28 października 1958 roku ogłoszono całemu światu, iż nowym, legalnie obranym na konklawe papieżem Kościoła katolickiego jest Angelo Giuseppe Roncalli, który obrał imię Jana XXIII.

aa

W świetle prawa boskiego i obietnicy Chrystusa papież nie może nauczać błędnej nauki – stąd wiemy, iż Jan XXIII nigdy nie był papieżem Kościoła katolickiego – ponieważ nauka przez niego głoszona, zawarta w jego „magisterium zwyczajnym” — to nauka błędna, potępiona wcześniej przez Kościół, przeciwna zdefiniowanej przez Magisterium nauce Kościoła świętego.

Za przykład niech posłuży „encyklika” Pacem in terris gdzie czytamy:

„Jeśli zaś spojrzymy na godność osoby ludzkiej w świetle prawd objawionych przez Boga, to będziemy musieli niewątpliwie ocenić ją znacznie wyżej. Ludzie zostali bowiem odkupieni za cenę krwi Jezusa Chrystusa, stali się mocą łaski Bożej dziećmi i przyjaciółmi Boga i zostali ustanowieni dziedzicami chwały wiecznej”. (Pacem in terris 10)

W powyższym fragmencie Jan XXIII naucza, iż godność każdego człowieka wynika z faktu, iż każdy człowiek (ochrzczony czy nieochrzczony) otrzymał łaskę, stał się dzieckiem Bożym, oraz, co więcej! został ustanowiony dziedzicem chwały wiecznej! Jan XXIII odnosi to, co dotyczy wiernych ochrzczonych katolików, będących w stanie łaski uświęcającej, do każdego żyjącego człowieka – wiara katolicka, chrzest, przynależność do Kościoła i unikanie grzechu śmiertelnego nie jest już potrzebne. Nauka taka jest rażąco sprzeczna z doktryną katolicką, która jasno naucza, iż bez wiary nie można podobać się Bogu i zaliczać się do dzieci Bożych:

„Wiara jest początkiem ludzkiego zbawienia, podstawą i korzeniem wszelkiego usprawiedliwienia; bez wiary niepodobna podobać się Bogu (Żyd. 11, 6) i do towarzystwa dzieci Bożych się dostać”. (Sess. VI c. 8. Denzinger: Enchiridion n. 801)

Za inny przykład herezji Jana XXIII niech posłuży dalszy fragment tej samej encykliki, w którym czytamy:

Do praw człowieka zalicza się również możność oddawania czci Bogu zgodnie z wymaganiem własnego prawego sumienia orazwyznawania religii prywatnie i publicznie.

Wg Jana XXIII publiczne wyznawanie jakiejkolwiek religii jest prawem każdego człowieka, tak jakby Chrystus nie nałożył na każdego człowiekaobowiązku przynależności do Kościoła katolickiego. Jest to jawna i obrzydliwa herezja, która neguje słowa samego Chrystusa: „Kto uwierzy i ochrzci się (oto należenie do Kościoła) — zbawiony będzie” (Mar. 16, 15). Jest to również dokładnie ta sama obrzydliwa herezja wolności religijnej, którą odnajdujemy w końcowych dokumentach tzw. „Soboru Watykańskiego II”:

„Wspólnotom [religijnym] więc, dopóki słuszne wymagania porządku publicznego nie są naruszone, należy się prawnie wolność, aby rządzić się mogły według własnych norm, czcić najwyższe Bóstwo kultem publicznym, pomagać swym członkom w praktykowaniu życia religijnego i wspierać ich nauczaniem oraz rozwijać takie instytucje, w których członkowie mogliby ze sobą współpracować przy układaniu własnego życia według wyznawanych zasad religijnych. (…)” (Dignitatis Humanea)

Szymon

Czytaj także „Czy Jan XXIII naprawdę był papieżem?”

Za: https://katolikintegralny.wordpress.com/2017/06/15/herezje-jana-xxiii-angelo-roncalliego/#more-3817