktorym zawsze beda osobami drugiej, badz dalszej kategorii. I nigdy nie beda pewni , czy ktoregos dnia ich nie wyrzuca z kraju osiedlenia.Dawniej na takie poniewierki skazywali Polakow zaborcy, pozniej komunistyczni zbrodniarze, a obecnie udzialowcy Magdalenki.

Zwolennicy PiS musza wreszcie zrozumiec, ze PiS podobnie jak inne partie z rodowodem magdalenkowym, nie reprezentuja polskiej racji stanu. Reprezentuja interesy rezydentow obcych wywiadow. Gdyby bylo inaczej, Lech kaczynski zezwolilby na przeprowadzenie ekshumacji w Jedwabnem do konca, ale on wolal, by Polakow dalej oskarzano o ludobojstwo, uwiarygadniajac absurdalna i bezczelna  niemiecka propagande o polskich obozach zaglady podczas drugiej wojny. Bojkotowal srodowiska kresowe, ktore domagaly sie prawdy o zbrodniach UPA na Wolyniu. Wolal przedkladac spotkanie z politykami, ktorzy sie identyfikowali z ideami zbrodniarzy banderowcow. Na dodatek partia ta kwestionuje wschodnie granice Polski.  Ostatnio zas lider PiS pojechal do Kijowa, spotykajac sie z politykami banderowskimi, ktorzy ciagle kwestionuja granice Polski. Udzielil poparcia opozycji, ktora wystepowala przeciwko legalnie wybranym wladzom.  Zachowywal sie jak agent obcego wywiadu, mieszajac sie do wewnetrznych spraw sasiada. Swoim pojawieniem sie w Kijowie niczego nie zmienil a tylko pozostawil niesmak wsrod obecnych wladz Ukrainy. Dla propagandy, zeby dokopac Tuskowi  kosztem stosunkow polsko-ukrainskich.

Jak spiewal z w latach 80-tych XX wieku Jan Pietrzak „Aby Polska byla Polska”, Polacy musza sie pozbyc politykow i ch partii z rodowodem magdalenkowym. Oni nas beda dalej oszukiwac , by trwac przy wladzy, bo tak sobie zycza ich obcy i wrodzy nam Polakom mocodawcy, na ktorych sa uslugach. Trzeba raz na zawsze pozbyc  sie tych partii i poslac je w polityczny niebyt. Zadna reforma panstwa bez rzetelnie przeprowadzonej lustracji, jest skazana na niepowodzenie. Bedzie tylko i wylacznie kolejnym oszustwem liderow partii, ktorzy mysla sie wyslugiwac obcym interesom, dlatego ze sa szantazowani  za swoja wstydliwa przeszlosc. Bedziemy wysluchiwac zenujacych i bezczelnych wyjasnien, jak to bylo ostatnio z pewnym politykiem, ktoremu lekarz zalecal wciagac lekarstwa przez nos, dodatkowo by pozbyc sie stresu, poradzil mu przebrac sie za kobiete, podczas wciagania tych medykamentow przez nos.

Sa tez tacy ktorzy twierdza ze lustracja teraz nie ma sensu, dlatego ze wielu agentow umarlo smiercia naturalna , badz zalapali sie na seryjnego samobojce, a ci ktorzy zyja nie maja zadnego wplywu na procesy decyzyjne o kluczowym znaczeniu dla Polski.  Ojciec slynnych polskich tenisistek, Pan Radwanski powiedzial, ze obecnie trzecie pokolenie AK walczy z trzecim pokoleniem UB. To wlasnie ich ojcowie z SB i WSI, zalozyli biznesy na warunkach bardzo uprzywilejowanych i te biznesy nic nie maja wspolnego z kapitalizmem wolnokokurencyjnym,. Chcac prowadzic jakikolwiek biznes w USA, musisz wiedziec o min wszystko. Inaczej zbankrutujesz w szybkim czasie. W Polsce natomiast wystarczy znac pewne osoby, by osiagnac sukces finansowy. Musisz byc czescia ukladu i wcale nie musisz znac sie na tym co robisz. Wszystko zalatwiaja uklady.  A te sa zarezerwowane tylko i wylacznie dla  ludzi z mafii magdalenkowej. Jak ta mafia dziala, pokazuje dosc wyraznie film „Uklad zamkniety”.  To wlasnie te partie magdalenkowe bedace raz wladza, raz konstruktywna opozycja, stoja na strazy tego patologicznego ukladu.  To wlasnie w interesie trzeciego pokolenia ukladu magdalenkowego, brak jakiejkolwiek lustracji jest kamieniem wegielnym ich dobrobytu, zas kleska i bieda dla pozostalych Polakow.

Przepraszsmy za te opuznienia ale zostalismy zaatakowani przez parszywcow i ich slugusow ktorzy nie ptrafia przprowadzic merytorycznej  dyskusi tylko atakuja.

W takim oto dzisiejszym swiecie zyjemy

Jedynie milczenie strzeże tajemnicy, jaką jest wędrówka człowieka z Bogiem. Tej tajemnicy obca jest wszelka reklama czy nachalność. Mówił o tym Papież Franciszek podczas porannej Mszy w kaplicy Domu św. Marty. W homilii nawiązał do sceny Zwiastowania, którą słyszymy w dzisiejszej Ewangelii, a konkretnie do słów anioła o „mocy Najwyższego”, która „osłoni” Maryję.

Jak przypomniał Ojciec Święty, podobny „obłok” krył w sobie obecność Boga wśród Izraelitów wędrujących przez pustynię.

„Pan zawsze zabiegał o ukrycie tajemnicy – mówił Franciszek. – Nie obnosił się z nią. Tajemnica, która sama się reklamuje, nie jest chrześcijańska, nie jest tajemnicą Boga: to podróbka tajemnicy! A z Maryją, gdy przyjmuje swego Syna, dzieje się właśnie to: tajemnica jej dziewiczego macierzyństwa jest ukryta. I to przez całe życie! A Ona to wiedziała. Ten cień Boga w naszym życiu pomaga nam odkryć naszą tajemnicę spotkania z Panem, naszą tajemnicę wędrówki życia z Panem”.

Jak zaznaczył Papież, ów cień, obłok Boży w naszym życiu, nazywa się ciszą, milczeniem. Okrywa ona zarówno naszą świętość, jak i grzeszność. Tej tajemnicy nie da się wytłumaczyć, a przerwanie ciszy powoduje utratę tajemnicy. Dlatego powinniśmy strzec w sobie tej ciszy, podobnie jak Maryja, która niosła ją w sobie aż do stóp krzyża swego Syna.

„Ewangelia nie mówi nam, czy wyrzekła wówczas jakieś słowo, czy nie – kontynuował Ojciec Święty. – Była milcząca, ale w jej sercu ileż rzeczy musiała mówić do Pana! «Tamtego dnia – o czym przed chwilą czytaliśmy – powiedziałeś mi, że będzie On wielki; Ty mi powiedziałeś, że dasz Mu tron Jego ojca Dawida i że będzie panował na wieki. A tymczasem widzę Go tutaj!». Maryja była człowiekiem. Może chciało się Jej powiedzieć: «To kłamstwo! Zostałam oszukana!». Wspominał o tym Jan Paweł II, gdy mówił o Maryi w tamtej chwili. Lecz ona tym swoim milczeniem przykryła tajemnicę, której nie rozumiała, i dzięki milczeniu pozwoliła tej tajemnicy wzrastać i rozkwitać w nadziei”.

tc/ rv

 

Jak zaznaczył Papież, ów cień, obłok Boży w naszym życiu, nazywa się ciszą, milczeniem. Okrywa ona zarówno naszą świętość, jak i grzeszność. Tej tajemnicy nie da się wytłumaczyć, a przerwanie ciszy powoduje utratę tajemnicy. Dlatego powinniśmy strzec w sobie tej ciszy, podobnie jak Maryja, która niosła ją w sobie aż do stóp krzyża swego Syna.
„Ewangelia nie mówi nam, czy wyrzekła wówczas jakieś słowo, czy nie – kontynuował Ojciec Święty. – Była milcząca, ale w jej sercu ileż rzeczy musiała mówić do Pana! «Tamtego dnia – o czym przed chwilą czytaliśmy – powiedziałeś mi, że będzie On wielki; Ty mi powiedziałeś, że dasz Mu tron Jego ojca Dawida i że będzie panował na wieki. A tymczasem widzę Go tutaj!». Maryja była człowiekiem. Może chciało się Jej powiedzieć: «To kłamstwo! Zostałam oszukana!». Wspominał o tym Jan Paweł II, gdy mówił o Maryi w tamtej chwili. Lecz ona tym swoim milczeniem przykryła tajemnicę, której nie rozumiała, i dzięki milczeniu pozwoliła tej tajemnicy wzrastać i rozkwitać w nadziei”.

