Jezus Król i Jego Królestwo to decydujące elementy nauczania Kościoła od najdawniejszych czasów. Przekonują nas o tym studia nad teologią Ojców Kościoła. Idea królowania Jezusa jest obecna szczególnie w nauczaniu o rzeczach ostatecznych. Pierwsi chrześcijanie żyli w głębokim przeświadczeniu o zwycięstwie, które Jezus już odniósł.

Wiedzieli, że Jezus już króluje. Wiara w przyszłe, nadchodzące Królestwo wypływa z wiary w aktualne królowanie Jezusa[1]. Takie przekonanie zaowocowało włączeniem go do symbolu wiary.

Nauka o królowaniu Jezusa została zdogmatyzowana podczas Soboru Nicejskiego, który zebrał się w 325 roku. Ojcowie soborowi przekazali tam Kościołowi wyznanie wiary, w którym nauczają, że Jezus Chrystus jest Królem. Wyrażają to słowa: a królestwu Jego nie będzie końca. Grecki oryginał wyznania wiary[2] wyraźnie mówi o „królestwie” Jezusa, choć niektórzy tłumacze grecki termin[3] oddają w języku polskim słowem „panowanie” [4]. Może to wprowadzać pewne niejasności. Rozwiewa je jednak wnikliwa analiza zagadnienia oraz kontekst, którym jest całość nauki katolickiej.

Do wyznania wiary Soboru Nicejskiego nawiązał papież Pius XI w encyklice Quas primas: 

„Sobór ten orzekł i jako prawdę wiary katolickiej wiernym do wierzenia podał,
że Jednorodzony Syn Boży jest współistotny z Ojcem,
a zarazem, stawiając w skład wiary czyli Symbol słowa:
którego królestwu nie będzie końca,
potwierdził królewską godność Chrystusa Pana.”
 

Odwołując się do orzeczenia soborowego Kościół Katolicki za dogmat o najwyższym stopniu pewności uważa naukę o królewskiej godności Jezusa Chrystusa.

Dogmat o królowaniu Jezusa należy do najważniejszych elementów wiary katolickiej, dlatego znajduje się w symbolu wiary ustalonym podczas dwu pierwszych soborów i stąd zwanym Symbolem nicejsko – konstantynopolitańskim. Wiemy, że Kościół w symbol (wyznanie) wiary, w tzw. Credo, włączył tylko najistotniejsze i fundamentalne prawdy wiary, bez których nie można mówic o wierze chrześcijańskiej. Wyznanie wiary (Symbol nicejsko – konstantynopolitański) jest bardzo zwięzły, co jeszcze bardziej uwydatnia doniosłość dogmatu o Jezusie Królu, skoro znalazł się pośród takich prawd wiary, jak to, że jest Bóg – Stwórca, że jest Syn Boży, który stał się człowiekiem, że jest Duch Święty. W Kościele Katolickim, zwłaszcza we współczesnym rozumieniu teologicznym, przyjmuje się, że wyznania wiary zawierają podstawowe dogmaty. Do takich najistotniejszych dogmatów chrystologicznych należy ten, który poucza o królowaniu Jezusa. Podkreślamy to tak usilnie, ponieważ takie ogłoszenie wiary, jakim jest Symbol nicejsko – konstantynopolitański, ma charakter „zobowiązujący w sumieniu pod groźbą utraty zbawienia”.

 

 

Papież Pius XI odwołuje się w swojej encyklice do orzeczenia soborowego, co wyrażają słowa: sobór orzekł. Moc orzeczenia soboru jest wiążąca. Pewność naszą wzmacnia formuła: jako prawdę wiary katolickiej wiernym do wierzenia podał. Wnioskować z tego należy, że według Piusa XI jest to dogmat.

W dokumencie zatytułowanym List papieża Leona do Flawiana znajdujemy słowa: Wyznaje ona (wspólnota wiernych), że wierzy w Boga, Ojca Wszechmogącego i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego a naszego Pana, który narodził się z Ducha Świętego i z Maryi Dziewicy. Te trzy twierdzenia rozbijają wymysły prawie wszystkich heretyków. Gdy bowiem wierzy się w Boga: i Wszechmogącego i Ojca, wskazuje się tym samym na istnienie współwiecznego Mu Syna. Syn w niczym nie różni się od Ojca, ponieważ jest Bogiem z Boga, Wszechmogącym z Wszechmogącego, Współwiecznym – zrodzonym z Wiecznego. Nie jest późniejszym w czasie ani niższym potęgą, ani różniącym się chwałą ani oddzielnym istotą.[5] Przytoczone słowa pomagają nam zrozumieć, że wszystko, co charakteryzuje boską naturę Ojca odnosi się tak samo do Boskiej natury Syna. Znajomość tej istotnej prawdy otwiera drogę naszym dalszym poszukiwaniom. Zaczniemy je od przypomnienia twierdzeń dogmatycznych.