Wybaczcie drodzy Czytelnicy, ale papież jest chory. Gdyby był zdrowy, to by nie sugerował, że Niepokalana mogła kiedykolwiek pomyśleć, że została oszukana przez Pana Boga albo czynić Mu wyrzuty. I jeszcze wplątuje w to bł. Jana Pawła II (ciekawe, kiedy i gdzie Jan Paweł II wyraził się w podobny deseń?)

Swoją drogą Ministerstwo Prawdy działa. Z oficjalnej wersji włoskiej usunięto słowa “to kłamstwo, zostałam oszukana”  ( Bugie! Sono stata ingannata! ). Na stronie Radia Watykańśkiego jeszcze wiszą.

Czekamy na kolejny wywiad dla La Stampy, w którym Franciszek wyjaśni, co chciał przez to powiedzieć.

———————————————————————————

Tota pulchra es, Maria,
et macula originalis non est in te.
Vestimentum tuum candidum quasi nix, et facies tua sicut sol.
Tota pulchra es, Maria,
et macula originalis non est in te.
Tu gloria Jerusalem, tu laetitia Israel, tu honorificentia populi nostri.
Tota pulchra es, Maria.


Matko Boża, módl się za Franciszkiem, bo nie wie co czyni!

Napisał Dextimus dnia 23.12.13

To wspomnienie z moich dziecinnych lat było już kiedyś publikowane w Internecie. Jestem jednak do niego niesłychanie przywiązany, dlatego chciałbym, by czytelnicy Trzeciego Obiegu podczas przedświątecznej gorączki przenieśli się na chwilę do czasów, gdy Św. Mikołaj był wciąż jeszcze katolickim biskupem, a nie otyłym przerośniętym infantylnym krasnalem z reklamy Coca-Coli. To wspomnienie jest bardzo osobiste, nie ma tam postaci fikcyjnych czy fikcyjnych sytuacji; są pewnie zachowania przejaskrawione i rozmowy cukierkowe – wszyscy i wszystko takie jak zapamiętałem jako dziecko.

Starałem się nic nie zmieniać i pamiętam jak pieczołowicie próbowałem to sobie odtworzyć. Słowem: tak wyglądała w oczach dziecka Wigilia sprzed prawie 40 lat. Tak wyglądały prawdziwe Święta zanim nadeszła epoka video, komputera, komórki i reklam. Przeczytajcie proszę…

Św. Mikolaj

Lata siedemdziesiąte. Gwar u dziadków niesamowity. Ja i mój młodszy brat cioteczny – Krzysiek, na zmianę dyżurujemy przy oknie, wypatrując pierwszej gwiazdki.

Obydwie małe siostrzyczki, ta rodzona – Dorotka i jej rówieśniczka – Agnieszka, od Cioci Zosi, biegają podniecone. Trasa niezbyt skąplikowana sypialnia – przedpokój-kuchnia-przedpokój-pokój stołowy. Ale w każdym z pomieszczeń się coś dzieje. W sypialni się pali lampeczka-krzyżyk, my z nochami w szybie i tata kończący papierosa (jego odpoczynek od zamieszania). W kuchni kochana Babcia Zuzia wyjmuje z szafki pod oknem ciasto za ciastem. Ile tego. Mmm.. piernik, serniczki, murzynek i – o rety, moje ulubione – makowiec. Wszystkie pachnące, świeżutkie, efekt wypieków Babci w wczorajszym (i nocy). Mama wyjmuje pierogi z gara na talerze. Ciocie zajmują się smażeniem karpia i gotowaniem uszek.

 

W stołowym CHOINKA – ale JAKA. Do nieba. Pełna bombek, lampeczek, naszych kolorowych łańcuszków, anielskiego włosia i najróżniejszych, fikuśnych zabawek oraz długaśnych cukierków (ich jeść nie wolno, bo stare). Całość wieńczy czubek bombkowaty. Ten sam od lat. Z wgłębieniem z boku w kształcie harmonijki. A na środku pokoju stół. Już przybrany, uroczysty. Przy nim uwijają się Wujkowie. Rozstawiają sztućce talerze. O, leci też Tato, wypalił już. Przynosi, więc pierwsze zimne zakąski: buraczki, śledzie – ze trzy rodzaje.

W fotelu uśmiechnięty Dziadek. Dostojny, olbrzymi i czuwający nad wszystkim. Surowy dla dorosłych a przystępny dla dzieciaków. Woła mnie ręką, gdy tylko się pojawiam:

– Jest już pierwsza gwiazdka kawalerze?

– Nie, Dziadziuś, jeszcze nie.

– To pośpiewajmy Kolędy, będzie nam się przyjemniej czekało.

„Dzisiaj w Betlejem, Dzisiaj w Betlejem, Wesoła nowina, Bo Panna czysta, Bo Panna czysta,

Porodziła syna” – zaczął swoim tubalnym głosem.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

To sygnał dla reszty dzieciarni. Przybiegają wszyscy i przyłączają się do śpiewu. Tylko ja lecę do sypialni, zgaszam górne światło i wpatruję się w niebo przez okno – moja kolej czuwania. No, kiedy ona zajaśnieje? Ta pierwsza z gwiazd? Najważniejsza. Sygnał do rozpoczęcia kolacji.

Śpiewy biegnące z drugiego pokoju coraz głośniejsze. Nawet Tata się przyłączył.

 

 

 

Ja wciąż z nosem przy zimnej szybie, wpatruję w ten nieziemski dziś – biały świat, też nucę. Ale inną wersję Kolędy. Tą, którą nauczył mnie Dziadek-Partyzant jeszcze przed świętami.

 

Dzisiaj w Warszawie,

Dzisiaj w Warszawie,

Wesoła nowina.

 

Tysiąc bombowców,

Tysiąc bombowców,

Leci do Berlina.

 

Berlin się pali,

Berlin się wali,

Hitler ucieka,

Hitler się wścieka.

 

Granaty trzaskają

Bomby wybuchają.

Cuda, cuda

Wyprawiają.

 

O JEST!! Pierwsza gwiazdka! Hurra! Krzyczę. Nie. Ryczę raczej z radości i biegnę do stołowego.

 

A tam, jak pięknie. Stół już zastawiony. Świeczki, jedna za drugą zapala Mama. Wygląda wspaniale. W jakiejś takiej odblaskowej bluzce w paski. Wujek Grzesiek daje mi kuksańca żebym się przesunął. Ciocie pobiegły do pustej teraz sypialni też się przebrać świątecznie. Hehe, będzie je podglądał Aniołek-Cherubinek z obrazka na ścianie.

 

stół

 

Babci wszędzie jest pełno. Ile ma energii. Komenderuje: siadajcie, przesuńcie się, przynieście jeszcze to, tamto, sianko pod obrus, serwetka spadła. Tata z Wujkami ładują się na wersalkę za stołem. Wróć! Będzie inaczej. Parami. Wujek Andrzej trzyma miejsce dla Cioci Fredzi. Wujo Grzesiek głośno woła żonę – Zosię: pośpieszcie się, już siadamy. Za chwilę jest już cała rodzina. Babcia wesoło podaje wazę z barszczem. Tata wpakował krawat w uszka. Chwila napięcia. Wszyscy czekają, kiedy Dziadek Adolek wstanie, sięgnie po opłatek i zaczną się Życzenia.

– No, Tato – mówi delikatnie Ciocia Fredzia.

 

Jest sygnał!

 

Doskakujemy do siebie z chlebem pańskim w dłoniach.

 

– Byś synku był naszą pociechą, dobrze uczył się w szkole, był zdrowy i wyrósł na porządnego człowieka – mówi do mnie Tata i całuje.

– A ja Ci Tatuś życzę zdrowia i mnóóóstwo pieniędzy.

 

Dorotka ciągnie mnie za chwilę za rękaw i szepcze zmartwiona:

– nie ma prezentów. Czy dziś Święty Mikołaj nie przyjdzie?

– przyjdzie, przyjdzie. Zawsze przychodzi.

 

Chociaż, oczywiście i we mnie niepokój jest.

Bo o tej porze zawsze prezenty już leżały pod choinką. Zalatany Św. Mikołaj wchodził, bowiem przez okno do pokoju (akurat, gdy dzieci były w sypialni) i je rozkładał. Potem trzask okna. Wbiegaliśmy – ale nigdy nie udało się Go spotkać. Czasem komuś tylko mignął jego czerwony płaszcz na dworze i słyszeliśmy (chyba) dzwonki sanek.

 

– Czyżby faktycznie o nas zapomniał, Dzidziusiu?

– A grzeczni byliście?

 

No właśnie. Martwię się już na całego. A może to przeze mnie? Może przez tą drakę z Panem Julkiem? Co mu powiedziałem przez telefon: „dziadka nie ma a pan mnie może najwyżej w dupę pocałować”. Popisywałem się wtedy przed Krzyśkiem, a teraz prezentów może nie być. Pewnie to przez mnie.

 

Tymczasem kolacja się kończy. Już makowiec. Pochłaniam kolejny kawałek. Kolędy. Trochę śpiewamy, trochę z kasety z grundiga: Cicha Noc, Jezuś Malusieńki, Pastuszkowie i Bóg się rodzi.

 

Babcia wyszła znowu do kuchni i woła:

– Dzieci, dzieci! Chyba widziałam Świętego Mikołaja.

Pędem, na złamanie karku dopadamy okna kuchennego i pakujemy się na szeroki parapet. Gały wlepione w noc i oświetloną uliczkę.

– Chyba tu lądował.

– Jak to „chyba” Babciu? Nie widziałaś dobrze? Przecież to parter.

– Cos mi mignęło. Wszyscy ludzie są na wieczerzach wigilijnych, więc któż inny mógł być?!

 

Nagle, dzwonek do drzwi. Zamarliśmy. I dalej tarabanić się spowrotem z parapetu na podłogę.

– Spokojnie wariacie – krzyczy do mnie Ciocia Zosia (moja Chrzestna) – bo potrącisz Agnieszkę.

Faktycznie, kilkuletnia siostrzyczka, blondyneczka, przestraszona zaczyna brać powietrze do płaczu. Zatykam jej usta i ciągnę ze sobą.

Otwierają się drzwi powoli. My, dzieciarnia zbita w czwórkę, stoimy niepewnie pośrodku przedpokoju.

 

WCHOOODZI !!!

 

Pochylony, z długaśną białą brodą, w czerwonym płaszczu, czapie biskupiej i podpiera się wielkim pastorałem.

 

Święty Mikołaj

 

– NIECH BĘDZIE POCHWALONY….

– Na wieki wieków, Amen.

– DZIEŃ DOBRY DZIECI.

– Dzień dobry Święty Mikołaju.

 

Pomalutku, przez przedpokój wchodzi do salonu. Na plecach dźwiga wielki, OGROMNIASTY wór. Na pewno pełen prezentów. Ale o dziwo napięcie mnie nie opuszcza.

 

– BARDZO DŁUGO JECHAŁEM PO NIEBIE DO WAS. ZMARZŁEM TROCHĘ I JESTEM ZMĘCZONY.

– Spocznij Święty Mikołaju – mówi Mama.

– A z daleka jechałeś? – wyrywa się jak zwykle Krzysiek.

– Z SAMEGO BIEGUNA PÓŁNOCNEGO. ALE PĘDZIŁEM, BO ANIOŁY MI MÓWIŁY, ŻE TU DZIECI CZEKAJĄ. BYLIŚCIE GRZECZNI?

– Taaaaak

– NA PEWNO? BO COŚ MI SIĘ WYDAJE, ŻE JEDNEMU I RÓZGA BY SIĘ PRZYDAŁA.

 

Zmartwiałem! I zrobiłem się czerwony jak burak. To przez ten wygłup na pewno.

 

– ZACZNIJMY WIĘC OD NAJMŁODSZEJ AGNIESZKI.

 

Tu sięgnął do wora i wyciągnął paczkę. Agnieszka odebrała dygając ślicznie – nie puszczając jednocześnie sukienki swojej mamy. Potem była Dorotka, Krzysiek…. A potem:

 

– PODEJDŹ NO CHŁOPCZYKU DO MNIE. TY TU JESTEŚ NAJSTARSZYM WNUSIEM?

– Tak.

– I BYŁEŚ GRZECZNY TAAK?

– Ta…k, to znaczy już naprawdę drogi kochany Święty Mikołaju będę. Starałem się, ale nie zawsze wychodziło.

– WIEM, WIEM. FIGLE-MIGLE CI W GŁOWIE. I MÓWISZ BRZYDKO.

– Ale naprawdę Święty Mikołaju, to ostatni raz.

– TAAK. ZASTAWIAM SIĘ, CO ZROBIĆ. WZIĄŁEM DLA CIEBIE RÓZGĘ…

– ….(byłem przerażony a do oczy zaczęły się cisnąć łzy)

– ….ALE CHYBA JEDNAK CI ZAUFAM. UWIERZĘ TEJ TWOJEJ OBIETNICY. WARTO?

– Tak warto! Święty Mikołaju. Naprawdę warto. I już obiecuję, że nigdy, nigdy. I Mamy będę słuchał. I Taty cały rok. I Babci, i Dziadka

– Dziadziusia – poprawił Dziadek Adolek – „dziadek” to pod kościołem.

– Tak. I Dziadziusia.

 

I Święty Mikołaj sięgnął do worka i wyjął WIELKI PREZENT.

I DAŁ MI.

 

Potem rozdał jeszcze podarki reszcie domowników. Tata szepnął śmiesznie pod nosem: – pewnie znów skarpetki albo krawat.

 

Potem GOŚĆ pożegnał się. Życzył Wesołych Świąt i poszedł. By wsiąść w sanie i odjechać do innych dzieci.

Cały wieczór upłynął na zabawie, zwłaszcza, że przydało się też dodatkowe nakrycie, bo zaraz odwiedził nas wesoły Pan Rogala – przyjaciel Dziadka i Babci, jeszcze z oddziału “Szarego”.

 

A co ja wtedy dostałem? Nie pamiętam.

Może robota chodzącego, albo klocki-budownictwo?

 

Pamiętam za to, że grzecznie pomogłem posprzątać po kolacji.

Dziadziuś zapalił zimne ognie na choince i znów zaczął śpiewać kolędy. Śpiewaliśmy z nim wszyscy. Ja popisywałem się znajomością zwrotek, bo jako jedyny byłem już po Pierwszej Komunii.

 

Na drugi dzień rano były Teleferie w telewizji. Bajeczka-teatr, w której aktor Wiktor Zborowski grał krasnala „Mika”, który miał niesamowity apetyt. Jadł i jadł, że rósł i rósł. Aż urósł tak bardzo, że przestał być krasnalem. Przestał też mienić się „Mikiem” a zaczął „Mikołajem”. Nie porzucił także swojego czerwonego, krasnoludzkiego przebrania (które jakoś urosło razem z nim) i zaczął dzieciom przynosić prezenty.

 

– Mieszają dzieciakom w głowach – stwierdził Dziadek.

– No właśnie – przytaknąłem – przecież to kompletna nieprawda, bo Święty Mikołaj był biskupem

– Ja tam bym w życiu nie uwierzył w takiego „oszukańca” bez czapy biskupa i pastorału – dodał Krzysio.