Jest dogmatem, że Bóg jest Królem. Bóg jako Wszechwładny Stwórca króluje nad wszystkim. Syn Boży jako Bóg jest także Królem. Wszystko jest Mu poddane ze względu na Jego Boską naturę. Bóstwo Syna Bożego i zjednoczenie natur we wcieleniu sprawia, że Jezus jest Królem także jako człowiek. „Jest dogmatem, że Jezus Chrystus jako człowiek jest królem (w ścisłym tego słowa znaczeniu władcą) całego rodzaju ludzkiego”[6].Jezus Chrystus jest Królem wszystkich ludzi, zatem wezwanie do ogłoszenia Go Królem wśród określonej grupy osób jest całkowicie zgodne z Bożym Objawieniem.

Zdanie: „Jezus jest Królem” jest dogmatem, ponieważ spełnia przyjęte we współczesnym języku kościelnym i teologicznym warunki, czyli jest przedmiotem fides divina et catholica (wiary Boskiej i katolickiej)[7]. Chodzi o to, że zdanie to jest objawione przez Boga, co wykazaliśmy dość obszernie w argumentacji biblijnej (zob. Intronizacja w Biblii), a jednocześnie na Soborze Nicejskim zostało wyraźnie ogłoszone jako objawione przez Boga. Nie tylko w Nicei czy w Konstantynopolu, ale również w Trydencie Ojcowie Soborowi orzekali, że Jezus jest Królem, gdy wyznawali wiarę: królestwu Jego nie będzie końca[8]. Na Soborze Trydenckim, w epoce walki Kościoła z reformacją, to wyznanie wiary „jest pewnym i jedynym fundamentem, którego bramy piekielne nie przemogą” (Mt 16,18)[9]. To wyznanie wiary powtarza papież Pius IX podczas pierwszego Soboru Watykańskiego[10]. Wreszcie do tego symbolu wiary odwołuje się wspomniany już papież Pius XI, który w niezmiennej nauce Kościoła o królowaniu Jezusa widzi fundament święta Chrystusa Króla i jedyny ratunek dla świata.

Piotr Pikuła



[1] L. Padovese, Wprowadzenie do teologii patrystycznej, tłum. A. Baron, Kraków 1994, s. 84.

[2] Wyznanie wiary czerpie obficie ze źródła Słowa Bożego. Naukę o królowaniu Jezusa opiera na Łk 1,33, gdzie znajdują się słowa w języku greckim: th/j basilei,aj auvtou/ ouvk e;stai te,loj (dsł. królestwa Jego nie będzie koniec). W języku łacińskim brzmi to: Cuius regni non erit finis.

[3] Grecki rzeczownik basilei,a oznacza „królestwo”.

[4] Tak tłumaczy T. Wnętrzak: DSP I, WAM, Kraków 2005, s. 69; podobnie Breviarium fidei, opr. S. Głowa, I. Bieda, Poznań 2003, s. 617. Poprawne tłumaczenie znajduje się np. w KKK przed punktem 185. Podobnie w: Dekret o symbolu wiary katolickiej, tłum. M. Karas, A. Maniecka, w: Sobór Trydencki (1545-1563), DSP IV, WAM, Kraków 2004, s.207; a także w: Trydenckie wyznanie wiary złożone przez najświętobliwszego papieża Piusa IX oraz wszystkich ojców Soboru Watykańskiego, tłum. A Baron, M. Karas, J. D. Szczurek, w: Sobór Watykański I(1869-1870), DSP IV, WAM, Kraków 2004, s. 883.

[5] List papieża Leona do Flawiana, biskupa Konstantynopola o Eutychesie, Sobór Chalcedoński (451) tłum. T. Wnętrzak, w DSP I, WAM, Kraków 2005, s. 199.

[6] J. Buxakowski, Jezus Chrystus – osoba i czyn, Teologia prawd wiary t. 5, Pelplin 2000, 379.

[7] Dogmat w: Mały słownik teologiczny, K. Rahner, H. Vorgrimler, Warszawa 1996, s. 101 – 102.

[8] Dekret o symbolu wiary katolickiej, tłum. M. Karas, A. Maniecka, w: Sobór Trydencki (1545-1563), DSP IV, WAM, Kraków 2004, s.209.

[9] Dekret o symbolu wiary katolickiej, tłum. M. Karas, A. Maniecka, w: Sobór Trydencki (1545-1563), DSP IV, WAM, Kraków 2004, s.207.

[10] Trydenckie wyznanie wiary złożone przez najświętobliwszego papieża Piusa IX oraz wszystkich ojców Soboru Watykańskiego, tłum. A Baron, M. Karas, J. D. Szczurek, w: Sobór Watykański I(1869-1870), DSP IV, WAM, Kraków 2004, s. 883.