– Bo polskie dzieci są mądre. Wiedzą, że tylko prawdziwy święty może mieć tyle serca by przynosić prezenty wszystkim dzieciom w Wigilię. Jak wasze mamy były małe, to zła władza próbowała im wmówić, że prezenty przynosi niejaki Dziadek Mróz. Taki ruski brodacz, który nie wierzy w Pana Boga.

 

– ale bzdety, kto by się dał im nabrać?! – stwierdził rezolutny Krzysiek.

 

Wujek Andrzej popatrzył się na niego wesoło i pogładził synka po głowie.

 

Zaczęliśmy się zbierać do kościoła.

A Babcia – która była już na „Pasterce” – zaczęła stół szykować do świątecznego śniadania. Jak wrócimy, będzie wszystko gotowe.

 

Tomek Parol

 

kolejkaPiko

Here is the attachments of this Post

Pseudonim gen. Karola Świerczewskiego „Walter” narodził się w czasie wojny domowej w Hiszpanii. Ponoć wziął się od pistoletów walther, z których Świerczewski, często pijany, był ubrany tylko w kalesony, własnoręcznie rozstrzeliwał dezerterów.
Prawdziwe nazwisko Świerczewskiego brzmi Tenenbaum. Jednak to nie przyszły generał doprowadził do tej zmiany, ale jego ojciec. Młody Karol stał się bolszewikiem w wieku 20 lat, kiedy to został ewakuowany do Rosji, po zajęciu przez wojska niemieckie i austriackie Królestwa Polskiego.

 

Generał Karol Świerczewski „Walter” do dziś budzi emocje. Kim był generał, który „kulom się nie kłaniał”? Na to pytane postaram się odpowiedzieć w niniejszym artykule. 

W wojnie domowej walczył po stronie czerwonych, a w 1920 roku razem z Armią Czerwoną poszedł na Polskę. Podczas wojny domowej w Hiszpanii, w której wziął udział jako ochotnik, niczym szczególnym się nie wyróżnił, oprócz tego, że zaistniał jako Golz na łamach książki Ernesta Hemingwaya „Komu bije dzwon”.
Urodził się 22 lutego 1897 roku w Warszawie przy ulicy Kaczej na Woli w rodzinie robotniczej. Ojciec Karol, był giserem w fabryce Gwiździńskiego w Warszawie, a matka Antonina z d. Jędrzejewska była robotnicą w Fabryce Braci Henneberg w Warszawie. Uczęszczał do szkoły powszechnej, w której skończył dwie klasy. W 1915 pracował w warszawskich zakładach Gerlacha jako pomocnik tokarza. Po wybuchu I wojny światowej w sierpniu 1915 ewakuowany w głąb Rosji, początkowo do Kazania, następnie do Moskwy.
Według przyjętego w PRL życiorysu był członkiem Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy (SDKPiL). Od stycznia 1916 pracował w moskiewskiej fabryce „Prowodnik” jako tokarz i metalowiec. W 1916 roku został powołany do armii rosyjskiej i wysłany na front. W 1917 wrócił z frontu do Moskwy i po wybuchu rewolucji październikowej wziął udział w walkach po stronie bolszewików, wstępując do 1 Moskiewskiego Oddziału Gwardii Czerwonej. Później wstąpił do Armii Czerwonej i walczył przeciwko oddziałom antybolszewickim w rejonie Moskwy.

Sowiecka Rosja
W 1918 walczył przeciw oddziałom „białych”, m. in. oddziałom atamana Aleksieja Kaledina na Froncie Południowym. W pierwszą rocznicę rewolucji październikowej wstąpił do Wszechzwiązkowej Koministycznej Partii (bolszewików), zostając komisarzem politycznym Armii Czerwonej. W listopadzie 1917 roku brał udział w tłumieniu antybolszewickiego powstania na Ukrainie, dowodzonego przez gen. Skoropadskiego. W 1919 został dowódcą kompanii w 123 pułku strzelców Armii Czerwonej, którą dowodził podczas walk nad rzeką Doniec. Walczył przeciwko wojskom Piotra Krasnowa i Antona Denikina. Za zasługi w tych walkach został mianowany dowódcą batalionu, a w 1920 odznaczony Orderem Czerwonego Sztandaru.
Podczas wojny polsko-bolszewickiej Świerczewski został na własną prośbę skierowany na Front Zachodni i walczył (wraz z armią Michaiła Tuchaczewskiego), jako dowódca 5 Batalionu 510 Pułku 57 Dywizji Strzeleckiej Armii Czerwonej, przeciw oddziałom Wojska Polskiego (m. in. starcia pod Rzeczycą, Kalinowicami i Mozyrzem). W czasie tych walk, w czerwcu 1920 roku został dwukrotnie ranny w bitwie pod Chobnoje.
W 1921 roku skierowano go na kurs do Wyższej Szkoły Piechoty, następnie został mianowany z ramienia WKP(b) komisarzem politycznym (w biografiach Świerczewskiego z okresu PRL podawano, iż był tam wykładowcą taktyki), na Kursie Czerwonych Komunardów. W guberni tambowskiej tłumił powstanie chłopskie pod dowództwem Antonowa, potem został skierowany do Wyższej Szkoły Piechoty Dowódców Pułków, którą ukończył w 1924. Po jej ukończeniu skierowano go na studia do Akademii Wojskowej im. Frunzego, którą ukończył w 1927.
Po ukończeniu Akademii Frunzego, Świerczewski objął funkcję szefa sztabu pułku kawalerii, a w 1929 roku mianowano go szefem IV Zarządu Sztabu Generalnego Armii Czerwonej. Funkcję tę pełnił do 1931 roku, a następnie był w dyspozycji Sztabu Generalnego do czasu wyjazdu do Hiszpanii w 1936 roku. W tym okresie był komendantem szkoły Wojskowo-Politycznej i członkiem Sekcji Polskiej Międzynarodówki Komunistycznej, w której szkolono polskich komunistów wysyłanych następnie jako agentów GRU/NKWD na ziemie II Rzeczypospolitej.

Hiszpania
W Hiszpanii przebywał od 1936 do 1938 roku. Jako uczestnik strony republikańskiej obrał sobie pseudonim Walter. W Hiszpanii dowodził kolejno: XIV Brygadą Międzynarodową im. Marsylianki, Dywizją A i 35 Dywizją Międzynarodową. Nie objął jednak bezpośredniego dowództwa nad oddziałem, w którego skład wchodzili komuniści z Polski, tzw. Dąbrowszczaków (początkowo batalion, rozbudowany do XIII Brygady Międzynarodowej im. Jarosława Dąbrowskiego). W czasie walk w Hiszpanii brał udział w bitwach na Froncie Południowym, m. in. pod Montoro, Lopero i Percuną nieopodal Kordowy. W 1937 roku objął dowództwo nad tzw. Dywizją A (w jej składzie znajdowały się Brygada V i XIX), która walczyła w rejonie Madrytu. Następnie objął dowództwo 35 Dywizji Międzynarodowej w V Korpusie komunistycznej Hiszpańskiej Armii Ludowej. Wyróżnił się w ofensywie saragoskiej i podczas odwrotu na froncie aragońskim. Oprócz walk z oddziałami frankistowskimi, przeprowadzał czystki w szeregach ochotników międzynarodowych – rozstrzeliwując jeńców wojennych i własnych podkomendnych. W Hiszpanii Świerczewski poznał i zaprzyjaźnił się z pisarzem Ernestem Hemingwayem.
W czerwcu 1938 otrzymał rozkaz powrotu do ZSRR, gdzie oddano go do dyspozycji Głównego Zarządu Kadr Ludowego Komisariatu Obrony (NKO). Następnie został odznaczony Orderem Czerwonego Sztandaru oraz Orderem Lenina. W tym okresie napisał pracę o działaniach Brygad Międzynarodowych na froncie saragoskim, za co otrzymał tzw. nagrodę stalinowską. Początkowo pozostawał w dyspozycji Zarządu Kadr Armii Czerwonej i w ramach fali „wielkiej czystki” został aresztowany wraz z bratem Maksymem. Zwolniony w 1940 roku powrócił do służby na stanowisko starszego wykładowcy katedry służby sztabów w Akademii Wojskowej im. Frunzego, które zajmował do 1941 roku. W międzyczasie w roku 1940 został mianowany generałem majorem Armii Czerwonej. W okresie od stycznia do czerwca 1941 był komendantem kursu Grup Specjalnych w Akademii im. Frunzego.

Wojna z Niemcami
Po rozpoczęciu wojny niemiecko-sowieckiej w czerwcu 1941 został dowódcą 248 Dywizji Strzeleckiej na Froncie Zachodnim. Na skutek błędów i nieprawidłowego dowodzenia 248 Dywizja poniosła ciężkie straty i została rozbita w listopadzie 1941 nad Wiaźmą podczas manewru odwrotu. Straty były na tyle ciężkie, że po paru dniach z 10 tys. żołnierzy podlegających Świerczewskiemu przy życiu pozostało zaledwie pięciu. Dowództwo, widząc rażącą niekompetencję i pogłębiający się alkoholizm „Waltera”, na dwa lata przesunęło go do szkolenia rezerw. Decyzję tę podjął marszałek Żukow nie chcąc drażnić Stalina, który wcześniej osobiście zabiegał o przydzielenie Świerczewskiego do Armii Czerwonej. Fakt, iż Świerczewski większość rozkazów wydawał w stanie nietrzeźwości, co miało tragiczne konsekwencje dla żołnierzy, opisywał także Zygmunt Berling w swojej książce „Wspomnienia” (wydanej w 1990, dziesięć lat po śmierci Berlinga w 1980). Błędy dowódcze spowodowały, iż w 1942 „Walter” został skierowany na tyły frontu, gdzie został dowódcą 43 Zapasowej Brygady Strzeleckiej w Syberyjskim Okręgu Wojskowym. Następnie, w okresie od lutego 1942 do czerwca 1943 roku, był komendantem Kijowskiej Szkoły Oficerskiej.

Polski generał

W sierpniu 1943 roku Stalin skierował Waltera do organizowanych pod swym patronatem Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. 18 sierpnia 1943 roku przybył do obozu w Sielcach nad Oką jako zastępca dowódcy I Korpusu Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. W styczniu 1944 został członkiem Centralnego Biura Komunistów Polskich w ZSRR.
W marcu 1944 roku awansował do stopnia generała dywizji WP i został mianowany zastępcą dowódcy 1 Armii Wojska Polskiego do spraw liniowych. Jego alkoholizm oraz lekceważenie życia i zdrowia podległych mu żołnierzy wywoływało liczne konflikty z gen. Zygmuntem Berlingiem, dowódcą 1 Armii WP. Częściowo z tego też względu odsunięty od dowodzenia, w okresie od sierpnia do września 1944 organizował 2 Armię WP, a następnie, w związku z planami rozbudowy Wojska Polskiego, w okresie październik-listopad 1944 roku organizował następną, 3 Armię WP, która jednak nie powstała z braku kadry oficerskiej.

W grudniu 1944 roku został dowódcą 2 Armii WP podczas tzw. operacji łużyckiej. Na jej czele brał udział w działaniach bojowych w forsowaniu Nysy Łużyckiej, na terenie Łużyc i Czech w kwietniu i maju 1945 roku, gdzie znowu wykazał się niekompetencją w dowodzeniu. Dzięki interwencji dowódcy Frontu, marszałka Iwana Koniewa, ściągnięciu posiłków sowieckich i przegrupowania pozostałych oddziałów polskich, 2 Armia WP uniknęła całkowitej klęski, jednak w bitwie pod Budziszynem (od 21 do 26 kwietnia 1945 roku) z przebijającym się w kierunku Berlina zgrupowaniem wojsk niemieckich Grupa Armii Środek, powierzona dowództwu Świerczewskiego 2 Armia Wojska Polskiego poniosła porażkę. Operacja łużycka 2 Armii WP spowodowała olbrzymie straty wśród żołnierzy. W ciągu dwóch tygodni jej trwania, w kwietniu 1945 roku, 2 Armia straciła 57 proc. swoich czołgów, a straty w ludziach wyniosły 4902 poległych, 2798 zaginionych bez wieści i 10532 rannych, co stanowiło aż 27% wszystkich strat poniesionych przez całe ludowe Wojsko Polskie na froncie przez 20 miesięcy istnienia od października 1943 do maja 1945 roku. Przyczyną niepowodzenia były błędy Świerczewskiego w dowodzeniu, spotęgowane m. in. nieustannym spożywaniem alkoholu i konfliktami z podwładnymi, którzy byli zmuszeni odmawiać wykonania części niedorzecznych rozkazów. Decyzje „Waltera” na polu walki, podejmowane pod wpływem alkoholu, kwestionował w szczególności gen. Aleksander Waszkiewicz.
Mimo iż dopuścił się błędów dowódczych i przyczynił się do klęski podległych mu oddziałów, 1 maja 1945 roku Świerczewski został mianowany generałem broni. Po wojnie był generalnym inspektorem osadnictwa wojskowego, później dowódcą Okręgu Wojskowego III w Poznaniu. Polscy historycy wojskowości, C. Grzelak, H. Stańczyk i S. Zwoliński, w swojej monografii z 1993 („Bez możliwości wyboru. Wojsko Polskie na Froncie Wschodnim 1943-1945”), wypowiadają się o stylu dowodzenia Świerczewskiego i jego sztabu bardzo krytycznie: „Winę za niepowodzenia i doznane straty ponosi dowództwo armii, a po części także dowództwa związków taktycznych i samodzielnych oddziałów. Nie potrafiły bowiem w trudnych momentach walki zachować prężności dowodzenia, a często podejmowały decyzje sprzeczne z podstawowymi zasadami walki. (…) Największa odpowiedzialność spada jednak bezpośrednio na dowódcę armii, który (…) dopuścił do samorzutnego rozerwania jej sił, a w obliczu rysującego się niebezpieczeństwa nie potrafił ich w porę skoncentrować w najważniejszym miejscu”.
Od 14 lutego 1946 roku pełnił funkcję II wiceministra Obrony Narodowej. Od 1944 roku był członkiem KC PPR. W latach 1944–1947 był posłem do Krajowej Rady Narodowej. 19 stycznia 1947 roku, w wyniku sfałszowanych przez komunistów wyborów parlamentarnych, został posłem na Sejm Ustawodawczy. W czasie pełnienia tych funkcji realizował ściśle stalinowskie wytyczne polityczne, m. in. odmawiając prawa łaski żołnierzom Armii Krajowej skazanym na śmierć. Był także współodpowiedzialny za inne represje wobec żołnierzy polskiego podziemia.

Śmierć
W marcu 1947 roku wyjechał na inspekcję garnizonów wojskowych w Bieszczadach, gdzie trwały walki z partyzanckimi oddziałami UPA.
Jego kariera została brutalnie przerwana 28 marca 1947 roku gdy wyjechał na podróż inspekcyjną. Tego dnia dokonywał przeglądu garnizonu w Baligrodzie. Po odprawie Świerczewski nieoczekiwanie podjął decyzję o wyjeździe do Cisnej, gdzie mieściła się placówka Wojsk Ochrony Pogranicza. Generał jechał otwartym samochodem marki Dodge, między dwoma samochodami z obstawą (w pierwszym szesnastu żołnierzy i dwóch oficerów, w drugim dziewiętnastu żołnierzy). Tuż za Baligrodem jadący na czele kolumny samochód uległ awarii i Świerczewski kazał jego załodze dogonić grupę po naprawie, sam zaś kontynuował jazdę zabezpieczony już tylko z tyłu. Siedem kilometrów za Baligrodem w okolicach Jabłonek samochody wpadły pod silny ostrzał ze wzgórz po prawej stronie drogi. Żołnierze wyskoczyli z aut i usiłowali kontratakować.
Przewaga przeciwnika (jak się później okazało partyzantów z UPA z sotni Stepana Stebelśkiego „Chrina” i „Stacha”) była jednak znaczna. Rozgorzała zacięta walka. Tym razem szczęście opuściło „żołnierza, który kulom się nie kłaniał”. O godzinie 9:45 Świerczewski, który wstał, żeby wydać rozkazy, postał postrzał w brzuch i po chwili następny w lewą łopatkę.  Słaniając się, usiłował się wycofać korytem strumyka. Podbiegł do niego kapitan Cesarski, przeprowadził około czterdziestu metrów w miejsce poza zasięgiem ognia i prowizorycznie opatrzył. Rany okazały się śmiertlne.
Informacja o zabiciu gen. Karola Świerczewskiego dotarła do wykonawców zasadzki dopiero po 2, 3 dniach, gdy ukazały się gazety polskie z tą wiadomością. D. Wawerczak stwierdził, iż: „(…) Na trzeci dzień po zasadzce, we wsi Prełuki, powiat Sanok dowiedzieliśmy się od ludzi cywilnych, że w zasadzce tej, którą zrobiliśmy zginął generał polski i jeszcze ktoś z żołnierzy, lecz dokładnie nie mówili kto. «Chryń» dowiedziawszy się o tym, wpadł w złość, że z winy tej, że broń i amunicja była nieczyszczona zabitych zostało tylko tych paru żołnierzy, a powinni być wszyscy zabici”.
Pierwszy o skutkach zasadzki zorganizowanej pod Jabłonką oficjalnie napisał 23 kwietnia 1947 roku prowidnyk nadrejonu „Beskid” Stefan Golasz ps. „Mar”: „28.3.47. od(działy) d(owód)ców «Ch(rina)» i «S(tacha)» zrobiły zasadzkę na szosie Baligród-Cisna. W tamtym czasie przejeżdżał drogą generał dywizji Karol Świerczewski, którego zabito na szosie. Oprócz niego zabito jednego porucznika i dwóch żołnierzy (zginęli ppor. Krysiński oraz bombardier Strzelczyk). Ciężko raniono płk. Gerharda i kilkunastu żołnierzy. Ponieważ na czele jechały czołgi (w starciu pod Jabłonkami nie użyto ze strony WP broni pancernej) nasze oddziały wycofały się nie mając żadnych strat”. W tym cytacie są dwa przekłamania – gen. Świerczewski miał wyższy stopień wojskowy – gen. broni, a ppłk. Gerhard odniósł nie tak ciężkie rany.
Kolejny opis zasadzki pochodzi od dowódcy Taktycznego Odcinka nr 26 „Łemko”-„Ren” – Wasyla Mizerny-Martyna. Opisał zasadzkę dopiero 21 października 1947 roku: „28.03. o godz. 9:30 od(działy) «Ch(rina)» i «S(tacha)» przeprowadziły zasadzkę na szosie Baligród-Cisna, ok. 300 m powyżej kapliczki, która stoi blisko drogi do wsi Kołonice. (…) One (samochody) jechały w kierunku wsi Cisna. Dwa auta były pełne wojska. Jedno z nich miało szyby pancerne, a drugie było ciężarowe. (…) Pierwsze było osobowe, a w nim, z odkrytymi głowami, jechali (nieczytelne) żołnierze. D(dowódc)a od(działu) «Ch(rin)» od razu pomyślał, iż oni muszą być większymi osobistościami i dał rozkaz: «Chłopcy! Ogień! bo jadą jakieś figury». (…) najpierw wyskoczyli generałowie i równocześnie z drugiego samochodu ciężarowego, które jechało za samochodem osobowym, z pełnym «chłodem» (tak jakby nic się nie działo) wyskakują żołnierze w czarnych beretach (elewi) i rozpoczynają ostrzał z karabinów maszynowych po stanowiskach naszych od(działów). Wywiązuje się gwałtowny bój, który trwa 25 minut. Po nim wróg (tj. żołnierze) wycofuje się ostrzeliwując potokiem w kierunku północno-wschodnim w kierunku lasu «Jabłonka»”. Cytując za Grzegorzem Motyką w przejętej sztafecie OUN/UPA czytamy: „(…) Dnia 28.03 oddział «Hrynia» („Chrina”) i «Stacha» zrobiły zasadzkę na szosie między Baligrodem i Cisną. Spalono 3 auta. Gen. Świerczewskiego rozebrano do kaleson. Nasi bez strat. Teraz d-ca «Hryń» chodzi w generalskim płaszczu”. Niniejsze fakty nie miały miejsca, a raport ma jedynie wydźwięk propagandowy.
Po starciu w Jabłonkach, ciało zastrzelonego gen. Świerczewskiego przetransportowano do Sanoka samochodem. Dalej, z tamtejszego lądowiska polowego, samolotem sanitarnym do Krosna, trumnę ze zwłokami umieszczono na pokładzie samolotu transportowego typu DC-3 Dakota. Według relacji Mariana Beresia, długoletniego pilota Zespołu Lotnictwa Sanitarnego (ZLS) w Sanoku, trumnę ze zwłokami gen. Świerczewskiego przetransportowano na lotnisko Jasionka pod Rzeszowem: „(…) Pamiętam jak dziś, jak zwołano spory tłum ludzi na lotnisko i urządzono masówkę. Widziałem zwłoki generalskie obok samolotu, po czym odleciał on z Jasionki (do Warszawy)”. W swoim sprawozdaniu „Mar” natomiast napisał tak: „(…) 28.3.47 po zabiciu gen. Świerczewskiego wstrzymano wszelki ruch w Lesku. Z miejsca pozamykano sklepy i inne obiekty, a na ulicy nie śmiała pokazać się dusza żywa. Zwłoki Świerczewskiego przewieziono autem do Woli Postołowskiej, a potem samolotem do Rzeszowa ”.
Wydarzenie mające miejsce 28 marca 1947 roku w Jabłonkach przyczyniło się do przyspieszenia operacji przesiedlenia ludności ukraińskiej, łemkowskiej – i w mniejszej ilości polskiej na tzw. Ziemie Obiecane – oraz ostatecznej likwidacji oddziałów UPA działających w Polsce. W kwietniu 1947 roku dla tego celu stworzono – z zadaniem ostatecznej likwidacji UPA na terenie Polski południowo-wschodniej oraz masowych wysiedleń ludności ukraińskiej i łemkowskiej (tzw. Akcja „Wisła”, (według polskich źródeł, a według ukraińskich „Operacja”) – Grupę Operacyjną (GO) „Wisła” pod dowództwem gen. Stefana Mossora. W działaniach tych WP użyło zarówno jednostek piechoty, artylerii oraz sił pancernych i lotniczych. W końcu lipca 1947 roku GO „Wisła” zakończyła kompleksową operację przeciwko siłom UPA rozbijając jej sotnie i kurenie, po czym, 30 lipca 1947 roku i została rozwiązana.
Oczywiście okoliczności śmierci Świerczewskiego nie zostały do końca wyjaśnione. Jego nagła śmierć generała stała się przedmiotem wielu spekulacji. Wykorzystano ją także w wewnątrzpartyjnej rozgrywce – o przygotowanie spisku na życie „Waltera” oskarżano m. in. gen. Mariana Spychalskiego i marszałka Michała Żymierskiego. Być może stał się on zbyt dużym ciężarem dla swych komunistycznych towarzyszy, którzy postanowili pozbyć się zionącego alkoholem, nieprzewidywalnego generała. Tajemniczy zgon ostatecznie zmitologizował jego postać. W oficjalnej historiografii „Walter” został zastrzelony przez odziały UPA. Jednak zbyt wiele poszlak wskazuje na to, iż było inaczej.  Część współczesnych historyków, prowadzących badania zwłaszcza w okresie po upadku komunizmu w Polsce w 1989, twierdzi że Świerczewski mógł zostać celowo poświęcony przez kierownictwo państwowe i partyjne, aby jego śmierć mogła stać się pretekstem do rozpoczęcia Akcji „Wisła”, nie jest to jednak potwierdzone. Zastanawiającą okolicznością są małe straty po stronie WP w starciu – 3 osoby (dla porównania: w zasadzce zorganizowanej 1 kwietnia 1947 roku na tej samej drodze przez tę samą sotnię zginęło 30 z 32 wopistów). Za jego śmierć mógł być odpowiedzialny ten, któremu tak wiernie służył – Stalin. Mogli to także zrobić „polscy komuniści”.
Mimo to okoliczności jego śmierci wzbudzały i nadal wzbudzają sporo emocji i są powodem licznych dywagacji. Komisja dochodzeniowa oficjalnie podała, iż Karol Świerczewski zginął od dwóch kul – tymczasem na mundurze generała zachowanym w Muzeum Wojska Polskiego znajdują się ślady trzech kul, oraz dodatkowo ślad w tylnej części munduru będący efektem przebicia materiału prawdopodobnie przez bagnet wojskowy (lub inne ostre narzędzie).
Jednak z obecnych ustaleń IPN wynika, że napad UPA na kolumnę Świerczewskiego był prawdopodobnie całkowitym przypadkiem. Ukraińcy zorganizowali zasadzkę, ponieważ chcieli zdobyć żywność i broń albo po prostu zemścić się na WOP-istach, którzy wcześniej zniszczyli szpital UPA.
„Walter” znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze, ale jego legenda tylko na tym skorzystała… Jedno jest pewne: śmierć Świerczewskiego ocaliła niejedno życie. Nie mógł on już więcej zabijać. Ale czy to jest wystarczający powód, by honorować jegomościa w nazwach polskich ulic?

Legenda
Śmierć Świerczewskiego okazała się wodą pod młyn dla komunistycznej propagandy, która rozpoczęła proces kreowania mitu „generała Waltera” jako „bohatera poległego w walce o utrwalanie władzy ludowej”. Decyzję o systemowym postawieniu jego osoby za „wzór dla kolejnych pokoleń” podjęto na najwyższych szczeblach aparatu PPR.
Świerczewski stał się bohaterem wielu legend i mitów, niewiele mających wspólnego z rzeczywistością. Już na drugi dzień po zgonie Biuro Polityczne PPR odznaczyło go Krzyżem Wielkim Orderu Wojennego Virtuti Militari I klasy oraz postanowiono o budowie pomnika i utworzeniu stypendium jego imienia na Akademii Wojennej. Natomiast pogrzeb Świerczewskiego odbył się z najwyższymi honorami państwowymi. Mimo, że nie zapierał się swojego pochodzenia i afiszował ateizmem, władze zrobiły mu katolicki pogrzeb. Został pochowany 1 kwietnia 1947 roku na Cmentarzu na Powązkach z udziałem władz partyjnych, państwowych i kościelnych.
Jednak to był dopiero początek jego pośmiertnej kariery. Jego imieniem nazwano wiele instytucji, zakładów przemysłowych i ulic, m. in. jako „aleję Świerczewskiego” nazwano warszawską trasę W-Z (współczesną aleję „Solidarności”), ulicę i osiedle w Bełchatowie, Akademię Sztabu Generalnego w warszawskim Rembertowie, Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie, Pomorską Akademię Medyczną w Szczecinie, Fabrykę Wyrobów Precyzyjnych VIS w Warszawie, Zakłady Mechaniczne ZAMECH w Elblągu, hutę Andrzeja w Zawadzkiem oraz inne. W Warszawie istniały równocześnie dwie ulice nazwane jego imieniem. W miejscach związanych z jego biografią wystawiano pomniki, do których udawali się uczestnicy rajdów szlakiem tej postaci. Szczyt w pobliżu miejsca śmierci generała, noszący pierwotnie nazwę Woronikówka, w 1967 przemianowano na Walter. Leżąca nieopodal Jabłonek wieś Rabe w latach 1977–1983 ku czci Świerczewskiego nosiła nazwę Karolów.
Został także patronem licznych szkół, zwłaszcza podstawowych: w Baligrodzie, Słomnikach, nr 1 w Środzie Wielkopolskiej, nr 1 w Niemcach (patron w latach 1951–1990), nr 7 w Nowej Soli, nr 5 w Białej Podlaskiej, nr 5 w Bochni, nr 2 w Bolesławcu, nr 2 w Choszcznie, nr 2 w Elblągu, nr 2 w Malborku,nr 1 w Głownie, nr 3 w Gorlicach, nr 3 w Łowiczu, nr 1 w Gostyninie, nr 14 w Gdańsku, nr 1 w Hajnówce, nr 16 w Jaworznie, nr 12 w Kędzierzynie-Koźlu, nr 14 w Legnicy, nr 5 w Lubaniu , nr 3 w Mielcu, nr 9 w Mysłowicach, nr 1 w Nysie, nr 3 w Olkuszu (patron w latach 1975–1992), nr 38 w Poznaniu, nr 32 w Radomiu, nr 22 w Sosnowcu, nr 11 w Starachowicach, nr 3 w Stargardzie Szczecińskim (przy ul. 1-go maja; z popiersiem generała na placu sportowym), nr 1 w Strzyżowie, nr 57 we Wrocławiu, nr 1 w Zagórzu, nr 7(25) w Bytomiu, nr 3 w Bełchatowie, LO w Lesku, Zespołu Szkół Mechanicznych w Sanoku, V LO w Toruniu, XXXIV LO w Warszawie, I LO w Wałbrzychu, LO w Rudniku nad Sanem i wielu innych obiektach.
Patronował on także „czerwonemu harcerstwu”, którego członkowie (m. in. Jacek Kuroń, Adam Michnik, Seweryn Blumsztajn czy Andrzej Seweryn) określali siebie „walterowcami”. Z czasem jego podobizna znalazła się także na monetach, banknotach i znaczkach pocztowych. Mit „bohaterskiej śmierci” Świerczewskiego umacniały ponadto poświęcone mu „dzieła” ówczesnej kultury, takie jak powstały w 1953 roku film „Żołnierz zwycięstwa” Wandy Jakubowskiej, wprowadzona do kanonu lektur szkolnych i wielokrotnie wznawiana książka Janiny Broniewskiej „O człowieku, który kulom się nie kłaniał”, poemat jej męża Władysława „Opowieści o życiu i śmierci Karola Świerczewskiego: Robotnika i Generała”, pieśń „Serce Generała” Roberta Stillera czy publikacja Andrzeja Szczypiorskiego „Karol Świerczewski »Walter«: w 20. rocznicę śmierci”.
Podobizna Świerczewskiego widniała na monecie 10-złotowej z 1967 roku, a także w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych na banknocie 50-złotowym. Bardzo ciekawa jest historia tego banknotu. Początkowo na banknocie chciano umieścić Świerczewskiego bez czapki-rogatywki. Najwyraźniej jednak ktoś w Komitecie Centralnym PZPR zdecydował, że łysy generał może stać się obiektem kpin i żartów i ostatecznie na banknocie pojawił się wizerunek w charakterystycznej czapce rogatywce. Banknot ten wszedł do obiegu wszedł  do obiegu 1 stycznia 1975 roku. Jednak i fortel z czapką nie pomógł… W stanie wojennym w ramach obywatelskiego nieposłuszeństwa na banknocie ze Świerczewskim domalowywano ciemne okulary jakie nosił Jaruzelski.
Prowadzoną na szeroką skalę akcję propagandową mającą na celu utrwalenie legendy Świerczewskiego zakończono wraz z upadkiem PRL. Jednak w przestrzeni publicznej pozostały jej liczne ślady.
Po 1989 roku pozostało jeszcze wiele ulic noszących imię „Waltera”. Jest to skutek ogromnego oporu środowisk postkomunistycznych, który przyniósł stosunkowo niewielki rezultat. Świerczewski wciąż patronuje wielu ulicom w kilkudziesięciu polskich miejscowościach, m. in. w Olsztynku, Międzyrzeczu, Sejnach, Olsztynie, Jastrzębiu, Staszowie, Świętochłowicach, Świebodzinie, Krynicy Morskiej, Unieściu, Będzinie, Starym Targu, Połczynie, Starym Knurowie. Także w samej Warszawie, gdzie co prawda zmieniono nazwę położonej w Śródmieściu al. Świerczewskiego, ale pozostawiono – póki co – ul. gen. Waltera w Wawrze.
W miejscu śmierci generała postawiono pierwszy pomnik (już nieistniejący). Drugi, obecny pomnik Świerczewskiego w Jabłonkach odsłonięto w 1962 roku. Próby zniszczenia monumentu w latach dziewięćdziesiątych XX wieku skończyły się niepowodzeniem, na skutek ostrego protestu mieszkańców Bieszczadów, gdzie Świerczewski wciąż cieszy się sympatią części mieszkańców. Inny, blisko 16-metrowy pomnik, który stał w Poznaniu przez 30 lat przy ul. Grochowskiej, został zburzony 8 czerwca 2009 roku (decyzje podjęły władze miasta, a przeciw zburzeniu protestowali członkowie Obywatelskiego Ruchu Obrony Pomników i Pamiątek Lewicowych w Wielkopolsce „Walter” oraz m. in. dwaj wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego: Marek Siwiec i hiszpański deputowany Miguel Angel Martínez).

Instytut Pamięci Narodowej prowadzi akcję w celu usunięcia nazw ulic i pomników ku czci ideologii m. in. komunistycznej, domagając się m. in. usunięcia nazw ulic imienia Świerczewskiego. Pomnik Świerczewskiego w Zabrzu został usunięty w 2010. Muzeum, które przez wiele lat prezentowało wystawę poświęconą generałowi, jest obecnie domem prywatnym.

W 65. rocznicę śmierci Świerczewskiego 31 marca 2012 roku miały miejsce uroczystości upamiętniające pod pomnikiem w Jabłonkach. Zostały zorganizowane przez stowarzyszenie „Lepsze Dziś” z Rzeszowa pod hasłem „pojednania polsko-ukraińskiego”, a inicjatywę dofinansował urząd marszałkowski województwa podkarpackiego. Szef Instytutu Pamięci Narodowej Łukasz Kamiński skierował na ręce marszałka województwa podkarpackiego Mirosława Karapyty list, w którym zwrócił uwagę na niestosowność takich uroczystości. Przekazał ponadto na ręce marszałka województwa biogram Świerczewskiego, w którym opisane są jego zbrodnie. Po licznych protestach dofinansowanie zostało cofnięte. Cała sprawa została nagłośniona przez ogólnokrajowe media jako debata na temat gloryfikacji komunizmu.

Zachęcamy do lektury tekst naszego kolegi dr Piotra Kardeli na temat śmierci Marcina Antonowicza. Publikujemy obszerny fragment tekstu, który można przeczytać w najnowszym numerze miesięcznika wSieci Historii. (…) W Olsztynie aż huczało od plotek, ale oficjalne media milczały.

Najszybciej o interwencji ZOMO poinformowało solidarnościowe pismo „Rezonans” – w tekście pt. „Bandycki wyczyn olsztyńskiej milicji” podano, iż „w dniu pobicia” Marcin uczestniczył we mszy św. odprawianej w intencji zamordowanego przed rokiem ks. Jerzego.

 

 

Choć miał indeks w kieszeni, to studentem Uniwersytetu Gdańskiego zdążył być tylko 13 dni. Dziewiętnastoletni Marcin Antonowicz zmarł 2 listopada 1985 r. na skutek obrażeń, jakich doznał kilka dni wcześniej podczas interwencji ZOMO w Olsztynie. Sprawa Antonowicza do dziś bulwersuje byłe środowisko opozycji solidarnościowej na Warmii i Mazurach.

Morderstwo i jego sprawcy

19 października 1985 r. przypadała 1. rocznica zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki. Tego dnia wieczorem Marcina i jego dwóch kolegów zatrzymał w Olsztynie patrol ZOMO. Kolegom pozwolono odejść, ale Marcin, po okazaniu legitymacji studenckiej z Gdańska, musiał zostać w milicyjnej „suce”. Kierowany przez Bogdana Sienicę Star 29 ruszył, Marek Jackiewicz był konwojentem. Kilkanaście minut później Marcin leżał już konający na jezdni. Wezwana karetka przewiozła nieprzytomnego chłopaka do szpitala wojewódzkiego, gdzie dyżur tej nocy pełniła jego matka – doktor Krystyna Antonowicz, neurolog. Stan Marcina był ciężki, lekarze stwierdzili ranę tłuczoną okolicy potylicznej i wstrząśnienie mózgu. Przesłuchiwany jeszcze tej samej nocy Jackiewicz utrzymywał, że Marcin był pijany i zachowywał się agresywnie, dlatego postanowił przewieźć studenta do izby wytrzeźwień. Już w samochodzie, jak dalej zeznawał zomowiec, Marcin miał rzucić się na niego, dusić za gardło, w pewnym momencie otworzył drzwi samochodu i wyskoczył, uderzając głową o jezdnię. Wersja Jackiewicza, u którego bezpośrednio po zajściu nie stwierdzono na szyi żadnych śladów duszenia, w wielu miejscach różniła się od relacji Sienicy. Zrozpaczeni rodzice studenta – Krystyna i Kazimierz Antonowiczowie, znani w Olsztynie działacze opozycji – nie wierzyli w nieszczęśliwy wypadek. Gdy 20 października o 3.00 w nocy matka Marcina zawiadomiła milicję o pobiciu syna, prosząc o zabezpieczenie dowodów w sprawie, usłyszała nieprawdziwą informację, że sprawą zajmuje się już prokuratura. Jej zgłoszenia nie przyjęto. Antonowiczowie uważali, że zomowcy kłamią: rana głowy ich syna nie była zabrudzona i nie towarzyszyły jej żadne charakterystyczne otarcia. Podejrzenia wzbudzały krwawe plamy na przedniej części spodni Marcina, mogące świadczyć o pobiciu jeszcze przed wyniesieniem chłopaka z samochodu. Później wskazywano na brak zabezpieczenia stara, którego po zdarzeniu odstawiono do bazy milicyjnej w Zalbkach, jako dowodu w sprawie. Przez cały następny dzień samochód był ponownie w dyspozycji zomowców – w jego tylnej części stwierdzono obecność smarów, których przeznaczenia nigdy nie wyjaśniono. Podczas gdy nieprzytomny student walczył o życie w olsztyńskim szpitalu, jego rodzice w skardze złożonej 21 października do prokuratora generalnego PRL narzekali na bezczynność prokuratury, pisząc wprost o pobiciu syna przez funkcjonariuszy. W Olsztynie aż huczało od plotek, ale oficjalne media milczały. Najszybciej o interwencji ZOMO poinformowało solidarnościowe pismo „Rezonans” – w tekście pt. „Bandycki wyczyn olsztyńskiej milicji” podano, iż „w dniu pobicia” Marcin uczestniczył we mszy św. odprawianej w intencji zamordowanego przed rokiem ks. Jerzego. „Gazetę Olsztyńską”, organ prasowy PZPR, stać było jedynie na informację podaną dopiero cztery dni po tragedii, w której serwowano wersję o nieszczęśliwym wypadku „Marcina A.”

Strach przed zamieszkami

Prokuratura Rejonowa w Olsztynie o rozpoczęciu śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy zdecydowała dopiero 21 października. Dzień później SB wszczęła sprawę operacyjnego sprawdzenia o krypt. „Student”, której celem było przeciwdziałanie „wrogim aktom” wynikłym z sytuacji, w jakiej znalazły się organy milicyjne. Uaktywniono całą agenturę w mieście. Inwigilacja objęła przeróżne środowiska, w tym uczniów i nauczycieli IV LO, którego Marcin był absolwentem. By studzić nastroje, esbecja interweniowała w Kuratorium Oświaty i Wychowania. Uniemożliwiano stawianie zniczy w miejscu znalezienia nieprzytomnego Marcina. W domu Antonowiczów założono podsłuch. Tajniacy nagrywali przebieg nabożeństw kościelnych, rejestrowali wypowiedzi duszpasterzy akademickich.

(…)

 

dr Piotr Kardela ( IPN)

Cały tekst w miesięczniku wSieci Historii. Miesięcznik kolportowany jest w kioskach w całej Polsce w klasycznym formacie, objętości 100 stron i cenie 5,95 zł. Wydanie z książką i filmem Antoniego Krauze „Czarny Czwartek” dostępne jest w cenie 19,90 zł.